eh weekend minął, a wspomnienie zostało,

21.03.05, 09:15

    • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:17
      chyba każdy tak miał, kiedy sie ja trzyma, a ona zachęca i kusi przytulnym
      wgłębieniem i tylko od Ciebie zależy co pysznego wykluje sie w środku
      gościnnego gniazdka, to lepsze niz 1 gr dla swojaków:)))))))))
      • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:20
        Wolałabym, żeby moje nie nie pozostało...:-(((
        • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:25
          czyzbyś nie umiała cenic małych przyjemności?;)
          • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:26
            Zasłoniły mi je duze przykrości.
            • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:28
              to tym bardziej, powinnas tak jak ja znaleźć coś co potrafi rozciąć Twoje
              poliki od ucha do ucha:)
              • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:30
                Byłam z małym na Sindbadzie i w Smykolandii, pierwszy raz :))) nie chciał wyjść
                tak było fajnie :))) To było ekstra. Potem wszytko wróciło do parszywej normy
                eh.... zycie.
                • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:33
                  szkoda, ze nie przedłuzyłas sobie przyjemności do końca weekendu:)
                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:34
                    Też tak uważam... a rao w poniedziałek miałabym blisko do pracy ze Smyka :)
                    • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:37
                      moze warto o tym pomysleć nastepnym razem?:) a pizamki nie zapomnij tylko i
                      szczoteczki bo ona jest ważniejsza od pizamki:)
                      • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:38
                        Dla mnie też wazniejsza :) a spać można w piłeczkach.
                        • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:41
                          albo na misiu?
                          • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:42
                            :))) Albo na misiu, ale jak już dzieci wyjdą :P
                            • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:48
                              jak dzieci wyjda to pod misiem?;)
                              • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:49
                                Raz na misiu raz pod misiem?
                                • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:54
                                  uważaj tylko żeby Ci sie nie trafił cieżki i moze brudny prosiaczek, bo pod nim
                                  byłoby mniej przyjemnie:)
                                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:56
                                    Tylko misie. Puchatki. I juz.
                                    • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:02
                                      albo misie zelki;)
                                      • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:04
                                        Oooooooooooooooo taaaaaaaaaaaaaak!
                                        • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:11
                                          duzo duzo duzo?
                                          • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:14
                                            Gumisie to fajne misie....duzo.
                                            • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:17
                                              Tammy?
                                              • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:21
                                                Pardon?
                                                • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:22
                                                  to imie jednego z gumisiów:)
                                                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:24
                                                    Widzisz, jakos mi umknęło. Dzisiaj Gumiesie to u mnie żelki... swoja drogą,
                                                    szkoda że w TV ich juz nie widać.
                                                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:29
                                                    nie umknęły tylko je zjadłas:))))
                                                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:31
                                                    :DDDD Stąd te kilogramy!!!!!
                                                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:40
                                                    a jak zelatyna od grabka była?????????????/
                                                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:38
                                                    To prócz kilogramów przybyło mi prionów? (zawszeć lepiej rydz niż nic)
                                                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:44
                                                    nie chodzi o priony tylko o ten syf który pokazała niedawno TV, chyba bakoma od
                                                    niego to brała? a co rydzyka by sie chciało?
                                                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:47
                                                    Broń Boze !!! przed rydzykiem i radiem m.
                                                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:56
                                                    niech nas prowadzi butelki szyja i radio maryja?;)
              • truskawka75 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:30
                Tiko, a co ci tam znów rozcięło? To był seks czy znowu jakieś jajeczka? :-))))))
                • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:35
                  poliki mi rozciął usmiech od ucha do ucha,
                  no jakbym tu od razu wywalił kawe na ławę to po co byłby ten wątek?;)
                  zresztą czy poniedziałek to dobry dzień zeby od ryćkania zaczynać forum?;)
                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:37
                    Robiłeś jakieś pyszne babeczki?
                    • truskawka75 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:38
                      Zawsze jeste dobry czas na ryćkanie.
                      • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:39
                        Nie zawsze.
                      • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:39
                        truskawka75 napisała:

