Dodaj do ulubionych

wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsliwy

18.03.05, 12:10
Tak jakos wyszło podczas siedzenia u nich w domu, w najbliższym czasie mam
zamiar sprawdzić jak potrafi sie seksić.
A u was co tam słychać?
Obserwuj wątek
    • kklamerka Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:11
      a ja wczoraj obmacałam męża koleżanki i się nie chwalę ;)
      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:12
        Zabawiałas sie tym co ma w majteczkach?
    • Gość: lalka Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:13
      zjeb jesteś i tyle

      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:14
        Dlaczego?
        • Gość: lalka Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:16
          dlaczego??

          No do jasnej cholery przecież to żona Twojego kolegi!!
          • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:17
            No i co z tego? widocznie jest niedopieszczona i potrzebuje podniety.
            • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:23
              A lojalność wobec kolegi?
              • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:24
                a przeciez on sie nie dowie wiec nie ma potrzeby być lojalnym.
                • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:24
                  Jesteś rozbrajający:)
                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:27
                    no ale trzeba byc zdrowo rozsadkowym, jak sie jakas łasi do ciebie a nie jest
                    brzydka(brzydkie trzeba odsunąć) to czemu nie podotykac sobie jej?
                    • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:29
                      To mam nadzieję, że ten kolega ci się zrewanżuje, gdy już będziesz miał swoją
                      dziewczynę:)
                      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:30
                        gdy ja juz bede miał zone to nie doprowadze do tego aby moi obecni koledzy mili
                        jakikolwiek kontakt z nią.
                        • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:34
                          Będziesz ją w piwnicy trzymał?
                          • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:35
                            nie bede zapraszł znajomych a z nia bede wychodził gdzies gdzie znajomych nie
                            ma!
                            • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:37
                              Ale będzie miała super życie ta twoja ślubna!!!
                              • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:38
                                no przeciez ona bedzie miała chyba swoich znajomych, pozatym ja inaczej sobie
                                wyobrazam swój zwiazek niz moje obecne zycie. Poprostu wg. znajomi i czeste
                                spotkani z nimi są dobre do czasu, potem nalezy raczej sie zkupic na rodzinie.
                                • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:40
                                  A ona, że przez ciekawość spytam, będzie miała prawo mieć kolegów, czy tylko
                                  koleżanki?
                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:41
                                    raczej kolezanki/przyjaciólki( nawet moze sie z imi macnąc od czasu do
                                    czasu) ,po co męzatce koledzy?
                                    • istna Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:43
                                      He he, to w zasadzie było pytanie retoryczne:)
                                      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:45
                                        :)
              • szmulka7 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 20.05.05, 00:51
                to pogratuluj koledze jebnietej zony bo jak kobieta nie da facet nie wezmie!!!a
                jak dala to delikatnie mowiac na zone sie nie nadaje chyba ze taka do
                macania:)))))
    • Gość: blanka Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.bulldogdsl.com 18.03.05, 12:15
      Hej pomysl dobrze bo moze to ona zabawila sie toba
      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:17
        Ona ma meża i to ja raczej miałem mokre dłonie :)
    • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:17
      Zajmij sie czyms pożytecznym dla ludzkości, np. puszczaniem latawców.
      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:18
        Nie lubie latawców, wole obmacywać.
        • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:18
          Do macania służą kury.
          • Gość: lalka Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:20
            bravo! :) jakaś mądra istota się znalazła takich jak on trzeba tępić jak
            karaluchy
            • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:20
              O tępieniu karaluchów wiem aż za dużo ;))))
            • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:21
              co nikt cie nie chce macac?
            • rachela180 Mumie zbieram szufelką. 18.03.05, 12:50

            • iwa801 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 12.05.05, 10:36
              Dlaczego go potępiacie?! facet jest szczery i reprezentuje napewno spore grono
              podobnych do niego. Doceńcie szczerość i wyciągajcie wnioski! Facet jest po
              prostu normalny. Nienormalne jest wmawianie sobie, że tylko faceci myślą o seksie!
          • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:20
            dobra piesciłem ja ręką.
    • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:19
      Erotoman...gawędziaż..
      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:20
        nie ja tu nigdy o seksie nic nie pisze a juz o swoich przezycia to chyba
        pierwszy raz dzisiaj napisałem.
      • Gość: lalka Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:21
        nie zdziwiłabym się że to tylko jego gadka...
        pewnie jest tylko mocny w gębie
        • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:24
          Trzeba mu opchnąc jakąś Barbie żeby przestał cierpieć
        • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:25
          Gęba mocna też potrzebna ...zwłaszcza języczek...
          • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:27
            Ja ci tylko sugeruje ze nie jestem gawedziarzem erotomanem/mitomanem
            • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:33
              Jesteś coś dziś wyjątkowo mało przekonujący.
              • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:34
                trudno
                • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:35
                  Postaraj sie bardziej :)
                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:39
                    przeciez ja na siłe nie bede przekonywał ze kogos obmacałem, wiekszosc
                    codzienie obamcuje erotycznie innych.
                    • rachela180 Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:41
                      hmmm...jak ktoś ma kogoś, przy kim codziennie się budzi i jest szczęśliwy - to
                      tak... a Ty musisz szukać cudzych żon...ech.
                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:39
                    Zmęczony...
                    • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:40
                      zdecydowanie jestem zmeczony.
                      • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:41
                        Kurcze..skąd ja to wiem??
                        • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:42
                          no nie wiem, ale napewno sie nie znamy z reala:) ogólnie jestem zmeczony zyciem.
                          • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:45
                            Na pewno się nie znamy...ale potrafisz zaintrygować...
                            • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:46
                              taki własnie słodki jestem, nawet bedąc zmeczonym.
                              • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:48
                                Czasem facet gdy jest zmęczony bywa sobą
                                • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:49
                                  tzn. jaki jest?
                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:50
                                    Nie udaje...kogoś innego
                                    • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:51
                                      a czy sadzisz ze ja udaje kgos innnego?
                                      • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:53
                                        Nie wiem...za krótko tu jestem...
                                        • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:54
                                          a jakie masz pierwsze wrazenia o mnie?
                                          • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 12:57
                                            Nie gniewaj się ale...potrafisz dopiec...ale wydaje mi się,że sympatyczny i
                                            dowcipny
                                            • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:00
                                              do tego jeszcze przystojny i szarmancki:)
                                              • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:04
                                                Uwodzicielski...
                                                • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:05
                                                  podniecajacy:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:19
                                                    Wady jakiś posiadasz?
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:20
                                                    hmmm czy ja wiem, chyba nie:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:22
                                                    Hmmm...to tak jak ja..
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:24
                                                    pokaz foto:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:33
                                                    Dlaczego?
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:34
                                                    no jak jestes taka fajowa to chce cie zoabczyć jak wygladasz:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:35
                                                    Fajowa może jestem ale nie w twoim typie...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:36
                                                    a skad wiesz ze nie w moim? pokaz gdy zoabcze to ci powiem:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:37
                                                    Wolisz blondynki...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:39
                                                    no wiesz ładna brunteką tez nie pogardze.
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:41
                                                    Jestem szatynką...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:42
                                                    moze być:)))))))) powal mnie swoim foto i mi je pokaz:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:44
                                                    No co ty...cierpliwy bądź...to też jedna z zalet..
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:44
                                                    oj z cerpliwosca u mnie nie najlepiej, wiesz zodiakalny baran nie lubi czekać.
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:46
                                                    Wodniki są cierpliwe i lubią podchody
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:47
                                                    kurcze:) ale miej litość!
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:48
                                                    zdolności przywódcze nie przewidują słabości w postaci litości ale szaleńcami
                                                    też są..
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:49
                                                    Tzn wodniki mają zdolnosci przydódcze czy barany?
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 13:54
                                                    Wodniki ...tak gdzieś czytałam ale coś wtym jest bo to wyłazi czasem ze mnie
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 13:56
                                                    jak ktoś sie interesuje tym to niestety obserwujac ludzi dokładnie mozna
                                                    zauwazyc ze ludzie spod jednego znaku sa podobni do siebie.
                                                    Barany to królowie seksu!
