grubaska20 19.10.05, 17:51 mężysko moje chore.. kicha, katar jak sto pięćdziesiąt, gardło bolące, stan ogólny zły.. jak to zrobić, żebyśmy z orzełkiem ocaleli??? (opcja wyprowadzić latinolovera na czas infekcji do garażu nie wchodzi w grę;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lena_zet Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 17:54 kochana grubasko, karmisz synusia piersią? Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 18:03 od pierwszych chwil życia hehe:) byłam przerażona, kiedy położna na porodówce przystawiła mi go do piersi..ale orzełek wiedział chyba lepiej od nas wszystkich co robić..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 18:05 spróbujcie się jakoś odizolować, albo zakładać maseczki na twarz - tzn męzowi, żeby "nie siał" Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 18:23 o żesz.. no masakra..:( Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zet Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 18:32 hehe skąd ja to znam ;) skoro karmisz piersią to nie powinien się zarazić i rozchorować. Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 18:41 że niby przeciwciała itp..? jeżu.. normalnie tak się boję o tego okruszka.. ps. masz od nas małe kuku na gazetowym mailu:) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: latino nam się rozchorował.. kto następny..? 19.10.05, 19:24 fotę małrgo,ja tez chce;-)) i wywal chłopa do 2go pokoju:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zet Re: piękny orzeszek ;) 19.10.05, 19:48 śliczna buźka :) będzie z niego wspaniały chłop ;) wyślę ci jutro z roboty zdjęcia z córką. Odpowiedz Link Zgłoś