Gość: głupolek???
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.03.05, 19:53
mój mąz nie może mi wybaczyć tego,że byłam na tańczących, rozbierających się
facetach.jestem teraz dla niego obrzydliwa itp.itd. według mnie nie zrobiłam
nic tek złego,żebym musiała wysłuchiwać epitetów na swój temat zwłaszcz,że
nie poszłam tam żeby się na nich pogapić bo cos takiego mnie nie kręci,tylko
po to, żęby sie super pobawić w towarzystwie fajnych bab.co wy na ten temat
myślicie??? jak wasi prtnerzy by zareagowali na to gdybyście to wy się udały
na taki niby striptiz???mój mówi,że to już koniec bycia ,,nas."