dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :)

22.08.05, 15:03
no więc zacznę od tego, że dzisiaj mam 25 urodziny i w związku z tym chciałam
podjąć ważną dla mnie decyzję: pozostać w dotychczasowym związku, czy jednak
zainwestować w inny?

Jestem ( byłam) z chłopakiem 7 lat. Dwa lata temu się zaręczyliśmy i
planowaliśmy ślub- najpierw na sierpień 2004, potem na sierpień 2005. Z planów
nic nie wyszło, bo mój facet powiedział, że dla niego to za szybko i on chce
się jeszcze wyszaleć ( cokolwiek by to miało znaczyć). Na początku nie
przeszkadzało mi to odwlekanie terminu, potem zaczęło denerwować.
Rok temu zamieszkaliśmy razem w kawalerce. Wcześniej mieszkaliśmy razem tylko
kiedy jego rodzice gdzieś wyjeżdżali; czasem tylko weekend, czasem miesiąc.
Uważałam, że poznaliśmy swoje wady i zalety. Tylko po wspólnym zamieszkaniu
okazało się, ze ja mogę żyć bez tv, a mój facet niekoniecznie. Trochę kiepsko
było z kasą więc więcej weekendów spędzaliśmy w domu, niż ze znajomymi. Ale mi
to nie przeszkadzało. Zaczęła się rutyna: praca, gotowanie obiadu, niedzielne
obiady u przyszłych teściów. Niby ok. Ale gdzieś tak po drodze coraz częściej
okazywało się, że on ma prawo wracać zmęczony z pracy po 8 godzinach. Ale ja
nie, bo co to za praca 3-4 godziny ( jestem nauczycielką). Nie brał pod uwagę
tego, że to był pierwszy rok w mojej pracy i jeszcze dużo musiałam robić w
domu.Ale jego praca była ważniejsza, bardziej wymagająca i męcząca.
Potem zaczął coraz częśćiej kwitować wszystko co powiedziałam słowami: no jak
się ma mgr to się można mądrować. Oboje mamy wyższe wykształcenie, ale moje
jakoś mu bardziej przeszkadzało. Nie mówiąc o tym, że namawialam go na naukę
angielskiego, żeby miał możliwość znalezienia lepszej pracy, a on znów mówił,
że skoro ja chodzę, to nie znaczy że on też, a zresztą uczył się angielskiego
w szkole. (!) Generalnie nagle się okazało, że moja chęć do nauki i ciągłego
dokształcania zaczęła mu przeszkadzać.
Nie bardzo mogłam z nim nic planować, bo wszystko komentował słowami: nie
wiadomo co będzie jutro, a ty chcesz planować wakacje."
Zaczęły się pretensje, że ciągle czytam i nie można ze mną porozmawiać ( mam
podzielność uwagi:) ale zawsze odkładałam książkę podczas rozmowy). Że chcę
znów gdzieś jechać ( blisko gór- można na jeden dzień pojechać).
Dla sprawiedliwości muszę dodać, że jest to osoba bardzo szczera, pracowita,
mamy podobne poczucie humoru, schludna ( czasem ja byłam bałaganiarą), można z
nim o wszystkim porozmawiać.

Ale pojawił się ten drugi. Facet, który zauważył we mnie kobietę i potrafił to
okazać. Któremu moje wykształcenie imponuje i namawia do dalszej nauki. Który
ma w życiu jakieś cele i priorytety. Z którym się potrafię doskonale
porozumieć. Ale nie jest do końca pewny, czy to co się zaczyna między nami
dziać jest dobre. Pomiędzy wierszami wyczytałam, że po prostu w tym momencie
życiowym nie jest gotowy do związku. Jest typem samotnika- sam jeździ w góry,
niewielkie grono znajomych, do tej pory sam dysponował swoim czasem. Ale się
spotykamy, rozmawiamy, dużo miedzy nami tzw. chemii :) Znam go od kilku
miesięcy, widujemy się od dwóch. Nie jesteśmy razem, po prostu się widujemy,
czasem co drugi dzień a czasem raz na 3-4 tygodnie. Utrzymujemy kontakt
sms-owy i telefoniczny.

I teraz się okazuję, że moja mama, przyszła teściowa, siostra chcą, żebym
spróbowała jeszcze raz ze swoim dotychczasowym facetem. A ja niby bym chciała,
ale dobrze mi teraz samej: sama mieszkam, robię co chcę, nikt mnie nie
kontroluje ( tu muszę dodać, że facet nr 1 przeczytał sms-y od faceta nr 2 i
zrobił mi potem o to awanturę).
A ja sobie postanowiłam, że postaram się dzisiaj coś zadecydować.

