niedzwiedzica_sousie
15.03.05, 11:30
to ja, niedźwiedzica
donoszę uprzejmie że czuję się dobrze - fizycznie
psychicznie - huźdawka - raz pełnia szczęścia, raz dół. na razie mam problemy
z akceptacją swojego powiększającego się ciała (nawet jak jest szczupłe to
mam problemy z jego akceptacją więc co dopiero teraz he he)
nie mogę dostać na siebie spodni ciążowych, wszystkie za krótkie :((((
mam na głowie masę spraw, ciągle coś załatwiam i latam z wywieszonym jęzorem
mam dość pluchy
mam zapieprz w robocie
jezu, niech ktoś wyłaczy FFW!!!!!!!!!!!!!!!!!!