wikied
06.10.05, 09:22
Mój ślubny po 10 latach małżeństwa stwierdził,że nie wybrał na żonę super
laski tylko dlatego. żeby mieć święty spokój i nie martwić się, że go żona
będzie zdradzać oczywiście powiedział to niby w żartach.Poczułam się jak
ostatnia maszkara-fajnie. Żart mu się udał jak najbardziej normalnie zatkało
mnie i przeryczałam pół dnia. Kuźwa miałam tyle okazji,żeby go zdradzić tyle
propozycji a jak nic klapy na oczach i wpatrzona w chłopa. O ja głupia,
durna . No mówię Wam czuje się wspaniale dowiadując się,że mój ślubny jest ze
mną z rozsądku.