                        > Zawsze jeste dobry czas na ryćkanie.
                        ryckanie odchudza:)
                        a ze mamy juz wiosne, niedlugo trzeba bedzie zalozyc bikini, to wszyscy musimy
                        sie ryckac;)
                        hmmmm mi nawet to nie pomoze;)
                        brzuch rosnie;)
                      • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:39
                        czy ryćkać to to samo co ryczkać? :)))
                        • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:41
                          wietka napisała:

                          > czy ryćkać to to samo co ryczkać? :)))

                          a co znaczy ryczkac?:))))))))
                          • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:42
                            no...np. torbić :)))
                            • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:43
                              wietka napisała:

                              > no...np. torbić :)))

                              torbic? jeeju, a co to znaczy?:)
                              • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:48
                                takie okreslenia to w Teatrze Telewizji w słyszałam i bardzo mi sie
                                spodobały:)))
                                • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:50
                                  wietka napisała:

                                  > takie okreslenia to w Teatrze Telewizji w słyszałam i bardzo mi sie
                                  > spodobały:)))
                                  o kurde, ale Ty kurturarna jestes:) teatr ogladasz;)))))))))
                                  • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:51
                                    no...ale tylko komedie :))))
                        • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:44
                          a co znaczy ryczkać to ryczenie z czkaniem w jednym?
                      • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:43
                        eeeee polemizowałbym, ale moze ja to inaczej widzę?;)
                        • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:45
                          ryczkac to moze tez byc: siedzieć na ryczce :))))
                          a wiecie, co to ryczka? :)))
                          • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:48
                            wietka napisała:

                            > ryczkac to moze tez byc: siedzieć na ryczce :))))
                            > a wiecie, co to ryczka? :)))
                            to ryckac znaczy co innego:)
                            • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:49
                              znaczy, coś...przyjemniejszego :))))
                              • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:51
                                wietka napisała:

                                > znaczy, coś...przyjemniejszego :))))
                                no, ale tez trzesie jak na tej ryczce:D
                                • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:53
                                  to można wszystko połączyć...ale będzie odlot !! :))))
                            • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:50
                              A jak na bryczce to bryczkać?
                          • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:49
                            roslina z której robi sie kasze gryczaną?
                            • wietka Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:51
                              roślina to gryka :)
                              • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:59
                                myslałem ze to zdrobnienie:)
                    • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:42
                      nie nic nie robiłem:) trzymałem ją tylko:)
                      • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:43
                        Ale jadłeś?
                        • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:46
                          tak:)
                          • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:51
                            A czym nadziewana no czym czym?????
                            • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:05
                              ja bez niczego :)
                              • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:08
                                Pyzy? Buchty drożdżowe? czy raczej ciastka?
                                • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:15
                                  mhm, no przeczytaj uwaznie:)
                      • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:43
                        ticoqp napisał:

                        > nie nic nie robiłem:) trzymałem ją tylko:)

                        za pi....ekna i delikatna dlon?:)
                        • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:47
                          obie:))))))))
                          • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:49
                            ticoqp napisał:

                            > obie:))))))))
                            znaczy sie ona ma dwie/:)
                            jak Ty je obrobisz?:)
                            • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:50
                              to ja mam dwie i pisze, ze trzymałem ja w obu dłoniach:)
                              • pimpek_sadelko Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:52
                                ticoqp napisał:

                                > to ja mam dwie i pisze, ze trzymałem ja w obu dłoniach:)

                                ach! jaka ja niemadra jestem:)
                                pardon;)
                                ogrzewales znaczy sie? taki piecyk z Ciebie?:)
                                • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:58
                                  to było potem, mozna powiedziec wrzenie:))))
    • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:43
      jak tylko zobaczyłam te reklamę to od razu pomysłaam ooo to coś dla Kopova;PPP
      • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:45
        eeeee tam reklama to pikus w porównaniu z moim przeżyciem:))))
        • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:47
          opowiadaj,co sie działo,co przezywałeś:-)))
          • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:52
            no najpierw to trzymałem ją, potem popatrzyłem uważnie z każdej strony i jak
            juz zobaczyłem to o czym napisałem gęba mi się roześmiała od ucha do ucha o
            pomyslałem, ze zycie jest piekne:)
            • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:54
              no dobra ale co zobaczyłeś???:DDD
              • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:00
                a o czym piszę?????? no gniazdko:)
                • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:05
                  No dobra, ale nie robiłeś numerów i nie nadziewałeś gumką myszką?
                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:12
                    nie to nie ta klasa:)
                    • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:15
                      No, dopiero piąta :PPP możesz jeszcze poszaleć :DDD
                • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:06
                  czy to o czym mysle to sie teraz nazywa gniazdko????;)))
                  • trzydziecha1 Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:07
                    Zbereźniki, Wam tylko jedno w głowie :))))))
                    My o jedzeniu wy o...gniazdkach
                    • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:13
                      co co?on zjadł to gniazdko:-)))??
                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:13
                    dlaczego teraz? juz dawno tak sie nazywało:)
                    • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:14
                      i co z nim zrobiłeś,skusiłeś sie???:-))
                      nie wychodzi mi załozenie sygnaturki:@@@@@@@@@@@@@@@@@
                      • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:16
                        owszem, ale nie w pełni tak jak by to mogło byc:(
                        • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:23
                          dlaczego?:((co zawiodło???:-))
                          • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:24
                            potrzeby:)
                            • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:26
                              ticoqp napisał:

                              > potrzeby:)
                              zawiodły potrzeby,to to gniazdko miało inne potrzeby niz Ty:)))?
                              qrde dalczego nie mode założyc syg,nie wchodzi;(((
                              • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:30
                                ja miałem mniejsze potrzeby niz gniazdko możliwości, mnie chodzilo wyłacznie o
                                kluski do zupy:)
                                • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:35
                                  a jaka zupa?ja lubie pomidorowa:-))
                                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:39
                                    :)))))
                                    • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:49
                                      co?Ty tez?..to zakładamy klub,ja ja moge jesc naokragło:-)))
                                      • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 10:59
                                        :) rzadko jem zupy:) ale pomidorowa z magi?:)))))
                                        • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:00
                                          noooo magi to suuuper przyprawa;-)))))
                                          • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:11
                                            do miesa na grilla jest niezła:)
                                            • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:13
                                              magi?tak do polania?;-)
                                              • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:26
                                                nie, do namoczenia na parę godzin karkówke np:)
                                                • mmagi Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 11:58
                                                  aaaa no tak,jako bejca;-))))
                                                  a jadłeś z grila piersi;-))) z kurczaka zbejcowane sosem jogurtowo
                                                  czosnkowym..o rany odjazd:-))))
                                                  • ticoqp Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 12:13
                                                    próbowałem piersi pani krysi z grilla, zabejcowane:))))))
                                                    jadłem jadłem:) też lubie:)
          • kasitza Re: eh weekend minął, a wspomnienie zostało, 21.03.05, 09:53
            na forum jest zawsze ryckanie, piatek swiatek i niedziela. ja juz sie tak
            przyzwyczailam, ze jak nie ma ryckania na forum, to czegos mi brak
    • ticoqp ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:28
      ok widze, ze Was troche rozruszałem z rana:)
      wczoraj wzialem do ręki paczkę makaronu lubella - gniazdka i to co przeczytałem
      n aopakowaniu bardzo mnie rozbawiło - "Uwite ze wstązek gniazdko już czeka na
      przyjęcie kulinarnych gości. Zachęca i kusi przytulnym wgłębieniem i tylko od
      Ciebie zależy co pysznego wykluje sie w srodku gościnnego gniazdka" :)))))))
      • trzydziecha1 Re: ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:33
        ;)))))))))) Niobe (w gębie) temu co to napisał :))
        • ticoqp Re: ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:39
          no i jeszcze wyprodukowano we włoszech a sekret produkcji strzeżony od ponad
          100lat w lublinie:))))))))))))
          • trzydziecha1 Re: ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:40
            Królowa Bona przywiozła? (to by było trochę starsze, niz 100 lat!)
            • ticoqp Re: ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:45
              błona chyba?:) o ile mnie pamiec nie myli to było ok 1811:) ten młyn znaczy
              się:)
      • mmagi Re: ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:37
        raklama dzwignia handlu...az do dziś Cie trzyma to kuszace wgłębienie w
        gniazdku:-)))
        • ticoqp Re: ODPOWIEDŹ:)))))))))))))))))))))))))))))))))0 21.03.05, 10:41
          bardziej to, ze ode mnie zależy co sie wykluje z gniazdka:)
    • anty-sagis eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 10:40
      • ticoqp Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 10:42
        nadziej gniazdko czyms pysznym:)
        • anty-sagis Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 10:43
          kupie babeczki i nadzieje je bitą smietana i truskawkami:)
          • ticoqp Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 10:47
            zbyt banalne:) zreszta babeczki raczej sie dekoruje niz nadziewa?
            • anty-sagis Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 10:49
              a czy to ważne, można dekorowac nadziewając
              • ticoqp Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:00
                chyba ważne, czy nadziewany kurczak i tylko nadziany jest udekorowany?:)
                • anty-sagis Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:31
                  pewnie że ważne:)

                  ale można nadziac bita smietana i udekorowac truskawkami:)
                  • ticoqp Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:39
                    to czemu piszesz, ze nie ważne?;)
                    • anty-sagis Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:41
                      błąd rzeczowy czy jak sie to nazywa:)
                      • ticoqp Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:45
                        merytoryczny:)
                        • anty-sagis Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:49
                          tak jest:)
                          • ticoqp Re: eh, weekend minął, wspomnień nie ma:) 21.03.05, 11:51
                            całe szczęście, ze w pore wychwyciłem, strach pomysleć co by sie stało gdybyśmy
                            tak razem sie pogubili? chyba na pogaduszki bysmy trafili?
            • sagis Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 10:57
              Pomysł jej wydał mi się przepyszny i niebanalny:-)))I taki wiosenny, albo już
              letni:-)Babeczki można też nadziewać.
              Ticuś chyba tylko makaron wciąż gotuje?:-)
              • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:00
                najlepiej smakują wiosną:)
                • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:02
                  a najlepsze sa na placu pigalle zuzanna lubi je tylko jesienia:)
                  • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:05
                    ticus, ty nie dasz rady jesienia zorganizować truskawek z bitą smietaną dla
                    zuzanny?:)
                    • mmagi Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:08
                      anty-sagis napisał:

                      > ticus, ty nie dasz rady jesienia zorganizować truskawek z bitą smietaną dla
                      > zuzanny?:)
                      z ubiciem śmietany pewnie by nie miał kłopotów..a truskawki moga byc mrożone:-
                      ))))
                      • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:10
                        weźmie ze sobą mikser na baterie
                        • mmagi Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:14
                          anty-sagis napisał:

