Ochrona w Sephorze w Warszawie

17.11.05, 20:27
Chciałam coś opisać co ostatnio przydarzyło się mojemu chłopakowi w Sephorze
w Warszawie.
Wiadomo gorączka przedświątecznych zakupów więc ukochany chciał sprawić
prezent dla swojej ukochanej. Akurat w Sephorze była przecena moich
ulubionych perfum więc podszedł do półki i oglądał ale 100 ml kosztowało 390
PLN więc odłożył spowrotem bo nie miał tyle przy sobie. Jakież było jego
zdziwienie kiedy opuszczał Sephorę i doskoczył do niego ochroniarz z tekstem
że musi iść na górę na kontrolę osobistą. Oczywiście on w szoku i zaczęła się
szmotanina ale pod presją poszedł na górę a tam puścili mu film że trzymał
perfumy w ręku i nie ma już na filmie że je odłożył na półkę bo niby kaseta
się wcięła. No i posądzili go o próbę kradzieży. Wezwali policję a Ci chcieli
go zakuć w kajdanki i do paki, bo kradzież powyżej 250 PLN to przestępstwo,
które jest ścigane sądownie. Kierownik sklepu umył od wszystkiego ręce bo nic
nie widział. Zaproponowali mu układ że sprawa idzie w niepamięć jak zapłaci
za te perfumy, których wcale przy nim nie znaleźli!!! Dobrze że miał przy
sobie kartę więc zapłacił i puścili go. Ale ile wstydu i niepotrzebnego
stresu.

Nie sądzicie że ta sprawa jest mocno naciągana? Wydaje mi się, że
ochroniarzom płaci się jakiś procent od takich sprzedaży. Wy łapiecie
rzekomych złodziei wmawiacie im próbę kradzieży a my wam płacimy procent od
obrotu. O co tu chodzi? Jakie prawa ma człowiek, który został o coś
niesłusznie posądzony. Jemu wmówili, że nie ma na kasecie jak odkłada perfumy
na półkę ale nic przy nim nie znaleziono!!! Jak to udowodnić przed sądem? Czy
takie urwane nagranie może być materiałem dowodowym w sprawie?
Co o tym sądzicie?
    • xemxija Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 17.11.05, 22:06
      Najpierw mowisz, ze odlozyl perfumy bo nie mial wystarczajaco duzo pieniedzy, a
      potem sie okazuje, ze jednak mial, bo zaplacil. Ale pewnie nie to jest
      najwazniejsze w tej opowiesci. Ja bym nigdy w zyciu nie zaplacila za cos czego
      nie wzielam, nikt by mnie nie zmusil, sama prosilabym o wezwanie policji.
      A powiedz mi za co wlasciwie ten Twoj chlopak zaplacil? Za to ze go wypuscili??
      • forumowicz_pospolity Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 17.11.05, 22:36
        brzdek brzdek:)

        też mi sie to wydaje co najmniej dziwne i jakies takie surrealistyczne
        kto płaci za to czego nie wziął?
        a jak straszą a jesteśmy pewni swojej racji to prosimy o wezwanie
        policji i wtedy ochronie powinna rura troche zmięknąć

        no chyba ze twoj chlopak odczuwał nadmierne ciązenie w portfelu
        i postanowił altruistycznie sie z bliźnimi podzielić:)

        dziwne, naprawde
        • xemxija Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 17.11.05, 22:45
          Wykladam kawalek pasztetu na wabia:)

          Bo normalnym trybem, Patysiu, Twoj chlopak powinien sie uprzec, ze nie zaplaci
          bo perfum nie wzial i czekac na wezwanie do sadu, jesli sprawa zostalaby tam
          skierowana. I sad by rozstrzygnal czy Sephora moze udowodnic, ze perfumy
          zacharapcil akurat Twoj luby. Ot co. A tak? Twoj chlopak odczuwa bolesna pustke
          w portfelu a perfumami zlewa sie ktos inny.
          • patysia104 Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 18.11.05, 00:20
            Wiem wiem dla mnie też wydaje się to bardzo dziwne.
            Jak napisałam gotówki nie miałze sobą ale zapłacił kartą w dodatku na debet.
            Perfumkami nikt się nie zlewa bo mam je w domu.
            Wiecie co myślę, że skłamał! Chciał chyba ukraść te perfumy na prawdę! Tylko w
            jakim celu? Coś bezensowna ta jego historia
            • xemxija Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 18.11.05, 02:09
              No:)
              A co to za perfumy za 390 zlotych?
              • adzi25 Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 18.11.05, 19:43
                No podejrzana sprawa...bo jesli nic nie mial przy sobie to by go ochrona
                musiala puscic wolno-za co niby mialby isc na Policje???A z doswiadczenia wiem,
                ze u Prokuratora byloby pewnie umorzenie postepowania...
              • patysia104 Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 18.11.05, 20:41
                BLACK CASHMIRE 100 ml

                oj,ja biedna zalamana! Nie wiem jakie uprawnienia mają ochroniarze!
    • wojtow Re: Ochrona w Sephorze w Warszawie 19.11.05, 07:11
      I zapłacił ?? Ja bym nie zapłaciła skoro im się kaseta zacięła to ich sprawa !!
Pełna wersja