Dodaj do ulubionych

Dog 9-miesięczny, głodzony, pilnie szuka domu!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:19
Dog 9-miesięczny, błękitny, pilnie potrzebuje nowego domu. Jego obecni właściciele nie karmią go i gdyby nie pomoc dobrych ludzi zmarłby z głodu. Trzeba jak najszybciej go stamtąd zabrać.
Jeśli możecie go przygarnąć czekam na maila: gramu@op.pl lub na telefon: 0 695 821 300 (Grażyna)
Obserwuj wątek
      • ann.afrodyta Re: Dog 9-miesięczny, głodzony, pilnie szuka domu 20.08.06, 21:41
        moja droga wlasnie niedawno z ogromnym bulem serca musialam oddac psiaka
        mieszanca wilka z dodusiem, gdyz po 4 latach niestety zmienil zdanie co do
        malego dziecka i co ty na to??? chyba nie zdajesz sobie sprawy jaki to cios gdy
        twoj wierny przyjaciel szczerzy kly do dziecka, a szukam psa mlodego ktory
        bedzie rosl wraz z moim malenstwem a nie dla celow finansowych itp.czyli
        rozumiesz...???
        • m_orsetti Re: Dog 9-miesięczny, głodzony, pilnie szuka domu 20.08.06, 21:54
          Słuchaj- psa można nauczyć wszystkiego- także tego, żeby szanował Twoje dziecko.
          Jeśli pies pokazał mu zęby- znaczy, że to Ty nie umiałaś sobie z nim poradzić.
          To nie jest sprawa genów- tylko hierarchii i szkolenia psa. Z każdym psem-
          zwłaszcza pewnym siebie- jak owczarek niemiecki, czy dog, którymi się
          zainteresowałaś (oboma od razu!!!!)- trzeba dużo pracować, uczyć. Jeśli już
          jednego psa oddałaś, bo okazał zachowanie, którego nie oczekiwałaś- to wniosek
          nasuwa się sam- nie pracowałaś z nim należycie- tylko po prostu oddałaś. A teraz
          weźmiesz sobie inne psy na próbę- może akurat któryś sam się połapie czego od
          niego oczekujesz...

          Miła Afrodyto- uważam- wnioskując na podstawie tego , co napisałaś- że nie
          nadajesz się na właścicielkę żadnego z psów, którego chciałaś adoptować. Pies to
          nie zabawka dla dziecka. Pies to żywe, myślące stworzenie, którego nie wymienia
          się na innego, jeśli okaże niepożądane zachowanie, z którym nie wiemy, jak sobie
          poradzić.

          Myślisz, że wystarczy psa wymienić na innego, żeby nie szczerzył zębów?

          Chyba żartujesz?

          I jak traktować Cię poważnie?

          JA BYM CI NIGDY NIE DAŁA POD OPIEKĘ ŻADNEGO PSA. A już na pewno nie dwa- i nie
          pewne siebie.

          Z wyrazami szacunku
          Monika
            • m_orsetti Re: Dog 9-miesięczny, głodzony, pilnie szuka domu 20.08.06, 22:31
              I jeszcze mały dodatek:)- obrazić mnie może tylko ktoś, kogo obdarzam
              szacunkiem:). Więc mnie nie obraziłaś.

              I wciąż mam nadzieję, że dla dobra zwierząt przemyślisz swoją postawę.

              Skoro podziękowałaś mi za wykład- dodam jeszcze jedną rzecz:) (małe wyjaśnienie
              dla czytających, dlaczego uważam, że nie nadajesz się na właścicielkę doga i
              owczarka niemieckiego) : mimo że przygarnisz młodego psa- każdy, z którym nie
              będziesz pracować pokaże Ci zęby gdy dorośnie i poczuje się pewny siebie. A
              także Twojemu dziecku. Więc po trzech latach następnego odprowadzisz do schronu
              i na następnym forum zgłosisz się jako chętna miłośniczka zwierząt- i
              przygarniesz następnego nieszczęśnika, którego po trzech latach będzie czekał
              podobny los. I tak wciąż. A dzięki Twoim kolejnym psom takie fora będą pełne
              psów do adopcji także dla podobnych Tobie właścicieli...

              Szkoda dla Ciebie psów. Daj im spokój. Zwłaszcza takim, które kiedyś już
              doświadczyły czyjejś bezduszności i niefrasobliwości (okrucieństwa).

              Monika
      • ollaboga77 Do m_orsetti 09.09.06, 12:01
        Nie rozumeim Twoich wiecznych podejrzeń co do osób które są chętne przygarnąc
        zwierzaka.

        Przecież można podpisać umowę adopcyjną lub osoby które przekazują psa mogą co
        jakiś czas odezwać się poprosić o zdjęcie itd. a nawet przyjechać.
        W sumie takim postępowaniem bardzo zrażasz osoby, które chcą wziąć zwierzę.

        Tak więc może pora zastopowac ze swoja nieufnością, bo nikt ztego forum już
        nie będzie miał ochoty wziąć cokolwiek. Nawet zdechłą tchórzofretkę.

        pozdrawiam
        Olla
        • m_orsetti Re: Do m_orsetti 09.09.06, 14:50
          Co rozumiesz przez "wiecznych"? Mam podejrzenia wyłącznie wobec jednej osoby,
          która zgłasza akces przygarnięcia kolejnych psów- czy masz coś przeciwnko
          nadmiernej podejrzliwości w takich wypadkach? Znasz sprawę Ozziego?

          Z szacunkiem
          Monika
      • Gość: ala Re: Dog 9-miesięczny, głodzony, pilnie szuka domu IP: 83.238.235.* 09.09.06, 19:23
        niestety to jest prawda co pisze Monika - są ludzie którzy nigdy nie powinni
        brać pod opieke dużych psów, po prostu niektórzy ludzie nie będa mogli nad nimi
        zapanować, ja np. mam już drugiego tak jak poprzednika jednak małego psa który
        mi wchodzi na głowę, ale jest przekochany - i po prostu mnie nie słucha,
        świadoma tego nigdy w życiu nie wzięłabym dużego psa, który mogłby sie stać dla
        mnie i otoczenia groźna przez po prostu mój charakter i usposobienie; pani z
        tym dzieckiem która chce kolejnego psa na próbe tez nie ufam -m tłumaczenie
        jest bez sensu - a weź sobie kobieto małego psa nierasowego jeśłi wogóle mówisz
        prawde bo to się nie trzyma kupy

        i najwazniejsze do Autorki tego wątku
        co z dogiem - gdzie on wogóle jest jaka jest jego sytuacja, napisz na forum
        www. dogomania.pl też - dogmaniacy są niesamowici
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka