jak zaakceptowac faceta mamy?

27.05.05, 09:10
Podzelcie sie kobitki - corki rozwodnikow
swoimi doswiadczeniami...
Mam 20 lat mieszkam z mama bo jesze studiuje,
od czasu rozstania z tata mama ma pierwszego faceta
(troche czasu juz minelo), a ja nie moge sobie z tym poradzic
to straszne...... sama mam chlopaka a na Pana L. reaguje
alergicznie. Nie musze chyba mowic ze moje relacje z mama
sa teraz o wiele gorsze.
Czy tak wyglada zazdrosc?
Rany przeraza mnie fakt ze jestem taka wredna suka!
Ale ona sie tak dziwnie zachowuje... nie znalam jej z tej strony
a faceta naprawde nie lubie!

Bunia
    • 00730654t Skoro sama tak o sobie piszesz......... 27.05.05, 13:47
      .....to chyba taka jesteś? zaraz suka? mnie sie to okreslenie nie podoba! A
      mama Twoja ma prawo życ tak jak tego pragnie a Tobie NIC do tego! To jej wybór,
      jej zycie.Zajmij sie swoim chłopakiem a mamie daj wolna rękę.Jest dorosła i bez
      Ciebie wie jak postepować.Tylko nie próbuj udzielać jej rad.Kumasz o czy piszę?
    • baszi Re: jak zaakceptowac faceta mamy? 28.05.05, 08:21
      nie jestem córką rozwodników ale pozwolę sobie na komentarz.Na pewno jest to
      dla ciebie szok, po pierwsze w życiu twojej mamy bylaś tylko ty, tzn byłaś
      najważniejsza i nie miałaś żadnej "konkurencji", po drugie nagle "odkryłaś" że
      twoja mama, jak każy człowiek pała seksualnością i uprawia sex - w dodatku z
      jakims obcym facetem. to taki sam szok jak wtedy, gdy dziecko nagle odkrywa co
      to sex i usłyszy zza ściany odgłosy kochających się rodziców. to normalna
      reakcja i ważne, że zdajesz sobie sprawę ze swego zachowania. pamietaj, że
      twoja mama już wystarczająco poświęciła się tobie, wychowaniu, pracy,
      wystarczająco długo była sama a teraz kiedy ty jesteś dorosła ona chce trochę
      pożyć ( zauważ dopiero teraz). już niedługo odejdziesz z domu, założysz swoją
      rodzinę, już żyjesz własnymi sprawami, masz chłopaka. twoja mama tak jak ty
      potrzebuje bliskości, czułości i miłości drugiego człowieka - miłości
      mężczyzny. poza tym z wiekiem szczególnie kobiety pragną ciepła rodzinnego i
      bezpieczeństwa. pomyśl co ma robić twoja mama kiedy ty będziesz poza domem. ile
      można samemu oglądać telewizję i gadać np. do psa, lub w samotności spędzać
      noce. twoja mama poszukuje oparcia, opieki, też chce iść na spacer, dostać
      kwiaty bez okazji, i czułego całusa, kiedy będzie chora on poda jej herbatkę do
      łóżka, zrobi zakupy i powie jej że wszystko będzie dobrze. on ją będzie
      utwierdzał w przekonaniu, że jest atrakcyjna, mądra i że jej rola nie
      sprowadza się tylko do bycia matką ale że jest również kobietą. co do
      zachowania swojej mamy. nic bliżej nie napisałaś ale spróbuj je porównać do
      swojego zachowania względem swojego chłopca np. jak się mizdrzysz do niego,
      droczysz, kokietujesz lub jak byś zareagowała gdyby ktos go atakował lub
      okazywał mu swoją niechęć. uważam, że powinnas mamie pozwolić cieszyc się
      życiem i wspierać ją w jej wyborze. spróbuj znaleźć okazję aby porozmawiać z
      jej wybrankiem, daj mu szansę i nie skazuj mamy na samotność tlko dlatego że
      nie umiesz jej zrozumieć
      • eris.bogini.niezgody Re: jak zaakceptowac faceta mamy? 31.05.05, 10:09
        mama ma prawo do swojego życia.
        i do szczęścia.
        musisz się z tym pogodzić.
        jej tez się nie musi podobać Twój chłopak-ale pewnie nic nie mówi-bierz z niej
        przykład :)
    • mavika7 Re: jak zaakceptowac faceta mamy? 31.05.05, 14:19
      witaj. ja nie mam ojca i nigdy go nie widzialam...kiedys, jak mialam 3 laka
      mama zwiazla sie z pewnym facetem. byla z nim przez 9 lat i byl to dla mnie
      taki "wujek od zawsze". po rozstaniu z nim dlugo nie miala nikogo az jakies 2
      lata temu poznala pana G. szybko z nami zamieszkal. choc mam 19 lat i rozumiem
      ze mama sama wybiera sobie zycie to tez go nie trawie! juz nie czuje sie tak
      swobodnie w swoim domu, bo gdzy mama jest w pracy on siedzi albo lezy z tym
      swoim grubym cielskiem. jeszcze zebym widziala ze ona jest jakas
      szczesliwa...ale tyle razy co przez niego juz plakala...nie ufa mu i mowi o tym
      otwarcie ale...nie potrafi go tak po prostu zostawic bo zawsze umie ja
      uglaskac...wie ze go nieznosze i stara sie mi wchodzic "w tylek" co mnie
      jeszcze bardziej wpienia. mialabym to gdzies gdyby z nami nie mieszkal...bo np
      gdy jada sobie gdzies na weekend to wreszcie czuje sie ok - juz sie
      przyzwyczailam ze zeszlam na drugi plan...ale gdy siedzi w domu...i jeszcze
      wtraca sie do moich i tak sporadycznych rozmow z mama...mam ochote go udusic!!!
      i radze nie wypowiadac sie ludziom ktorzy takiej sytuacji nie zaznali bo nie
      zrozumieja tego nigdy! ja tez inaczej myslalam kiedys...eufemi...jestem z toba!
    • baszi Re: jak zaakceptowac faceta mamy? 02.06.05, 08:19
      radzisz się nie wypowiadać ludziom, którzy nie byli w takiej sytuacji... zdaję
      sobie srawę, że mało wiem i mogę sięmylić ale w przeciwieństwie do ciebie mogę
      spojrzeć na to obiektywnie i nie mam w sobie tyle jadu i złych emocji, też
      jestem z eufemi i mam nadzieję, że jakośuda jej się rozwiązać problem, ale to
      będzie możliwe tylko wtedy kiedy ona sobie spokojnie wszystko przemyśli, poza
      tym zwróc uwagę, że ona nie napisała że jej mama jest nieszczęśliwa przez niego
      i że on jets draniem, napisała, że nie może się z tym pogodzići odnaleźć w tej
      sytuacji a bardzo by chciała.
      • mavika7 Re: jak zaakceptowac faceta mamy? 03.06.05, 07:56
        myslisz ze ja bym nie chciala???wszystkim nam byloby latwiej...staram sie nie
        przebywac w domu a jak juz musze to nie okazywac tak jak wczesniej swojej
        nienawisci ale ona sie po prostu SAMA rodzi!
    • baszi Re: jak zaakceptowac faceta mamy? 03.06.05, 08:23
      wierzę ci i pozostaje mi trzymać kciuki, nic więcej nie mogę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja