markus19
26.03.05, 22:05
Drogie Piekne, Madre no i Blondynki tez Sa Kobietami
Czy ja jestem normalnym facetem?
Ludzie mi nie wierza, mam trudna osobowosc,
a kto teraz jej nie ma ?
jestem czesto samotnikiem z wyboru i nie potrafie znalezc punktu
bezpieczenstwa,
poza jednym przypadkiem jak mam kogos bliskiego na kim moge polegac,
jednak to nie jest osiagalne z powodu trudnej osobowosci.
Kiedy ja zobaczylem poczulem "energie pzyciagajaca" jesli moge tak
porownac.
Niestety Jestem z innej bajki " kraju ", ta Kobieta widzi w naszym
zwiazku "egoiste",
kiedy nim nie jestem.
Mowi , ze zazdrosny.... ale to nieprawda.
Nie uklada nam sie na poziomie, po ktorym ja niestety nie potrafie sie
odnalezc.
Jest kobieta ktora kocham, a w tym nie klamie, zalezy mi na tym zwiazku chyba
bardziej niz jej, tak ja odbieram,
czy powinienem mimo to starac sie dalej o jej przyjazn?
troche ponizajace uczucie ale z drugiej strony dla tej Kobiety jestem w
stanie isc na kompromis.
ciagle zaznacza ze jestem....o zmiennch nastrojach, ja to odbieram- ze nie
mam poczucia chumoru..
Nie naleze do ludzi nabierajacych inne postawy na zewnatrz mojej osoby wiec
nie zawsze potrafie byc zabawnym,
na jaki kierunek mam sie nastawic jej wymagan do partnera?
materialny? - nie nadazam z moimi zarobkami na jej poziomie zycia, ale ona o
tym nie wspominala...( mysle ze nie musi taka postawe jakos potrafie
zrozumiec), czy kobieta 40l po przejsciach bez dzieci ma mnie gdzies ?
poprostu nie wiem.
Ona: samodzielna Urzedniczka Ja bez zadnego statusu majatkowego 40l -
wolnego zawodu
Czy powinienem zabiegac o jej przyjazn ?
seks nie wiem bo nie znam jej na tyle ale... jak jestesmy razem,
to nie zawsze jest na luzie( jesli moge to tak wyrazic)
pieniadze ?
narzedzia ?
:-) Przepraszam ale to chyba mam tylko lepsze :-)
W tym zwiazku ta Kobieta ma lepsza pozycje materialna, stabilna prace szkoli
sie, a ja nie.
Jednak nie chcialbym jej utracic.
Czy ja jestem normalnym facetem ?