POMOZCIE w sprawie sercowej!!!!!!!!!!!!!!!!!

14.04.05, 18:07
czesc!!
Od pewnego czasu zauwazylam ze chlopak studjujacy ze mna uwaznie mi sie
przyglada,ale nigdy nie zdobyl sie na rozmowe ze mna.Mam przeczucie ze sie Mu
podobam(na marginesie On mi tez, a poza tym to przjaciel nazeczonego mojej
dobrej kolezanki z gr.)Zastanawialam sie nawet czy nie zaczac pierwsza-ale
nie wiem czy moje odczucia sa prawidlowe(czy wszystkiego nie wyolbrzymiam)i
czy On nie jest juz zajety, a jak juz sie zdecyduje to co Mu powiem....czesc
jestem Sylwia.........i co dalej??????????PROSZE POMOZCIE!!!!!!!!!!!!
    • majorka24 Re: POMOZCIE w sprawie sercowej!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 16:19
      Jezeli to dobry przyjaciel chłopaka tojej kumpeli to,ja na twoim miejscu od
      razu poprosiła bym ją żeby sie dowiedziała czy jest wolny ,czy nie skoro oni
      sie znają.A jezeli zwraca na ciebie uwage i podoba ci sie to biez sie do
      roboty .Chyba wiesz jak pokazac facetowi że ci sie podoba.Niewiem zrobcie jakąś
      imprezke ze swoja kumpelą,to na pewno sie wtedy poznacie i bedzie wiadomo czy
      macie ciagotki do siebie czy nie .A jeżeki to twoja koleżanka to napewno ci
      pomoże jak jej powiesz w czym rzecz.
      • dana39 Re: POMOZCIE w sprawie sercowej!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 18:19
        najlepiej spotkajcie się we czwórkę, kumpela z narzeczonym, Ty i ON. Może
        wspolny wypad do kina czy puba. Poznasz go bliżej, pogadacie i zobaczysz co z
        tego wyniknie dalej. Może następne spotkanie będzie już we dwoje?! Powodzenia!
        Pozdrawiam!
        • martini.wnm Re: POMOZCIE w sprawie sercowej!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.05.05, 15:48
          dobry pomysł. jak też mu wpadła w oko to się chlopak ucieszy
    • kocjak Re: POMOZCIE w sprawie sercowej!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.05.05, 12:24
      ja często przejmuję inicjatywę.Faceci są strasznie tchórzliwi.Lepiej żebyś
      żałowała,że spróboweałaś,niż żałowała,że nie spróbowałaś.POwodzenia:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja