to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:(

06.10.05, 09:22
Mój ślubny po 10 latach małżeństwa stwierdził,że nie wybrał na żonę super
laski tylko dlatego. żeby mieć święty spokój i nie martwić się, że go żona
będzie zdradzać oczywiście powiedział to niby w żartach.Poczułam się jak
ostatnia maszkara-fajnie. Żart mu się udał jak najbardziej normalnie zatkało
mnie i przeryczałam pół dnia. Kuźwa miałam tyle okazji,żeby go zdradzić tyle
propozycji a jak nic klapy na oczach i wpatrzona w chłopa. O ja głupia,
durna . No mówię Wam czuje się wspaniale dowiadując się,że mój ślubny jest ze
mną z rozsądku.
    • iwonek11 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 06.10.05, 10:36
      współczuję...:-))
    • aganiok32 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 07.10.05, 15:49
      a nie mogłaś odpłacić się pięknym za nadobne? :-)
    • stookkrootkaa Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 07.10.05, 20:01
      wspolczuje. i przylanczam sie do pytania jednej z dziewczyn - nie moglas mu
      jakos w tym samym tonnie odpowiedziec? choc rozumiem, ze po uslyszeniu czegos
      takiego zatkalo Cie i nie przyszla Ci do glowy ostra riposta.

    • 159.9p Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 08.10.05, 20:15
      ja kiedyś usłyszalam: ty pryszczata ku..,, nie wiem co barzdiej zabolało,
      pryszczata-aluzja do mojej niediskonałej cery-czy tez k...
      • aganiok32 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 10.10.05, 12:29
        I co? dalej z nim jesteś?
        Ja bym takiego wywaliła z domu na bruk!
        • wikied do aganiok32 10.10.05, 15:58
          mamy ciche dni w sumie to on chodzi nadęty tak jakbym to ja była winna i się
          czepiała... szkoda słów
    • mena773 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 08.10.05, 22:56
      Ale z drugiek strony to odpowiedzialny człowiek,że wziął sobie porządną
      dziewczynę.Laski mogą mu sie podobac,ale pewnie Ciebie kocha mimo wszystko.
      • ja9929 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 09.10.05, 10:32
        tez tak sądzę ale nie wiem co ja bym zrobiła jakby mój facet tak do mnie
        powiedział, tym barzdiej ze on świata poza mną nie widzi dla niego to ja jestem
        ta NAJ.. i nikt ani nic innego się dla NIego nie liczy -JESTEM TYLKO JA::):)!!!
        • lunka31 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 12.10.05, 16:03
          No wiesz.... ja ostatnio uslyszalam, ze jestem gruba (170 wzrostu, 55 kilo)i
          nie jestem jego typem - jestesmy ze soba 12 lat i o 12 za dlugo!
          • wikied do lunka31 13.10.05, 08:58
            To też przegiął nie powiem. Jeśli Ty jesteś za gruba to ja jestem pasztet przy
            wzroście 160 cm 50 kg. Ach Ci faceci niech sami sie dobrze obejrzą w lustrze ...
            • blond_japonka Re: do lunka31 13.10.05, 13:56
              taaa moj slubny czeso mowi do mnie ty paszczurze.... niby w zartach:/ chora
              glowa brak słow
              • golaaa1 Re: do lunka31 15.10.05, 11:39
                Ja bym pojechała po tych cwaniakach na waszym miejscu tak, że by im w pięty poszło. najlepiej coś o ich męskości ;)na pewno się będą nad tym długo zastanawiać, tak jak wy. pozdrawiam
                • schizka Re: do lunka31 15.10.05, 16:42
                  Może to był po prosu żart? :P Taki nieprzemyślany głupi itd? :P Ale wulgaryzmy
                  do swojej kobiety to przesada :P
    • wojtow Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 16.10.05, 08:18
      oj chłopy to jałopy ;) mój slubny czasami też ma taki ciężki żart, a tak
      naprawdę szaleje z zazdrości
    • kol.3 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 16.10.05, 22:06
      A no tak, kiedy wychodzisz za mąż myślisz, że twoja miłość, to co cię spotkało
      jest niepowtarzalne i nadzwyczajne, a potem okazuje się że to jeszcze jedna
      banalna historia.
    • broszka77 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 20.10.05, 10:43
      Hmmm...widzisz w tej kwestii faceci na ogol sie myla...Otoz uwazaja ze kobieta
      ktora nie wyglada jak najbardziej wychudzona modelka jest malo
      atrakcyjna.Uwierz mi (z reszta sama juz sie przekonalas) ze dla niektorych
      mezczyzn pociagajacy u kobiety jest nie tylko wyglad...Ale co tutaj duzo
      gadac,po prostu sama to wiesz z doswiadczenia....Ja tez mialam wiele
      okazji,wiele propozycji(i to z jakimi facetami ;)) ),mimo ze nie naleze do
      modelek....
      ALe co do Twojego faceta,zycze mu tylko aby sie nie przejechal na takich
      stwierdzeniach,bo takie myslenie jest zgubne.Na Twoim miejscu teraz
      zainwestowalabym troche kasy w siebie,zaczelabym wyszukiwac seksownych ciuszkow
      do Twojej figury,poszukala super fryzury do Twojego typu urody,zadbala o
      siebie,podkreslila swoje walory i po prostu zyla z dnia na dzien.Jesli to nei
      poskutkuje(w co szczerze watpie) to przynajmneij sama poczujesz sie lepiej.Ale
      zobaczysz ze w koncu do Twojego meza dotrze ze jestes bardzo atrakcyjna kobieta
      (bo jestes!!!!)

      Pozdrawiam
    • aha175 Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 20.10.05, 13:13
      A nie mówiłam że FACET TO ŚWINIA mój po 8 latach mi powiedział że gdyby był
      samowystarczalny to by się nie żenił ja jestem po to żeby prać ,sprzątać i
      gotować i nie dodam po co jeszcze.... dziewczyny trzymajmy się....

      A po odpowiedzi jednej z forumowiczek która napisał mi że powinnam mu
      powiedzieć i vice versa! tak uczyniłam i powiedziałam że gdybym była
      samowystarczalna to bym za ciebie nie wychodził ale to było następnego dni :)
      aż sobie usiadł i jesteśmy kwita na jakis czas, nawet się nie spodziewał że mu
      coś takiego powiem ja tak uległa, kochająca żona która jest na każde skinienie
      palcem... koniec z dobrą żoną będę go traktować tak jak on mnie i tak samo się
      odzywać jak on do mnie zaczyna działać mięknie chłop i dobrze :)ja jeszcze
      poczekam ... buźka nie dajcie się
    • tygrysica_krakow Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 25.10.05, 12:47
      wikied napisał:

      > Mój ślubny po 10 latach małżeństwa stwierdził,że nie wybrał na żonę super
      > laski tylko dlatego. żeby mieć święty spokój i nie martwić się, że go żona
      > będzie zdradzać oczywiście powiedział to niby w żartach.Poczułam się jak
      > ostatnia maszkara-fajnie. Żart mu się udał jak najbardziej normalnie zatkało
      > mnie i przeryczałam pół dnia.
      Też bym się wściekła na Twoim miejscu. Pewnie nie odzywałabym sie do niego z
      miesiąc. Ale powiem Ci, że męskie pojęcie super laski jest inne niż nasze. Oni
      za taką laskę mają kobietę, z mocnym makijażem i sztucznym biustem, chodzącą w
      butach na 10 cm i robiąca wszystko by zwrócić na siebie uwagę facetów

      • grosik_contra_euro Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 26.10.05, 12:35

        Calkowita zgoda z broszka77 !!!!!
        Zainwestuj w siebie, zmien to i owo, odkryj cala swoja kobiecosc w nowej
        "wersji" !!! Myslec o sobie to nie zawsze egoizm !
        Jestem pewna ze nie bedzie cie to kosztowac zbyt wiele wysilku !

        Rozum juz masz... bo jestes kobieta !!!! :o)

        P.S. Z gory przepraszam panow.. ale aby powiedziec co powiedzial szanownej pani
        maz... mowi sie ze z wiekiem madrzejemy... on musi byc wyjatkiem natury.


        Powodzenia !!!
    • kominek Re: to co usłyszała od męża ścięło mnie z nóg:( 26.10.05, 19:26
      wikied napisał:

      > No mówię Wam czuje się wspaniale dowiadując się,że mój ślubny jest ze
      > mną z rozsądku.

      To jest tylko i wylacznie twoja wina, ze takiego sobie wybralas.
      • wikied do kominek 27.10.05, 08:29
        Niestety nie zgadzam się z Tobą nie uważam,że to jest moja wina. Faceci
        potrafią mydlić oczy przed ślubem, prawie każda daje się nabrać na słodkie
        słówka, bukiety kwiatów itp.Po kilku latach małżeństwa okazuje się,że to była
        jedna, wielak pomyła i nie jesteś w stanie przewidzieć za kogo tak naprawdę
        wychodzisz za mąż.
        • wikied Re: do kominek 27.10.05, 08:33
          sorki za błędy:))miało być wielka pomyłka
        • kominek Re: do kominek 27.10.05, 12:50
          wikied napisał:

          > Niestety nie zgadzam się z Tobą nie uważam,że to jest moja wina. Faceci
          > potrafią mydlić oczy przed ślubem, prawie każda daje się nabrać na słodkie
          > słówka, bukiety kwiatów itp.

          Zapomnialas dodac, ze mowisz o glupich kobietach.

          > Po kilku latach małżeństwa okazuje się,że to była
          > jedna, wielak pomyła i nie jesteś w stanie przewidzieć za kogo tak naprawdę
          > wychodzisz za mąż.

          Owszem, to sie da zrobic. Zapewniam cie, ze inteligentne kobiety potrafia
          trafnie selekcjonowac.
          A facetow, ktorzy probuja omamic je bukietami kwiatow i slodkimi
          slowkami...rzucaja, by zajeli sie takimi jak ty:)
          • ix123 Re: do kominek 29.10.05, 11:35
            Ja myslę,że są nie tyle mądre co brzydko sie wyraże "cwane" kobiety.
            I myślę,że nie każda potrafi by cwana i zimna. Faceci są wygodni, też juz kedyś
            słyszałam powiedzenie " z takimi kobietami się faceci nie żenią..."-szkoda,że
            nie zapytałam na gorąco co sie "robi " z "takimi
            kobietami"...ale ...ostatecznie odpowiedzi udzieliłam sobie sama.Inna sprawa,
            że czasem się coś powie, wyrażając to nie do końca tak, jakby się
            chciało.Czasami celowo chcemy,żeby kogoś zabolało. Może podpadłaś mężowi
            poprzedneigo wieczoru, rzucając zbyd długie i zbyt ogniste spojrzenie na
            przystojnego pana siedzącego przy stoliku obok, mąż nie przyzwyczajony do
            takiego "nieposłuszeństwa" poczuł się urażony i w taki oto spsób spróbował dac
            Ci jego zdaniem nauczkę :P ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja