rachela180
19.03.05, 22:33
Czytam forum kobieta i nagle zobaczyłam, że znikły stąd lubiane przeze mnie
osoby, co gorsza nie mozna tu sobie po prostu poplotkować... ale to zmiana do
zaakceptowania :)
Przykro mi natomiast, że trwa tu jakaś wojna podjazdowa, kłótnie sa zajadłe i
bez pardonu... oj niemiły nastrój.
To taka przed Świętami refleksja. Ech.