forumowicz_pospolity 08.12.05, 23:35 no i niech mnie te nowe drzwi tylko nie zadzialajom??:)) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:36 hrrrrhmmm;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:38 dzień dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:39 nie tu:) prosz obok, tak?:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:38 światło widać! Bedzie już tego kucia! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:40 Tedy tez mozemy wchodzic:) Dzien dobry:) Boze, jaki DZIEN?????;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:41 jak człowiek świeżo obudzony to wita dzień:) nie? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:45 A, no jak swiezo obudzony to tak:) Jak najbardziej:))) A snilo Ci sie co?;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:53 kelner, to znowu my:) sledzie raz cebulka dwa browar mit maliny trzy :))) chyba ze jeszcze chlodnik??:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:53 a nie pamientam. spałam snem kamiennem rzec mozna :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:54 dzisiaj bez chłodnika poproszem, no chiba że inni chętni som? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.12.05, 23:55 a jaki dyskdżokej jest? może by jakom mjuzik zapuścić? Bo ja ino Davida Gilmour'a piłuje na okrągło. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:02 ja lubie Gilmoura szczegolnie z kolegami:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:08 dzie Xemkowa wizytówka? Bo nie mogiem jej przy stoliku bez tej wizytowki znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:11 Aaaa, wizytowka? Ja zamklam na noc, bo kradna:))) Ale Ty masz ladnom, nowom:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:14 no, ja to bym se mogła codziennie zmieniać na nowom przez cały rok a i tak jeszcze by mi fotków zostało :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:15 No na 10 lat by Ci starczylo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:24 A tera jak? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:26 No tera to tak: śliczny podbródek, śliczne usta, śliczne włosy. Więcej jakby nie widzę... :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:27 To lekwiduje:) Dziekuje:) Tego mnie bylo tsza:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:28 jakies fotki kraza pod stolem? prosz mnie tu okazac, obiecuje nie przybrudzic paluchami po sledziu;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:30 Ni tam. Jedyne co tu krazy to kielner z pusto taco;)) Zamawiamy? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:31 to ja zamawiam repete ze sledzia i fotke:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:35 Ja zamawiam to samo, dokladnie to samo. Sledzia i fotke:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:40 prosz zerknac w wizytowke tam jest foto:), sledzia przyniesie kelner wiec tak: sledz + fotka:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:41 To nie jest zadne zdjecie prosz pana. Ja chce tamto, ktorego pan nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:44 prosz wystawic wiec swoje zadne zdjecie:) a to co nie mam to pani ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:49 Prosze. Ale ja panu powiem, ze pan jest gbur, ot co. Widzi? Bo zamykam. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:51 co ma widzieć jak nic ni ma? Mojego boskiego tysz ukradli. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:52 Uomatko, rzeczywiscie!!! Gdzie on jest???????? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:52 mi tez pewnie niedlugo ukradną;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:49 to proszę konsumować, przekomarzać się i co tam jeszcze, a mięu juz sen morzy od nowa. Dobranoc więc państwu szanownemu. Za sledzika dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:50 Dobranoc pani, ja tez zaraz ide, zdenerwowal mnie tu jeden gbur;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:51 mowilem ze ten kelner to na bakier z kulturom jest;) dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:52 Dobranoc panu. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:54 pani tez dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:55 Haha!;) OK. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:27 a w tle jakieś okoliczności przyrody tez jakby sliczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:28 dzie? co? jakie likwiduje!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:28 No ale naprawde, zebys Ty chlopem byla to bym Cie na miejscu zbalamucila, tu i teraz:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:30 Kurna, a ja nie dość, że nie chłop to jeszcze w dodatku gej :)))) Może sie kto inny na bałamucenie załapie? Zaprawde powiadam- warto! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:31 No ja tez uwazam, ze warto Cie zbalamucic, zaiste:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:31 Eeeeeeeeeeeeee, no dzie ta wizytówka? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:33 No mowie, ze zamklam, bo kradna zlodzieje!;) Zreszto musze zmienic, bo jednak najbardziej mnie sie podobi ja sama w charakterze Dzejlo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:34 Druhu żałuj! Co tam sledź przy tem coś stracił! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:35 Oliwa ze sledzia Ci kapie jak gadasz, Around:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:37 jużem sie poobcierała, i nie gadam z pełnom gembom... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:40 Chlebkiem przegryz:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:08 A ja jakiegos baranka dostalam czy cus. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:09 baranka? może jakaś łowca luckowi z owczarni zbiegła? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:09 Bardzo prapodobne:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:16 Powiadasz kradnom? Boszzzz jakby mi tak boskiego ukradli to koniec! Kamień do szyi i do Popradu! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:17 Hahahah!!!:))) Ale na tym zdjeciu to un wyglada przecudnie, ten TWOJ:))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 00:22 ja uwielbiam jego dłonie, dlatego ta fotka. No i te oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 20:28 Witajcie z rana:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:05 jak mozna tak rano sie witac:) teraz dopiero swita;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:12 A to spij pan, spij;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:14 jak moge spac jak pani walisz w ten gong co na obiad, albo moze sniadanie, wzywa?:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:15 No przeciez tylko raz walnelam i to jeszcze po cichutku;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:18 tera to juz za późno karta na stół zobaczmy jakie dzis sledzie majom:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:27 Azem sie qrrrrrr wqrrrrr!!!!! Zara, dajcie mi wody!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:46 prosze z wiaderka zrodlana wdech wydech lepiej?:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:50 Luuuuuuudzie....hhhhrrrhhhh...!;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:54 co sie dzieje?:) słyszalem ze ponoc bebny dobrze robia na relaks?;) zamowic bebniarzy?;) czy jeszcze moze wody? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 22:56 Ja Ciebie tez! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:01 pani Xemko! pani sie gubi w skomplikowanej przestrzeni forumowej chyba?;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:06 zwyczajnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:11 O kurde, to ja przy niewlasciwym stole siedze? Uomatko!! Bo ja tu, wiesz pan, znajomkow szukam:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:16 dobrych znajomków?:) stolik jest własciwy psn Marian moze zaswiadczyc;) zawsze tu czeka na pania sledzik i wiaderko wody o wlasciwosciach relaksujacyh Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:20 A...aaha. Czyli sie nie zgubilam jednak? Okiej. No to sledzia:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:21 matjas korzenny? kaszubik? wawelszczak? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:23 Wawelskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:28 dobry wybór:) pozostałe tez byłyby dobre:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:30 Nie watpie, nie watpie:)))) Jest okowita w tem lokalu? Bo chyba potrzebuje lyknac;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:37 jakby nie było to moja noga by tu wiency nie postala!:) a pani ekscesy wyczyniasz po okowicie;)? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:39 no chyba! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:43 kelner,to podwojnie prosze nalac!:) i potem do szatni, powiekszonej na tego rodzaju okazje;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:45 Moze niech on od razu w szatni serwuje;)) A pan co pije? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:53 proszę mnię polać, obojętnie co, byle szybko szło do głowy!!! I sledzia na zagrychę. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:56 prosz spirytusik rektyfikowany 90 pare procent idzie najszybciej i wawelszczak, hit dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:04 Spirytusu?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:06 może byc spirytus. I uprasza sie koleżankę żeby se we wizytówce fotę zmieniła, bo na tej z profilu jakby niepodobna. A ja dopiero przez wypiciem to na razie jeszcze dobrze widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:09 Haha, ale chto to obglonda? Po wtore, strasznie kradnom:) Po czecie, ja sie boje, ze sie nie opedze od adoratorow jak umieszcze jakie zdjecie;))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.12.05, 23:55 wode z wiadra albo jakoms lemoniade albo winko, tylko po winku to mnie z letka moze odbic albo mogie zasnać w try miga;) bo słaba głowa oj słaba:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:04 No to zdecyduj sie pan, bo ja nie wiem czy prosic o poodsuwanie panamarianowych wieszakow czy nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:05 a po co te wieszaki? bo nie ...;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:10 Aha, czyli sie wykreca. Okiej. Panie kelner, zawracaj pan z tom tacom. Nie bendzie przyjecia dzis wieczor. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:13 alez pani goraczka jest! karte studiowalem:) troszku winka bo ze sledziem dobrze konweniuje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:22 No to zawracaj pan curik, panie kelner i koluj pan tu do szatni;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:27 Psieprasiam. Czy ja dostanę dzisiaj cuś do picia? I czy koleżanka Xem może kliknąć w "mojego" w wizytówce, powiększyć se fotę i westchnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:33 Alez oczywiscie, sie panie czestuja!!:))) Ladny, no ladny:)) Tylko czegos chuuuuudy taki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:44 zawsze był chudy, niektóre tak majom :) Ale za to ten seksapil, mraaauuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:45 widac ze jakies cwiczonka na biceps robi:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:47 Ale pyszczek ma mily:)) No i rzeczywiscie, mrraauu:)))) Mimo, ze chudy:) Chociaz ja slyszalam, ze te chude to straszne zlosliwce som;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:54 potwierdzam;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:55 Jak sie tak zastanowilam nad przykladami, to tez potwierdzam;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:54 Może inne i som... ale ten to ideał, pod każdem wzglendem :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:56 a mialas kiedy okazje zamienic z nim dwa słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 00:56 A ja sobie teraz Keane zarzucilam:) I planuje odkopac Time stood still, bo gdzies mi sie zawieruszylo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:13 wysylac?:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:20 był jakiś brak połączenia ze światem. Wysyłać nie pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:26 najpierw musze zrobic CD-grabbing Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:28 Wiecie co najmilejsi, abo nie. Zara wam wysle innom drogom. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:34 Och, ach! nareście mam romantycznie. Jak miło :))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:40 skrzynkie trza przepatrywac dokladniej pod kątem załacznikow;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:42 ale piosneczka super Mylene ma taki oniryczny głosik Seal tez taki delikates w dobrym stylu bardzo udany utwor, w morde:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:47 O, dziekuje za przesylke:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:49 z załącznikiem jest!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 01:56 No totez za zalacznik sam dziekuje!;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:03 ja też dziękuję. za gapiostwo psieprasiam : Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:07 e tam:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:15 no :))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:28 Opuszczam lokal, prosz panstwa:) Papa. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:29 papatki:) jakis rezerwowy listonosz sie pojawil??:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:31 Tak, jest jeden, z Muszyny szedl biedny. Ale doszedl:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:33 a ja zaufałem zagranicznemu ciulowi i dwa razy juz mnie zawiodl:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:35 No trudno. Tak bywa przeciez. Kopnij go w ten tlusty kuper;) Zreszta powiem Ci w zaufaniu, ze warto miec takiego jednego, o ktorym sie wie, ze on niczego nie donosi tylko gdzies po krzakach rozwlocza:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:40 to pani mnie to jeszcze blizej wyjasnisz bo kumie inaczej:) i papatki tez:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:32 to ja też papapapa! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 02:33 Papa, causow wiesz ile:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 14:48 Helou...ooo matko. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 15:30 kacyk męczy?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 16:04 eee...po czym? w koncu zesmy nie wypili? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 16:25 to po czym mnie łep nawala;)? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.12.05, 19:32 to może dzisiaj ? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 18:21 z głodu człek zemrze a do tego lokalu nikt nie zaglondnie. Nawet kielner zasnął przy barze. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 18:29 dzisiaj tylko "kacusia" rozdajom:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 19:24 Ja tam sie do zadnego kacusia nie poczuwam;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 19:49 ja zarówno bynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 20:04 a ja bynajmniej potrójno porcje poprosze:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 20:53 Potrojna???:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 21:34 Mogem Ci muszyńskiej kacawianki polać, niezawodna... Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 22:17 no proszę, a Wy tu jesteści! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.12.05, 23:46 czasami tylko na sledzia wpadniemy tutaj, jak rzucą z importu normalnie to sie gapimy w odbiornik na TbO :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.12.05, 22:34 Sa dzisiaj sledzie? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:10 bez śledzi ten lokal ma marną racje bytu:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:29 o tej porze to ja nawet za sledzie dziekuje, najwyzej herbatki na rozgrzanie. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:37 a ja sledzie moge zawsze:) juz mnie skreca z tesknoty na samą mysl hierbata dla Erałndki,raz!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:40 dla mnie sledzia Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:43 ale prosz sława pani jako miłosniczki sledzi wykracza daleko poza granice tej restauracji:) podać w słoiku czy bez;)?? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:44 w sloiku prosze:) jak to slawa? w gazetach pisali czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:47 > w sloiku prosze:) dopsz, ale ostroznie:) > jak to slawa? w gazetach pisali czy jak? nie jeszcze, ale moze napiszą, o pozeraniu sledzi wraz ze słojem;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 00:51 A, no to chyba ze tak;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 01:26 bedzie to cos w stylu "Śledź ze słoikiem, raz!" Niecodzienne hobby kulinarne jest udziałem pewnej sympatycznej mieszkanki miasta nad Tamizą. Pani X. pasjami zjada śledzie i nie było by w tym nic specjalnego, gdyby nie fakt,że razem ze smacznymi rybami do żołądka trafia tez słoik w którym śledzie są przechowywane. - Jak zobacze na półce sklepowej smakowitego śledzia to żadna siła nie jest w stanie mnie powstrzymać przed zakupem i szybkim spałaszowaniem wraz z opakowaniem. A że śledzie najczęściej pakowane są do szklanych słoików to czasem zdarza mi się zjeść też słoik - tłumaczy pani X. znad talerza pełnego smakowitych ryb. Świadkami kulinarnych szaleństw pani X. są inni bywalcy lokalu pod Portalami, pani Erałndka i miejscowy harcerz, pan Druh. - Pewnego razu przyszłam do lokalu na herbatke z sokiem malinowym i zastałam panią X. pochyloną nad słoikiem pełnym śledzi. Oddaliłam sie dosłownie na chwile aby zostawić miotłe w przechowalni i jak wróciłam to już nie było ani śledzi ani słoika a pani X. oblizywała się po skończonej uczcie - tłumaczy zaaferowana pani Erałndka. Pan Druh dodaje: - Przychodzę do tego lokalu żeby obejrzeć jakiś mecz piłki nożnej, ale widowisko tworzone przez panią X. bije na głowę wyczyny futbolistów. Nie jest jasne jak tą niecodzienną kulinarną fascynację znosi żołądek pani X., ale obiecujemy do sprawy powrócić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 01:41 Autor Autor!!!!!!:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 16:52 Kocham Was!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.12.05, 22:45 Jo Ciebia tys:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.12.05, 00:41 A kielnera jak nie bylo tak ni ma. Trza nam tom milosciom jeno zyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.12.05, 00:42 Hahaha! No tak, bo jak un sie zjawi to juz nawet o milosci mowy byc nie moze;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.12.05, 01:08 własnie, gdzie kelner;)?? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.12.05, 01:22 boczuś i życie stało się piękne:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.12.05, 09:26 kawusia, kawusia, gorąca, pachnąca, kielner, mleczko poproszę ! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 20:34 karpiel bez bułecki raz!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 21:40 Prosz!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 22:43 ale fajowy kelner jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 22:54 No masz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:20 i kompocik z gruszek:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:24 Chodz tu. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:30 dzie?:) o co chodzi??;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:34 Tu, blizej. Tylko cicho. Widzisz ta babe tam w rogu kolo filara? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:38 tą z mietlą??;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:39 No, spod plaszcza jej wystaje. Ty wiesz co ona zrobila? Zamowila dwa wiadra sledzi w kolendrze. Ciekawe jak je spozyje. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:39 pochwalony :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:40 na wiki wikiw:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:41 wew ksienżycowej poświacie witam ludzkość spożywajoncom, no własnie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:44 karpiela z sokiem gruszkowym:) ale gadka niesie ze u oberzysty ktos kolendry dwa cebrzyki zamówił?? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:56 kolendra wew sledzikach? To ja poprosze te dwa cebrzyki. I cuś na pszepitke. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:57 prosz ale kelnera coś nie widze:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.12.05, 23:58 Kelner lowi:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:02 sledziki? lowi? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:05 oj to moze niech zapoda smazone na maselku, bo zanim zamarynuje to moze potrwac Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:06 kurde solidna firma wszystko swieze maksymalnie:) na sok to dopiero gruszki beda rwac:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:10 zez tej wierzby co zara za pomieszczeniem gospodarczym rośnie? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:12 nie, to jest ponoc jakas grusza pod ktorom kelner lubi wczasy spedzac ale gdzie to jest i ile te gruszki bedom jechac to nie wiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:21 zwłaszcza jak ten kielner leży tera na dowolnie wybranym boku... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:43 sie opala, słucha orkiestry i podrywa miejscowych żigolaków czy jakoś tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:45 a czas obok plynie leniwie Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:45 Chodz jeszcze raz:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:49 jeszcze raz, w morde;) kursuje pod tą grusze coirusz:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:50 No chodz:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 00:59 i co zez tym sledziem, zlowiony? bo zasne o głodzie Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:00 Prosze bardzo:) Jest tez wedzony, tak zwany KIPLING:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:01 o bardzom rada, dziękuje! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:07 ja tez poprosze tego sledzia literata:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:11 śledzia noblisty to jeszczem nie spożywała musze przyznać Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:15 haha, tylko prosze szkielety precz odrzucac i pecherza nie spozywac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:28 my tu zasadniczo sie tylko rybami obzeramy wiec trzeba sie zastanowic nad zmiana nazwy lokalu na POD PŁETWALAMI :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:41 bigos to ryba??? Druhu, no co Ty ! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 01:50 I kolendra tysz ryba:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 02:03 o golombkach nie wspominajac :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 12:02 golompkow to ja tu cale wieki nie jadlem:) tylko na zmiane karpiel, sledz w stu postaciach, sledz literat itp:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 16.12.05, 13:55 narzekasz????;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 00:37 jutro zapraszam na placki ziemniaczane. Chodzom za mnom cały dzień. Z czem kto woli? zamówienia proszem składać. Dwa razy pytać nie bedem. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 01:13 az sie obudziłem jak uslyszalem o plackach z czemkolwiek badz byle nie na słodko:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 11:03 Fuj, na słodko nie robie bo nie lubie. Ale sosik po zbójnicku polecam, albo tak jak sama najbardziej lubię, ze śmietanką, mniiiaaaammmm :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 14:21 Ze smietana, a w drugiej wersji niech bedzie ten zboj:)))) Co ja wczoraj jadlam, luuuudzie, jeszcze mnieu gemba paly!!;))) -- What happens if you get scared half to death twice? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 16:21 opowiadaj kobieto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 16:27 Bylo jadlo hinduskie. Jedna sztuka, co wzinam, nie zauwazylam, ze az sie swiecilo w ciemnosci, takie bylo mocne:))) Nadkasilam, po czym musialam przez dluzszy czas siedziec z wywieszonym jezykiem;)) Pomogla tylko duza ilosc wina!:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 16:31 mozesie pani zarowke ugryzla!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 16:34 Hihi, nie wykluczam:)) Jednakowoz duza ilosc chablis dziala zbafczo:))) Jak sie mozna domyslic, wprowadzilam sie tym w stan upojenia trochu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 17:27 domyslic sie mozna po dlugiej nieobecnosci szanownej pani. zapewne wyjscie ze stanu upojenia musialo chwile potrwac :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 18:07 around_the_sun napisała: > domyslic sie mozna po dlugiej nieobecnosci szanownej pani. > zapewne wyjscie ze stanu upojenia musialo chwile potrwac :) Around, jestes pewna, ze powyzszy post sama napisalas??;))) Jakbym Druha slyszala, kurde. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 18:30 Sama napisalam, jestem pewna :) A Druh dzie? na wykopkach? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 18:37 A ja nie wiem, gdyz un mi sie niestety nie zwierza ostatnio;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 18:45 A nie, przypomnialo mi sie, ze mial isc na mecz siatkowki;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 19:19 no paczpani, równomiernie z wyparowywaniem nadmiaru trunku pamięć szanownej pani powraca cuś jakby :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 20:17 Mam na imie Gertruda i jestem ankoholiczka;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 22:28 a leczysz sie pani wewtej poradni od ilu lat? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:03 A, no zapomnialam dodac, bo ja swieza w tej poradni jestem. To ja zaczne od poczatku moze. Czesc, mam na imie Gertruda i jestem ankoholiczka. W tej poradni lecze sie od 4 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:12 tera juz lepiej A jakeśmy w temacie, denature filtrujesz pani jakiem sposobem? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:14 z kim ja sie zadaje??!;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:18 och witamy kolegę! Jak meczyk? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:20 w porzo, nawet dwa a z tym co grałem to 3:) jutro tez lukam i gram jakies placuszki siem ostali?:) tylko bez denatury, soku z gruszek bym se walnął do tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:23 ależ bardzo proszem, placuszki chrupionce leżom na talerzyku, tem z niebieskim wężykiem. Śmietanka na lewo. A sok z gruszek zara sie zrobi, jak tylko kielner gruszki dostarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:29 around_the_sun napisała: > tera juz lepiej > A jakeśmy w temacie, denature filtrujesz pani jakiem sposobem? > No wiec uwazasz, biere szkarpete. I przez te szkarpete sie filtruje az milo. Tylko pory we szkarpecie musza byc dobrze zatkane (najlepiej kurzem, roztoczami i martwym naskorkiem), zeby ta najgorsza zaraza z denatury sie przez nie nie miala szansy przedostac, bo ja bardzo obrzydliwa jestem:)) A pani jak filtrujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:33 och ja bardzo podobnie ino przez onuce. Bo dzieś mięu sie druga zapodziała od pary to wykorzystujem tom jednom. Ślachetny cel a i filtrowność dobra, onuca porzondnie wychodzona, też paskudztwa żadnego nie przepuszcza, bo ja pszepani to tez obrzydliwa jestem bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:37 To sie kiedy napijemy z jednej onucy:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:35 fuj pani Gertrudo!:) zgłosze pania do Nobla z chemii ale prosz mi przy jedzeniu oszczedzic tych drastycznych szczegółów, kiepsko konweniuje z placuszkamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:37 jakich drastycznych szczegolow, he?;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:41 no pacz wyżej:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:44 pani Gertrudo, jakby ktuś nas śpieguje, paparacci jakiś abo co? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:45 ale w jakiem celu? i dzie uny siedzom? bo nie widze? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:46 wychyń sie pani tam na lewo poza kfiatka a zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:47 och zagadałam się na tematy jak najbardziej poszczególne, kolego Druhu, jak placuszki? nie za słone? pieprzne akuratnie? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:48 grzać sosik? pani popróbuje zarówno? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:51 no ale zdjencia robi czy jak???? ja mam mozg przezarty winem wiec niczego nie panimaju;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:55 aparatu nie widze, ale ze podsłuchuje to jestem pewna... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 17.12.05, 23:44 przeciez to nie jest obrzydliwe, cokolwiek znajduje sie wyzej;)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 18.12.05, 00:05 placuszki bardzo fajowe:) a denatura to wzrok upośledza między innymi;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 18.12.05, 00:23 no taaaaak, ale tylko źle przecedzona! Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 19.12.05, 17:37 Nikt nie głodny ostatnimi czasy? Nie ma z kim do stołu siadać? No prosiem państwa, jak to tak? Kielner szlocha w kąciku, gruszki przytargał a soku nikt nie pije... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 00:30 kelner nie mazać mi się tu!:) zastój jest w interesie, przejsciowy dieta jakaś, z francuskiego reżym:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 15:41 stawiam na stół miske z ryżem i drugom miske z chińskom mieszankom warzywnom. Kto lubi z mięskiem niech se bierze duszone filety z kurczaka, tam obok stojom, pokrywkie trza podnieść i poszukać. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 22:36 Ja dzisiaj mam ochote na potrawe z karty zwana La calunnia è un venticello un'auretta assai gentile:))) Kelner, podawac!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 22:50 na razie trzeba te kluseczki zrobic od zera:) a na szybko to płetwal jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 23:01 no to prosze:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 23:02 I kolendry bo dawno nie bylo. Tylko nie zlezalej!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 23:07 ja coś słyszałem że główny kucharz nabył jakieś zamorskie zwierze i ono pasjami wcina trawe w tym kolendre i z tego powodu jest deficyt tego ziela aktualnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 23:09 Grunt, ze jest winowajca:) Bedzie z niego pieczyste i nawet nie trzeba bedzie wypychac kolendra zanadto, skoro sam sie wypcha przed kaznia;)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.12.05, 23:52 pieczyste??:) a co na to szef kuchni, bo mam pewne obawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 21.12.05, 18:48 dziś tryb oszczędnosciowy;)))), w karcie są POTAGE A LA TORTUE BLINIS DEMIDOFF CAILLES EN SARCOPHAGE Croutes de Bouchees Feuilletees KUGLEHOPF zażerać, nie wybrzydzać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.12.05, 21:32 ja do dzisiaj ten jadłospis czytam i nie wiem na co sie zdecydować :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.12.05, 22:25 Ja wezme kuglehopfpfpfpfpfpfpf;) Z sosem, o ile jest. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.12.05, 22:32 ale ten Kuglehopf to chyba deser jest jakieś frykaśne ciasteczka podawane z szampanem:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.12.05, 22:44 o to ja też poproszę. Na dzisiejszy humorek szampan może być skuteczny, ale ze sokiem czy bez? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.12.05, 22:50 A co to ciastka nie moga byc z sosem? Ja wczoraj jadlam na ten przyklad. Tradycyjne wloskie ciasto swiateczne z sosem czekoladowym, o. A szampana to prosze z saturatora:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 00:14 łone chiba z kremem som plus rumem nasączone:) ale dla pani mogą być nawet z sosem tatarskim;))) i raz szampan! i dla pani Erałndki też wg życzenia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 15:54 czy "pod wpływem" tu wpuszczajom? znaczy takich letko chyconych? Bo jakoś mięu sie w głowie kolebie po robotniczej imprezie... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 19:51 hihihahahuhuhehe:)))))) robotnicza impreza:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 21:02 mi sie tez zdarzało na cyku zagladac do lokalu i nikt mnie nie wygonił wiec chyba mozna w takim stanie tu byc:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 22:20 A ja tam juz przetrzezwialam, niestety:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 22:29 to prosz opuscic lokal i wrocic jak bedzie pani na cyku;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 22:47 iiii tam, jak czlowiek na cyku jest to towarzystwa potrzebuje, a nie zeby sie w lustrze przymocowanym do portala ogladal jedynie;)))) nawet kelner juz zza szynkwasu sie nie wychyla na moj widok;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 22:48 moze za rzadko sie pani pojawia abo co;)))??? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 22:53 to myslisz pan, ze ja tu powinnam oboz zalozyc, przy tem stole?;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 23:04 Oboz Towarzysko-Kulinarny, polska partia kanapowo-stołowa bedziemy siedziec przy stole i zjadac kanapy;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 23:14 piekne plany;)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 23:18 no ba!;) i jaki fajowy prezes:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 23:55 a to prosz mnie szybciutko z nim zapoznac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.12.05, 23:58 wlasciwie to mialo byc: jaka fajowa pani prezes:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:00 To ona sie tom mniotlom prezesury dochrapala, no pacz pan!:)) Ale kiedy, jak? Ja nic nie wiem!:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:04 nie nasza pani prezes uzywa miotly tylko okazyjnie a tak to sie plawi w koralach, lubi MjM, Roberta Palmera i dumnych synów Albionu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:06 aaa, to ta?? ale co ona tych pijusow lubi?? ;)) a kiedy ja wybrali? i KTO??:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:15 glosowanie bylo tajne;) kontrkandydatów nie bylo ale partia tzn oboz jest demokratyczny i prezes wystepuje na zasadzie primus inter pares czy jakoś tak:))) tzn kazden jeden ma prawo zjesc tyle sledzi ile zoładek pomiesci;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:16 haha, dobrze zes pan od razu WYJASNIL, to moze ta nowa prezes tez przeczyta i trochu sie obtrzaska i liznie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:27 liznać to mozna palce po śledziach;)) "Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już Państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz" - Szpaku Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 00:50 Albo znaczki. Pocztowe:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 11:00 Bosz, mamy paniom prezes a ja nic nie wiem. Gratulancje!!! Az se na tom okolicznosc sledzika zapodam, albo niech sie w koncu kielner ruszy. Halo!!!!!! Śledzika poproszem i hierbatke bo cuś mięu suszy dzisiaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 11:04 śledź z klinem raz!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.12.05, 12:56 Dwa razy prosze:)) I skoro o klinach mowa to od razu poprosze rajstopy z klinem, bo sie moge w zwykle po swietach nie zmiescic;)))) Dwie pary, jedna godna prezesa, a druga specjalnie wzmacniana do jazdy na mnietle, cza dbac o swoich wyznawcow;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 25.12.05, 15:13 ja to mam pewne obawy, czy ten kielner to uny pracy nie straci przy takich pustkach wewtem lokalu? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 25.12.05, 17:35 przerwa świąteczna kielner se odpocznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 26.12.05, 20:54 niech za duzo nie odpoczywa bo od roboty odwyknie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 15:07 To mi juz cusik na bezrobocie zakrawa. Panie kielner, bier sie pan do roboty. Może by tak bigosik? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 20:39 bigosik, prosz:)! plus browar z maliną! ale słuchy krązą że pani prezes jakaś dietę łamaną przez post stosuje;) i dlatego rzadziej zagląda, chyba żeby sie w nerw nie wpędzać tymi frykasami jakie tu w karcie są:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 22:13 a to takie buty??!! I przez tom diete mamy głodem przymierac? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 22:16 Ciekawe gdzie te sluchy tak kraza, bo do mnie jakos nie doszly;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 23:08 to ja się dopraszam konkretnych wyjaśnień, bo nie wiem, zamawiać czy nie zamawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 23:53 mimo atmosfery poszczenia unoszącej się w powietrzu, zaleca się zamawianie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.12.05, 23:57 To ja się dopraszam uprzejmię bigosiku. Kielner ruszże sie człowieku bo Ci sie gnaty zastanom od tego nicnierobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:00 a może nic nie zapodajom bo składki nie uiszczone? w jakiej kwocie? Pani prezes oświadczenie jakie wyda czy dekret restauracyjny czy cuś? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:04 Ja tez bym cos chciala wiedziec, wlasnie sie plawilam pod prysznicem, zachodze curik i co widze? Jakies kurde piniendze wolaja, ledwo czlowiek plaszcz zrucil (kapielowy)...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:07 Jedzta baby!;) zadnej kasy nie wolajom, w koncu rozsławiamy im ten lokal w świecie a takze za granicom;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:08 To ja prosze kokoweu;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:12 prosz rozszyfrowac, bo cos w karcie nie widze;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:15 a ja poproszę o cokolwiek, byle był do tego malinowy sok, nie sam oczywiście :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:17 niestety do malinowego soku moge polecić tylko piwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:21 Panie kelnerze? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:24 halo halo! no własnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:26 O kurde. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:32 pilna depesza agencyjna! Stacje sejsmiczne całego świata zarejestrowały silny jednorazowy wstrząs o rzadko spotykanej sile, 8 stopni w skali Łubudu. Epicentrum wstrząsu znajdowało się w okolicach restauracji Portale. Jak udało się ustalić , wstrząs był spowodowany upadkiem z krzesła jednej ze stałych bywalczyń lokalu. Szacowany bilans incydentu:wgniecenie w podłodze lokalu i stłuczony kufel po piwie. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:41 PILNA DEPESZA AGENCYJNA! Policja calego swiata postawiona zostala w stan najwyzszej gotowosci! Zakrojona na szeroka skale akcja pod kryptonimem "Pomowienie" ma doprowadzic do ujecia groznego oszczercy o pseudonimie Drunio. Przestepca ten, poslugujac sie glebokim wejrzeniem, podstepnie wdziera sie na teren stacji radiowych i telewizyjnych oraz agencji informacyjnych, gdzie terroryzujac pracownikow, korzysta z dostepnego tam sprzetu i rozpowszechnia nieprawdziwe informacje. Jego ostatnim wyczynem bylo wydanie pilnej depeszy agencyjnej, w ktorej klamliwie pomawia pewna osobe, jakoby byla ona potwornie gruba, i jej rzekomy upadek z krzesla skutkowal trzesieniem ziemi i zdemolowaniem okolicznych budynkow. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:49 xemxija napisała: > PILNA DEPESZA AGENCYJNA! > > Policja calego swiata postawiona zostala w stan najwyzszej gotowosci! > Zakrojona na szeroka skale akcja pod kryptonimem "Pomowienie" ma doprowadzic do > > ujecia groznego oszczercy o pseudonimie Drunio. Przestepca ten, poslugujac sie > glebokim wejrzeniem, podstepnie wdziera sie na teren stacji radiowych i > telewizyjnych oraz agencji informacyjnych, gdzie terroryzujac pracownikow, > korzysta z dostepnego tam sprzetu i rozpowszechnia nieprawdziwe informacje. > Jego ostatnim wyczynem bylo wydanie pilnej depeszy agencyjnej, w ktorej > klamliwie pomawia pewna osobe, jakoby byla ona potwornie gruba, i jej rzekomy > upadek z krzesla skutkowal trzesieniem ziemi i zdemolowaniem okolicznych > budynkow. Dementi biura prasowego pana Drunia:) Odnosząc się do pilnej depeszy opublikowanej w prasie całego świata a podpisanej przez obywatelkę X, biuro pana Drunia wyjaśnia: -pan Drunio nigdzie sie nie wdziera -pan Drunio rozpowszechnia tylko prawdziwe informacje -pan Drunio przedstawił skutki wstrzasu w sposob odmienny od przedstawionego wyzej -pan Drunio nie ma az tak złego mniemania o linii pani E jak pani X -pan Drunio jest the best! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 00:52 Lapac go!! Tu jest!! Halo, panie posterunkowy!! Tuuuuuu!!!! Tuuuuuu!!! Lapac go!!! Panie Marianie, pan blokuje szatnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 01:00 Co sie dzieje?? kelner ucieka z lokalu czy jak;))?? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 14:55 Z letka potłuczona, podpierając się na mietle przybywam do lokalu w celu spożycia złocistego trunku z dodatkiem malinowej słodyczy a tu co? Donosy i pościgi. Ja się tylko dopytowywuję kto mię wczoraj spod stolika wyciągnął był i wtarabanił w rabatki gdzie nocowałam pod sniegową pierzynką. Kto sie pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 18:56 ja mysle ze to Marian musiał być szatniarz czyli;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 30.12.05, 21:40 brutal z tego Mariana, dobrze, że mi sie mietła bez wiekszych uszkodzeń ostała... a kulinarnie- Dzisiaj sledzika serwuję w smietanie. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 00:46 śledź krzepi! nawet bez cukru:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 19:43 Cierzpie...;))) Gdyz on o mnie nie dba. Czy moglibysmy spolnie wychylic cus pod tego sledzia?;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 19:55 jak sie w koncu zejdziemy wszystkie cuzamen do kupy to moze wypijemy, siadajta do stolika. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:01 no ale on mnie nie kocha kurde Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:12 lalalalalalalala tadadatadamtadadatam :)))) here is to you!:) hej kelner polej!, choć widze ze trunek juz był w obrocie i smetne mysli wyplynely na powierzchnie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:14 po to sa przyjaciele, zeby pocieszali w potrzebie a nie drwili, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:17 to było pytanie doskonale retoryczne:) pewnie ze tak! a ktoś tu drwił w tem lokalu czy tez był niemiły w inny sposób??:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:19 tak, byl taki Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:21 gdzie on??, szatniarz czy który?? szczele go z liścia w ramach kary!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:23 ja mam wielbicielow od tego, zeby szczelali, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:26 potwierdzam, jako wielbiciel:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 20:39 czyj pan jestes? wielbiciel? bo nie zauwazylam jak dotad jakobys pan darzyl kogokolwiek jakomkolwiek afektem?;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 31.12.05, 21:53 i jak tu sie tera dosiadac? wyzniania jakieś? Chyba bedem spod stolika sledzie ze stoła ściągać :) mietłom pozgarniam hihi :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 01.01.06, 11:19 Cos pani:))) To mowil pan Marian a nie ja, ja nawet nie wiem o co sie rozchodzi. Przed Nowym Rokiem to sie rozne dziwne rzeczy zdarzaja, wiesz pani:) Chyba mu sledzie zaszkodzily, musi isc na odwyk. Pan Marian znaczy;) Zegnajta mi. Czymta sie zdrowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 01.01.06, 23:40 W Nowym Roku Restauracja Portale życzy wszystkim bywalcom smakowitych śledziuff i innych kulinarnych ekscesów, jak również sporej ilości błądzenia wokół lokalu i innych odrealnionych sytuacji. Derekcja:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.01.06, 00:27 ostatnio to głównie błądzenie wokół lokalu jest praktykowane. niedługo z głodu zejść przyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.01.06, 08:10 a kucharz siedzi i zawija te rolmopsy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.01.06, 20:39 Portale oo Portale oo oo jadła wszelkiego w bród płetwale i bigos - sam miód! /śpiewamy na melodię "Volare"/ :)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.01.06, 21:18 nie ma takiego numeru...nie ma takiego numeru...nie ma takiego numeru Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.01.06, 21:41 numer zastrzeżony powinno być;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 07.01.06, 17:04 może trzeba sprawdzić, ten numer, czy on jest czy go nie ma, czy zastrzeżony, czy może wcale nie, ten numer jest... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.01.06, 16:04 Dzisiaj zapodaje sie pierogi z bryndzom zwane zbyrcoki :) Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.01.06, 22:00 To ja zjem dwa, wiecej normalnie nie pomieszcze:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.01.06, 22:26 a ja zjem reszte, jak wogle cos jeszcze zostało:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.01.06, 23:06 zostało, się proszę częstować, smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.01.06, 23:13 oczywiscie, nie trza mnie namawiać, siadammmmmmmmm:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 19.01.06, 23:22 a dziś, panie i panowie, batony!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 19.01.06, 23:52 slyszalam, podobniez, ze batony nie posiadaja zadnych cudownych wlasciwosci ani mikroelementow ani nawet witamin i ze tylko gownojady je spozywaja - bez obrazy. ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.01.06, 00:02 mi tez sie o uszy obilo, ale nalezy to traktowac w kategoriach nieszkodliwych plotek, ktore nie moga przeszkodzic w konsumpcji:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.01.06, 00:39 ja zapodaje japka i marchew, niech wcina kto ma ochote!