                          > weźmie ze sobą mikser na baterie
                          a po co mu mikser???;-))
                          • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:15
                            do bitej śmietany, no chyba że weźmie w sprayu:)
                    • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:12
                      zakład? teraz nawet mozna kupic:))))))
                      • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:15
                        i zamrozić do jesieni
                        • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:22
                          nie ma potrzeby na jesieni beda swierze:)
                          • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:24
                            truskawki czy szatany?
                          • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:36
                            i tryskawki i szatany:)
                            • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:37
                              no tak tryskawki, ty już o lanym poniedziałku myslisz:))
                              • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:41
                                fakt, lubie polewać :))))))) no i te jajka:)
                                • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:42
                                  widzisz, jeszcze jajka do udekorowania:))
                                  • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:46
                                    moga tez być nadziewane lub faszerowane:)
                                    • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:47
                                      lub wydmuchane:)
                                      • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:49
                                        tzw. letkie wydmuszki:)
                                        • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:50
                                          tak:)
                                          • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:52
                                            myślałem, ze to ja jestem mistrzem w monosylabach:(
                  • sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:05
                    Chyba coś z kasztanami pomyliło Ci się:-)))
                    Pisałam już kiedyś, że jesteś tajnym agentem:-)))
                    • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:09
                      nie byłam na pigalaku, a kasztany to bardziej z rzymem mi sie kojarza
                      • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:15
                        ja byłem:) z rzymem to papież mi sie kojarzy:))))
                        • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:17
                          a mi z mandarynka zerwana z drzewa, jaka była kwaśna i niedobra:))
                          • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:24
                            może to pigwa była albo cytryna?
                            • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:25
                              nie, ale teraz wiem ze nie zawsze zakazany owoc najlepiej smakuje;)
                              • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:37
                                a w czyim ogrodzie rosło drzewko?
                                • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:38
                                  w niczyim, ale nie wolno było tam zrywac owoców:))
                                  pokusa jednak była silniejsza
                                  • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:42
                                    jak w niczyim to dlaczego nie wolno było? to się nazywa kleptomania a nie
                                    pokusa:)))))))))
                                    • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:44
                                      z kleptomania nie miało to nic wspólnego:)
                                      to była zwykła pokusa, spróbowac i przekonać sie ze niedobre
                                      • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:48
                                        czy prokurator był podobnego zdania?;) rozumiem, ze tej linii obrony bedziesz
                                        się trzymac:)
                                        zeby sie przekonać wystarczyło popatrzeć ze rosnie jakby było dobre już dawno
                                        kto inny by zerwał:)
                                        • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:50
                                          ale mnie nie obchodziło co by zrobili inni, rosło wiec chcialam spróbować;)
                                          • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:53
                                            a Ty tak wszystko co rosnie i chcesz spróbować do buzi od razu wkładasz?
                                            • anty-sagis Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 12:18
                                              nie ticuś, nie jestem na diecie owocowo-warzywnej;))

                                              miłego dnia i buziaki:)
                                              • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 12:31
                                                proponuje zacząc od marchwii, nie przynosi takich rozczarowań jak mandarynki:)
                                                wzajemnie do nastepnego razu moze nawet na tym forum?;)
                    • ticoqp Re: Muszę poprzeć Anty-sagis:-)))) 21.03.05, 11:14
                      a mozliwe, ze to były szatany;)
    • anty-sagis miłego dnia wam życze:)) 21.03.05, 11:52
    • lotta79 już zmienily się zasady? szybko:) 21.03.05, 11:55
      watek o niczym sobie wisi i wisi, ciekawa jestem jak rozumuje adminin.
      • mmagi ma słabość go Kopova:-)))) 21.03.05, 12:00
        lotta79 napisała:

        > watek o niczym sobie wisi i wisi, ciekawa jestem jak rozumuje adminin.
        • lotta79 Re: ma słabość go Kopova:-)))) 21.03.05, 12:04
          no to jest chyba jedyne mozliwe wyjaśnienie bo innaczej to ja już nic nie
          rozumiem i chyba przyłącze się do spiskowej teori dziejów:)
          • mmagi a jednak wywalili nas;_)) 21.03.05, 12:58
      • ticoqp Re: już zmienily się zasady? szybko:) 21.03.05, 12:15
        o jakim niczym????????????????? uczuc nie masz?;)
        • lotta79 Re: już zmienily się zasady? szybko:) 21.03.05, 12:16
          wyzuta z uczuć jestem całkowicie:) lejesz wode aż miło kopov, a do lanego
          poniedziałku jeszcze troche zostało;)
          • ticoqp Re: już zmienily się zasady? szybko:) 21.03.05, 12:29
            ale to nie daje Ci prawa to zbijania takich uczuc we mnie, miałem nadzieje na
            lekko intelektualna rozrywkę a tym czasem burzysz to swoim stwierdzeniem o
            laniu wody, 0 tolerancji i łagodności, czy tacy ludzie włąsnie sa potrzebni do
            odbudowania morale tego forum?
            nie mogę się juz doczekać (podobnie jak Ty bo piszesz, ze az miło):) dasz sie
            oblać?;)
            • lotta79 Re: już zmienily się zasady? szybko:) 21.03.05, 14:02
              moge dać się olać jak chcesz;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja