red_artist
24.04.05, 10:52
Dostałam suknię wieczorową z rozcięciem z tyłu. Problem w tym, że nie cierpię rozcięć i zastanawiam się, jak możnaby suknię przerobić, żeby jej nie zeszpecić. Suknia jest dwuwarstwowa - spód w kolorze bordo, coś jakby atłas, a góra to zielony tiul haftowany w bordowe róże. Obie warstwy mają rozcięcie z tyłu - 60cm. Myślałam o tym, żeby wszyć bordowy materiał, ćwierć koła, w to rozcięcie spodniej warstwy i utworzyć coś w stylu podpiętego trenu - ale czy to będzie ładnie się prezentować, czy nie będzie dziwnie wyglądać? Jak WY to sobie wyobrażacie? Może któraś ma inny pomysł?