Zostawcie sagis w spokoju!!!

16.03.05, 08:10
Mnie tez irytowały jej posty, ale od jakiegos czasu zauwazylam znaczacą
poprawę u niej. Uszanujcie to, że ktoś się stara!!!
    • lena_zet Re: Zostawcie sagis w spokoju!!! 16.03.05, 08:13
      ja też postanowiłam ją zostawić, ale po wczorajszym jestem w szoku.Przysięgam
      na życie moich najbliższych, że gdyby sagis była w ciąży a ktoś życzył jej
      urodzenia downa, to najechałabym na niego i zwyzzywała.Ale sagis przegięła
      stając po stronie psychola, który życzy źle pimpkowi :(
      • a-cha A to ten wątek mi uciekł ... 16.03.05, 08:16
        Dasz mi linka?
    • sagis Re: Zostawcie sagis w spokoju!!! 16.03.05, 08:54

      Nie poprawę, bo ja nie mam z czego poprawiać się.
      Autor: sagis
      Data: 16.03.2005 08:48 + dodaj do ulubionych wątków

      --------------------------------------------------------------------------------
      Tylko w końcu zauważasz też inne moje posty:-)))
      Dziwne, że jedni zarzucają mi, że jestem za bardzo takie lelum - polelu. Za
      bardzo słodka, a inni atakujący mnie, mówią coś innego. Ja odpisuję na czyjąś
      prośbę i pytanie. Już nie piszę tak do innych stałych tutaj bywalczyń, bo
      widzę, że one jedynie mają w zamiarze na innych swoje złośliwości powyrzucać.
      Pimpek sama do mnie pisze i mnie ostatnio obrzuciła. A, później zarzuca mi,
      że to ja do niej pierwsza piszę. Jakaś mania prześladowczy, czy co? Sami
      sobie poczytajcie. Jeśli ktoś na kogoś rzuca się, to niech nie dziwi się, że
      ktoś broni się i może też mieć coś do tej osoby. Widzę, że wiele kobiet tutaj
      nudzi się i wyładowuje tutaj swoje emocje na innych.
      Nie możecie mieć pretensji, jeśli prowadzicie jakieś swoje wojny, że inni
      bronią się i podobnie odpowiadają. Jeśli Pimpek nie chce, abym odpisywała do
      niej, to niech nie pisze do mnie. Jeśli komuś moje posty nie podobają się, to
      niech wrzuci mnie do "nieprzyjaciół". Ucieszy mnie to jedynie.

      Miał ten post tutaj być wpisany, ale program wyrzucił go jako nowy wątek.
      Dobrze, bo niech wszyscy go przeczytają.
Pełna wersja