ewikdwa
02.05.05, 03:15
wydawalo sie ze wszystko bylo pieknie i wspaniale a tu raptem moj
mezczyzna nie odzywa sie . nie moge wyprosic rzadnych wyjasnien - nie wiem
czy chce to wszystko zakonczyc . kiedys rozmawialismy na gg , czesciej
dzwonilismy do siebie , a teraz nie odzywa sie na gg nie dzwoni . nie wiem o
co w tym wszystkim chodzi . schudlam , placze i nic na to nie moge
poradzic . chyba tez przestane sie wreszcie odzywac bo to juz nie na moje
nerwy , czy nie mozna porozmawiac jak normalni ludzie i wyjasnic sobie
wszystko?