Czy któraś z Was mogłaby coś doradzić? dodać coś od siebie? czy spróbować
jeszcze raz z facetem z którym byłam tyle lat? czy jednak to zakończyć, żyć po
swojemu? czy zaczynać coś z tym drugim? zaryzykować? bo może się okazać, że z
żadnym nic nie wyjdzie...
    • mediana2 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 22.08.05, 20:17


      Sądze, argument "tyle lat" - nie pownien byc ważacy w tym wypadku, w twoim
      poście,pojawiły sie chyba troche niepokojące słowa, choćby rutyna...zdaje sie,
      ze maiłas obraz waszego przyszlego życia...
      Wydaje sie, że jednak warto szukać, czekać,,,z leku przed pustką wypelniać
      sobie życie czymś średnim ??????
      (a swoją drogą uwaga o tym że czytasz zbyd wiele ,,,o kurcze..dleikatnie
      mowią :przegiął:) )pozdr
      • byhanya Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 22.08.05, 20:38
        szczerze????
        najpierw zajmij sie sobo i soba sie naciesz a potem
        znajdz trzeciego!!!!!!
        • kielczow2003 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 24.08.05, 11:16
          Czasami tak jest ze facet czuje sie zagrozony popada w rutyne buduje sobie mur
          bezpieczenstawa i nie dopuszcza do wiadomosci ze kobieta moze pragnac czegos
          ponad jego wizje swiata.Nie twierdze ze jestem tego typu facetem, absolutnie nie
          strasznie cenie spbie u kobiet wlasne pasje zainteresowania to bardzo
          bududjace.sprawia ze zycie z taka kobieta staje sie ciekawsze.Natomiast
          popelnilem niedawno grzech zaniechania moja dziewczyna wyjechala na wkacje do
          pracy a ja zbudowalem sobie takim mur jak nosorozec, nagle zapomnialem zeby jej
          powiedziec ze kocham tesknie(chociaz wylem z tesknoty)jak mi opowiadala co
          robila jak sie bawila
          to urzadzalismy sobie pogaduszki o tym zebby tyle nie pila i tak dalej.To po
          prostu nie bylem ja obawialem sie ze jak jej powiem co czuje to rozrycze sie do
          sluchawki i po zabawie dlatego wybralem taka pokretna i glupia strategie
          skrywania wlasnych emocji.Az tu nagle dostaje telefon ze ona juz o mnie tyle nie
          mysli ze jest facet ktory sie jej podoba no i wtedy ten gruboskurny facet
          wybuchl agresja, nie spal trzy dni placzac pisal niesprawiedliwe sady oceniajace
          druga osobe i tak dalej.Dlaczego to pisze dlatego zebys najpierw szczerze
          porozmawiala ze swoim facetem ,moze on sie czegos obawia i dlatego tak burczy na
          ciebie.Jezeli otworzysz sie przed nim i powiesz mu smialo o swoich pragnieniach
          to byc moze on takze powie ci czego sie boi.Jezeli nie i niczego nie zrozumie to
          wtedy sobie odpusc.A z nastepnym facetem poczekaj jeszcze troszke najpierw
          naciesz sie swoboda zaznaj troche luzu a milosc przyjdzie sama i to w momencie
          ktorego sie nie bedziesz spodziewac a dokladnie wtedy kiedy przestaniesz jej szukac.
    • lilarose Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 01.09.05, 12:50
      Myslę, że już sama sobie odpowiedziałas na to pytanie. Wasz związek chyba się
      juz wypalił. Rozstańcie się i zajmij sie własnym rozwojem. Co do tego drugiego,
      poczekaj na rozwój sytuacji, ale nic na siłę.
    • kasik_22 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 01.09.05, 14:39
      Byłam z podobnym facetem do tego Twojego byłego.Związek z nim to był koszmar
      jak patrzę na to z perspektywy czasu.Będąc z nim poznałam kogoś innego i nawet
      nie zastanawiałam się czy tamtego zostawić czy nie.raz w życiu pomyślałam
      bardziej o sobie i to była najlepsza decyzja mojego życia.Teraz jestem z tym
      drugim,mieszkamy razem,jesteśmy zaręczeni,planujemy ślub.teraz jestem
      najszczęsliwsza na świecie.W końcu czuję się pełnowartościową kobietą,docenianą
      i kochaną.
      Myślę ze musisz posłuchac tego co podpowiada Ci Twoje serduszko...może ten
      drugi facet też nie jest tym na którego czekasz.Nie bój się samotności.Lepiej
      być samotna niż tkwić w związku w którym ci źle.Życzę Ci powodzenia.
    • kasik_22 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 01.09.05, 14:39
      Byłam z podobnym facetem do tego Twojego byłego.Związek z nim to był koszmar
      jak patrzę na to z perspektywy czasu.Będąc z nim poznałam kogoś innego i nawet
      nie zastanawiałam się czy tamtego zostawić czy nie.raz w życiu pomyślałam
      bardziej o sobie i to była najlepsza decyzja mojego życia.Teraz jestem z tym
      drugim,mieszkamy razem,jesteśmy zaręczeni,planujemy ślub.teraz jestem
      najszczęsliwsza na świecie.W końcu czuję się pełnowartościową kobietą,docenianą
      i kochaną.
      Myślę ze musisz posłuchac tego co podpowiada Ci Twoje serduszko...może ten
      drugi facet też nie jest tym na którego czekasz.Nie bój się samotności.Lepiej
      być samotna niż tkwić w związku w którym ci źle.Życzę Ci powodzenia.
    • rejka Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 05.09.05, 18:51
      Dwa miesiace wyszlam za tego drugiego.
      Historia podobna do twojej.
      Znalismy sie, przyjaznilismy. stracilismy z oczu na dwa lata. Spotkalismy sie i
      zaiskrzylo.
      Pierwszy przynosil w tym czasie pierscionek, ale nie pasowal mi ten zwiazek.
      Zwlekalam.
      Prowadzilam podwojne zycie. Drugi wiedzial o pierwszym, pierwszy nei mial
      pojecia. Mialam dwie rece, dwie nogi, dwoch facetow i dwa zycia. Dwa komplety
      zdjec, dwa komplety przyjaciol.
      Meczace, ale nie moglam sie zdecydowac. Czulam sie zobowiazana. Kiedy
      postawilam na siebie i sie zdecydowalam, to pierwszy rozpoczal cyrki pod
      tytulem "odbiore sobie zycie jak mnie zostawisz". Podcinanie zyl, skakanie pod
      pociag itp..
      Pol roku trwalo oswajanie go z tym, ze to koniec. Nie oswoilam.
      Ucieklam. Wyjechalam daleko.

      Z wlasnego, dobrego doswiadczenia powiedzialabym Drugi. To juz 3 lata i nie
      zaluje. Zastanawiam sie nawet, jak moglam wytrzymac w takiej stagnacji
      poprzedniego zwiazku tyle czasu.
    • aganiok32 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 07.09.05, 12:06
      pszczoła, uciekaj od tego gostka jak najdalej (mam na myśli 1-szego) bo
      zostając z nim zmarnujesz sobie zycie dziewczyno!
    • kominek Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 08.09.05, 11:31
      Wyobraz sobie, ze jestes u obu facetow w lazience i nie masz swojej szczoteczki
      do zebow, a musisz koniecznie je umyc. Wybierz tego faceta, ktorego szczoteczke
      bys uzyla:)
    • fukcen Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 08.09.05, 12:35
      pszczola25 napisała:

      > Ale pojawił się ten drugi. Facet, który zauważył we mnie kobietę i
      potrafił to
      > okazać. Któremu moje wykształcenie imponuje i namawia do dalszej nauki. Który
      > ma w życiu jakieś cele i priorytety. Z którym się potrafię doskonale
      > porozumieć. Ale nie jest do końca pewny, czy to co się zaczyna między nami
      > dziać jest dobre. Pomiędzy wierszami wyczytałam, że po prostu w tym momencie
      > życiowym nie jest gotowy do związku. Jest typem samotnika- sam jeździ w góry,
      > niewielkie grono znajomych, do tej pory sam dysponował swoim czasem. Ale się
      > spotykamy, rozmawiamy, dużo miedzy nami tzw. chemii :) Znam go od kilku
      > miesięcy, widujemy się od dwóch. Nie jesteśmy razem, po prostu się widujemy,
      > czasem co drugi dzień a czasem raz na 3-4 tygodnie. Utrzymujemy kontakt
      > sms-owy i telefoniczny.
      >
      > I teraz się okazuję, że moja mama, przyszła teściowa, siostra chcą, żebym
      > spróbowała jeszcze raz ze swoim dotychczasowym facetem. A ja niby bym
      chciała,
      > ale dobrze mi teraz samej: sama mieszkam, robię co chcę, nikt mnie nie
      > kontroluje

      '
      Dobra, dobra, tylko: sprawdź dobrze, co '2' robi, jak się zachowuje w większym
      towarzystwie. Poznaj jego znajomych. Poznaj go, chociaż trochę... nie jest
      gotowy na związek? hmmm!! Lubi być sam? HMMM....
      Chyba, że rzucisz wreszcie tego dotychczasowego 1 dla samej siebie,
      żeby 'zerwać więzy'.
      Ale niech na arzie '2' nie będzie JEDYNYM powodem...
      po prostu, sprawdz model, na który chcesz się przesiąść ;) /to rada wynikająca
      z moich osobistych doświadczń, być może niekoniecznie Tobie potrzebna, ale tak
      na wszelki wypadek.../
      pozdro.
      powodzenia.
      • alicia83 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 08.09.05, 12:40
        pamietaj,że przez nieudany zwiazek mozesz nieswiadomie idealizowac tego nowego
        i potem sie sparzyc gdy juz zaczniesz normalnie patrzec.pozdrawiam
        • fukcen Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 08.09.05, 12:52
          własnie, zgadzam się z alicią /taki błąd mam za sobą/
    • strictly_niceness trzeciego:) 14.09.05, 17:16
    • kkowalska51 Re: dwóch facetów- którego wybrać? doradźcie :) 14.09.05, 23:50
      No wiec tak - moim zdaniem : nogi za pas i uciekaj poki mozesz!Nie rob z
      siebie Matki -Polki , wiecznej meczennicy - bo w imie kogo i czego.
      jezeli facet nr nie bedzie TYM , to zadna tragedia. Masz 25 lat , skonczone
      studia,prace. Ciesz sie zyciem i gdy poznasz TEGO nie bedziesz miala watpliwsci.
Pełna wersja