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:06
                                                    No prosze jesteś boski w kazdym calu...to samo słyszałam o skorpionach...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:08
                                                    skorpiona chyba zadnego nie znam ale my tez lubimy byc przywódcami:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:14
                                                    No to by iskrzyło...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:15
                                                    no wiesz ponac ja najlpeiej iskrze z lwami
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:19
                                                    Próbowałeś?
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:24
                                                    tak ale jednak te panie sa tak pobudzone cały czas, tak chwilami postrzelone ze
                                                    mim tego ze mi sie podobały to jednak zrezygnowałem z nich. Dwie takie były.
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:30
                                                    Ja próbowałam skorpiona...matko...akrobatyka wyczynowa 24 na godzine
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:33
                                                    powinnas kupic ksiazke pt. Seks i astrologia chyba tak sie nazywa, jesli
                                                    lubisz obserwowac ludzi to powiem ci ze naprawde warto sobie ją kupić.
                                                    Napisane tam jest ze spokojne dziewczynki powinny sie dobrze zastanowić przed
                                                    randka z baranem czy chca sie dobrze bawić bo jesli sie boją seksu to powinny
                                                    zostac w domu i robic na drutach:)
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:37
                                                    Rozglądne się za jakimś baranem bo nie umiem robić na drutach...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:39
                                                    a czy jestes w stanie po randce zakceptowac rózne dziwnosci np. seks analny?
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:40
                                                    Po pierwszej?
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:43
                                                    nawet i po pierwszej ale oczywiscie za zgoda kobiety oraz po szczerej rozmowie,
                                                    bo wiesz jednak baran to honorowy człowiek i wyczulony na ludzką krzywde wiec
                                                    gwałty nie wchodza w gre , zmuszanie do seksu też nie bo co to za seks wtedy?
                                                    Rozmowa jest konieczna bo baran to mistrz wychwytywania kłamstw a gdy kobieta
                                                    kłąmie to raczej strach z nia upraiwac seksu ze wzgledu na ryzkyko zarazniea
                                                    sie czymś.
                                                    No i baran jak sie zakocha a w jego przypadku zakochanie przychodzi bardzo
                                                    szybko to jest wierny i nie zdradzi za nic w swiecie.
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:47
                                                    wodnik lubi eksperymentować...a ja nie lubie być zmuszana do
                                                    niczego...delektować się lubię a gdy facet jest delikatny i wie co robi......
                                                    to kto wie?
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:54
                                                    wiesz baran jest ognisty ale i delikatny jesli trzeba. Jest cos w tym bo jednak
                                                    nawet gdy byłem nie za piekny jako 15-18 latek to i tak dziewczyny zawsze mnie
                                                    lubiły.
                                                  • Gość: krysica Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: 62.29.136.* 18.03.05, 14:57
                                                    Pewnie za to połączenie : ognisty i delikatny...marzenie...cześć...
                                                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 14:57
                                                    konczysz prace o 15? jakos tak regularnie znikasz o tej godzinie.
    • istna Poza tematem 18.03.05, 12:22
      Boski, czy ty pracyjesz jako barman?
      • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:24
        nie a co?
        • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:25
          Jak nie, to już nic;)
          • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:26
            a co dałas sie zmacac jakiemuś barmanowi?
            • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:27
              :DDD
              • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:28
                czyli tak?
                • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:32
                  Chyba nie sądzisz, że pozwoliłabym się dotknąć facetowi, co do którego miałabym
                  CIEŃ podejrzenia, że może być tobą!:DDD
                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:33
                    ale czy miałąs juz cien podejrzenia widzac kogoś ze to ja?!
                    • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:36
                      Aha.
                      O ile te zdjęcia, które krążyły po forum były faktycznie twoje. Tylko mi się
                      nie zgadzało, bo ten chłopiec był młodszy niż ty-nie-ty na zdjęciach.
                      • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:37
                        ale dokłądnie o którego chłopca ci chodzi? mozesz go opisać?
                        • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:39
                          Podobny do tych fot, koniec opisu.
                          • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:40
                            ale do tego usolariowanego?
                            • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:45
                              Mam na myśli to zdjęcie, które umieściłeś jako panienka, jakaś eve. Tamtego
                              drugiego w zasadzie nie pamiętam.
                              • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:46
                                to nie ja:)
                                • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:48
                                  A ja sobie aż znalazłam tamten wątek i spojrzałam na niego jeszcze raz -
                                  pomyłka! Inaczej go zapamiętałam.
                                  To kogo mi do cholery przypominał ten barman???!!! (pytanie retoryczne znowu)
                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:50
                                    moze jakiegoś innego mena o którym marzysz:)
                                    • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:52
                                      Eee, nie byłam jakoś szczególnie zachwycona:)
                                      • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:54
                                        hmm w kazdym razie ja nie jestem barmanem. A gdzie byłąs wczoraj?
                                        • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:55
                                          Oooo, drogi zawodowcze, nie będę ci zdradzać swoich ścieżek!
                                          • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 12:56
                                            alez zdradz, przeciez ja cie nie bede sledził:)
                                            • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 12:58
                                              Figa z makiem!
                                              No, jak dla ciebie mogą być figi a makiem:DDD
                                              • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:00
                                                a ile masz lat?
                                                • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:03
                                                  26
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:05
                                                    a ładna jestes?:)
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:07
                                                    Nie w twoim typie:)
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:08
                                                    a skad wiesz ze nie w moim?
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:08
                                                    Bo z pannami Hilton podobne mam tylko narządy wewnętrzne:)
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:09
                                                    acha , a moze akurat byś mi sie spodobała!
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:11
                                                    NIGDY się tego nie dowiemy:)))
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:14
                                                    wyslij foteczke to ci powiem:)
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:18
                                                    No tobie to dobrze, masz swój refren, a ja dalej nic nie wymyśliłam:(
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:20
                                                    to wyslij fote a pomyslimy nad refrenem.
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:21
                                                    Ojoj, jak późno się zrobiło, muszę lecieć, papapapapa...
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:24
                                                    no nie bój sie tylko wyslij!
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:25
                                                    Nie boję się, tylko nie chcę:)
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:28
                                                    a dalczego nie chesz? Znana jestes czy co?
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:31
                                                    Nie, po prostu blask mojej urody mógłby cię porazić, oślepić i już nie mógłbyś
                                                    na forum pisać.
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:33
                                                    no wiesz to jesli tak bedzie to jeszcze chetniej bede tu zaglądał dla ciebie:)
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:34
                                                    Jak będziesz ślepym okiem zaglądał?
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:34
                                                    nie martw sie moje oczy wytryzmają porazenie.
                                                  • istna Re: Poza tematem 18.03.05, 13:36
                                                    Nie mogę cię narażać, to byłoby nieetyczne!
                                                  • boski.zawodowiec Re: Poza tematem 18.03.05, 13:40
                                                    jestem katolikiem wiec nie martw sie o etyke tylko ślij!
            • matylda1234 Re: Poza tematem 25.05.05, 16:12
              hahahaha smieszny jest ten watek - wszyscy sie nakrecili a pusty
              boski.zawodowiec ma z tego ubaw. Ja mysle ze to niezly czybek i dziewczyny to
              on dotyka ale na okladkach gazet :) - wiec nie ma co z nim dyskutowac.
              Jest napewno paskudny i zadna z nas by nawet na niego nie zwrocila uwagi - daje
              sobie reke obciac ze tak jest - to pustak
    • Gość: mm Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:24
      no co ty za bzdury wypisujesz,ty taki mily facet i takie wyrazy,wstyd:))
      • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:25
        napisałem to tak jak odczułem , wiec jak mam opisac palcówke?
        • Gość: mm Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:27
          ze ja piesciłeć,ales ty obcesowy;>>>
          • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:29
            piescić to chyba nie mozna tego tak nazwac bo nie schylałem głwy do jej krocza,
            dla mnie to tak wygladają pieszczoty.
            • Gość: mm Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:32
              a to co robisz rekami to nie sa pieszczoty,boski ile ty masz lat;-))?
              • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:34
                no jakies mini piszeczoty to moze sa ale ja pod pojeciem pieczot rozumiem
                całowanie, lizanie, masowanie a nie delikatna placówke!
                • Gość: mm Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:36
                  no to jestes wg.mnie gruboskórny jak tak mówisz:P
                  • boski.zawodowiec Re: wczoraj zmacałem żonę kolegi i jestem szczęsl 18.03.05, 12:36
                    mozliwe