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.01.06, 00:49 za zdrowe.....;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.01.06, 11:45 :-D )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 04.02.06, 00:47 nie lubimy już śledziuff czy jak??:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 00:55 ja mam dzisiaj narobione 2 tony pierogow ruskich. Jak kto glodny to zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 12:58 Ja moge najpierw sledzie a potem pierogi:) A jest cos z kolendra?;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 17:38 ja też moge - sledź sie z pierogami nie gryzie chyba:))) z kolendrą jest wiaderko, jak zwykle;))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 19:07 śledziki po kaszubsku, mogom być? Rolmopsiki znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 21:43 kaszuby?? no ba!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 22:24 Panstwo pozwoli, ze ja sobie najsampierw zanurze twarz wew tym wiadrze z kolendra:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 22:26 ja tam nic przeciwko nie mam choć reakcje pokolendrowe mogą być zadziwiające;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 22:30 ale daj pan jakies przyklady, bo nie wiem czy ryzykowac?:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 22:42 no nie wiem ,mozna np.lypac okiem do okolicznych mezczyzn wlaczajac pana Mariana, szatniarza:)) i tak dalej;))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 22:45 Pan Marian to niech sie buja:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 22:49 hihihi :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 23:00 właśnie, po kolendrze to on sie nawet moze bujać:) tzn moze sie wydawac temu co spozyl wiadro kolendry ze on sie buja na wieszaku;))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 23:09 phiiii... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 05.02.06, 23:16 xemxija napisała: > phiiii... to juz po tej kolendrze?? takie dziwne dzwieki sie wydaje??;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.02.06, 14:20 no nie wiem, moze ona mi zle robi, czy jak? moze trza na odwyk kolendrowy isc?:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 06.02.06, 16:38 xemxija napisała: > no nie wiem, moze ona mi zle robi, czy jak? > moze trza na odwyk kolendrowy isc?:) a po co?? bardzo sympatycznie jest jak pani sie zanurza w tym wiaderku i potem prezentuje różne efekty pokolendrowe;)) zresztą, nie masz pani jak bigosik z kolendrą!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.02.06, 21:01 Gotuje bigosa. Prosze przyjsc z wlasna kolendra:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.02.06, 22:12 xemxija napisała: > Gotuje bigosa. > Prosze przyjsc z wlasna kolendra:) :) zawsze to lepiej niż gdyby pani czekała z kolendrą a ja miałbym przyjść z bigosem;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.02.06, 02:00 No pewnie, ze lepiej, glupio tak czekac z kolendra...na pana...troche;)))) Z bigosem to jeszcze moge;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 21:55 Chodzcie, przekasimy, to mnie moze nerw przejdzie. Ja zamawiam placek ziemniaczany z gulaszem (niby po wegiersku). Panstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 21:59 xemxija napisała: > Chodzcie, przekasimy, to mnie moze nerw przejdzie. > Ja zamawiam placek ziemniaczany z gulaszem (niby po wegiersku). > Panstwo? porkolt i tokaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:20 kuchasz sie pyta z czego ten porkolt, bo nie wie:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:28 chyba tak jak gulasz cos:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:40 placek ziemniaczany to ja zawsze chętnie. Nawet bez gulaszu. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:43 a koleżance jak i sobie na nerw może naleweczki? wisniowa na ten przykład. Kolega tez spróbuje? Juz przynosze zanim kucharz kartofli naskrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:44 Pani daje, nawet spirytus na mrowkach bym wypila:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:50 a może jakies krzepkie udko? duszone na ten przyklad? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:51 Hahahahhaha!! Kurrrrrrrrrrrrrra! Jakbym chetnie udusila jakies udko:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.02.06, 23:56 no to zamawiamy? w sosie wlasnym. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.02.06, 00:05 O tak:) Dwie porcje poprosimy, w sosie wlasnym!:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.02.06, 00:14 tylko prosimy porzadnie udusic, do miekkosci Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.02.06, 00:17 jagnięce??;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.02.06, 00:35 hahaha!!:))) i z marczepanem;) pan tez reflektuje na porcje? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.02.06, 00:49 duze są:) biere! Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.02.06, 01:35 długo sie piekom, żylaste jakieś abo co? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.02.06, 22:25 a dziś serca drobiowe z kaszom gryczanom a na deser pierniki w klasycznym kształcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.02.06, 23:38 jak serca? no kurde, serca?? zreszta ja moge o suchym pierniku siedziec;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.02.06, 00:14 xemxija napisała: > jak serca? no kurde, serca?? > zreszta ja moge o suchym pierniku siedziec;))) ech te diety;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.02.06, 00:27 to chociaz obstaluj mi pan jakis napar co, dieta jest niezbedna w razie wyjazdu do Czesien Inn;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.02.06, 00:30 xemxija napisała: > to chociaz obstaluj mi pan jakis napar > co, dieta jest niezbedna w razie wyjazdu do Czesien Inn;) naparzyc czaju znaczy sie??:) a Czesien Inn jest pisana przysłowiowym palcem na przysłowiowej wodzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.02.06, 23:31 to wiem, ale podjecic nie zaszkodzi, psuda sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 15.02.06, 23:52 xemxija napisała: > to wiem, ale podjecic nie zaszkodzi, psuda sie:) a ja nie wiem, nie djeciłem nigdy:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.02.06, 22:28 Czyli jest tak. Maja paczki, ale tylko dla siebie. Z nikim sie nie podziela. Zjedza pod stolem, wytra sie obrusem i kolezance, ktora nawet jednego paczka dzis nie zjadla, nawet sie na oczy nie pokaza. Oooo. Oooo. To mi sie wcale nie podoba. Prosze pana Mariana podac mi okrycie zwierzchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 17:33 ve che bestia!!;)) Czesław Oziębło melduje swoje przybycie z wirtualnej podróży do słonecznego kraju:)) poza tym maszyna do serwowania posiłków, zwana serwerem,nie działała stąd te problemy kulinarne;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 20:21 Pan sie nie tlumaczy tak pokretnie. Ja i tak swoje wiem. Prosze pana Mariana o paletko;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 20:39 xemxija napisała: > Pan sie nie tlumaczy tak pokretnie. Ja i tak swoje wiem. > Prosze pana Mariana o paletko;) ja protestuje (wł. protestare) przeciw uznawaniu moich tłumaczeń za pokretne:) a jak pan Marian nie da palta, bo nie będzie miał, to co pani mu zrobi??;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 21:52 ja protestuje przeciwko pana pokretnym protestom! (wl. ijo protestare kontra vostra qr...;) protesti!!!) haha!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 22:29 xemxija napisała: > ja protestuje przeciwko pana pokretnym protestom! (wl. ijo protestare kontra > vostra qr...;) protesti!!!) haha!!:))) ja nie wiem o so chozi w tym gąszczu protestów;)) są protesty pokretne i są protesty zakręcone jak termos pana Mariana:) termos jest fajowy i jest efektem spieniężenia pewnego paletka;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 22:45 Znaczy sie, ze co??? Moje palto zostalo sprzedane?? I teraz golo mam leciec przez ten mroz do domu? Tak daleko? A u pana moze bym przenocowala zreszta?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 24.02.06, 23:51 xemxija napisała: > Znaczy sie, ze co??? Moje palto zostalo sprzedane?? I teraz golo mam leciec > przez ten mroz do domu? Tak daleko? A u pana moze bym przenocowala zreszta?;))) prego siniora prego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 25.02.06, 20:07 forumowicz_pospolity napisał: > xemxija napisała: > > > Znaczy sie, ze co??? Moje palto zostalo sprzedane?? I teraz golo mam leci > ec > > przez ten mroz do domu? Tak daleko? A u pana moze bym przenocowala > zreszta?;))) > > prego siniora prego:)) > > no a gdzie continuatione? > Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 21:39 zapodawam żeberka w kminkowo-kolendrowym sosie, palce lizać. Ktoś się skusi? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 21:46 Ja zeberko ogryze ZAWSZE:)))) Prosze zapodawac:)) A robilas pani kiedy zioberka nadziewane? Lolowkiem sie wypycha:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:17 przywiały mnie zapachy zioberek:) też bym wtrzonchnoł pod ten Gripex;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:20 No to rozlej pan po kiliszeczku pokrzywowki pod te zioberka;) A nie tak sam bedzie sie raczyl! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:27 ja sam bym sie raczył - pani mnie myly z kims innym:) chlust chlust chlust brzdek gul gul gul gul gul gul ach! ach! ach! :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:31 dobra, tylko trochu szczypi w palcy, jak sie kiliszka za nuszkje trzymie;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:33 to znaczy ze oryginalna pokrzywowka a nie podroba jakas:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:38 zara - ja tak rozlewam ale mam nadzieje ze panie sie nie kwalifikuja do picia, bo to przeciez mikstura dla ludzi chorych!! dla zdrowych moze byc sam spiryt:) albo jakis chinski jabcok, wtedy zioberka po chińsku będąm Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:40 no wieeee...pann! tto tteraz mi pann mowi zeb wiency niee piiiic?? nieeee??? tto co tteraz bbedzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:45 zeb na pol wylakierowanemu kiliiiszszek z reki wyrywac...tfuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:47 xemxija napisała: > zeb na pol wylakierowanemu kiliiiszszek z reki wyrywac...tfuuu! spokuj obatelka, tak??!!:) nikt nie wyrywa, hik, ino płyn inny powinien być lany!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:46 tteraz bedzie urwanie sie filmu a potem kac gigant!!:) chyba ze zioberka jakos to zneutralizuja??;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 22:58 Jja tamm niszszego nie zaluje! Iiiide szukac jakichs wrazen na mniasto teraz Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.02.06, 23:08 hik gud hik lak:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 01.03.06, 21:51 w morde, no! zioberka wyżarte, a człek płynu nie spróbował nawet. To sie nazywa przegapić okazje. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.03.06, 21:50 Czy tu juz nikt nie jada? Kucharz straci pracę, kelner zejdzie na psy o panu z szatni nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.03.06, 22:50 Znaczy sie, JAK TO?? To pani tu sama tak siedzisz? A te lustro to chto przynioss i oparr o flakon? Kielner sie tu golil przy obiadowym stole?? A to cham! I nawet nie sprzatnal! Ja prosze paniom nie bywam, bo boje sie natknac na...eee...jakby tu powiedziec...na STAREGO znajomego, wie pani;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.03.06, 23:01 a uny tu bywa jeszcze? a czemóż sie go pani boisz? straszny taki? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.03.06, 23:06 Iiiii, niiiii tam straszny...BYWA straszny ino... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.03.06, 23:30 a to sie nie bój, niech przyjdzie, nasypiemy mu pieprzu do bigosu :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.03.06, 15:21 pieprz konweniuje z bigosikiem byle nie za dużo:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.03.06, 17:14 ogłaszam strajk głodowy. Koleżanka od stolika ogłosiła swoje wymiary. Zadnego bigosiku już się nie tykam. Moge jedynie samą kolendre wcinać popijając szklanką wody. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.03.06, 21:15 to ja bede jadł twoją porcję;)) albo damy naszej wpółbiesiadniczce miłej jak już się z tym gburem obrobi;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 11.03.06, 22:59 chętnie porcję oddam. a co biesiadniczka nasza miła temu gburu obrabia??? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.03.06, 10:16 around_the_sun napisała: > chętnie porcję oddam. > a co biesiadniczka nasza miła temu gburu obrabia??? :-D > > nie wiem;) prawde mówiac jestem w jeszcze gorsezj sytuacji niż ten gbur miłośniczka śledzia w każdej postaci nic mi nie mówi:) a nasze stosunki osiągnęły ostatnio temperaturę lodów waniliowych;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 12.03.06, 11:07 nie lubię roztopionych lodów ale w tym wypadku stanowczo należy je podgrzać. Nawet mogą być płonące. I bardzo za tym postuluję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 13.03.06, 21:16 Roztopionych lodow nie radze spozywac, gronkowiec zlocisty ukochal sobie to srodowisko, i chociaz imie i nazwisko ma ladne, to jednakowoz sam w sobie zbyt posilny nie jest i zaszkodzic moze. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.03.06, 00:03 ja gronkowiec mówię na Gronkiewicz-Waltz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 14.03.06, 00:10 pani kochana, w rozbabranych lodach to prędzej niejaka salmonella gotowa nam namięszać gdzieniebądź :) I ty tu pani gronkowcem ucz mi modrych nie mydlij tylko się do unego gbura luckim słowem odezwij :) Może uny nie taki gdur na jakiego wyglunda :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 19.03.06, 23:45 Cos sie tu dzisiaj otrzyma? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.03.06, 00:02 guten tag Frau Grabiec:) dziś jest bukiet z przypraw:) a w telewizorni pląsa chochoł co jest ponoć dobre na trawienie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.03.06, 00:04 Boze!!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 20.03.06, 00:04 Czymajcie mnie!!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:22 Mozna na herbatke? Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:38 a to nie wiem:) szefowa, specjalistka od parzenia wybyła gdzieś, na wieki niemal;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:39 No ale chyba sie wroci? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:38 Pani zachodzi;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:44 specjalistka od jadu herbacianego, przypomniało mi sie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:47 specjalistka, powiadasz pan...;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:51 no a nie??:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 22:52 to ja poproszę Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:08 No masz pani te hierbate, masz, kurde, po nocy czlowieka zrywaja zza szynkwasu! Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:09 przeganiaja do bufetu a tu pusto i nawet nikt czajnika nie nastawi Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:09 o, wielkie dzięki, bom już prawie z pragnienia padła od tego błądzenia gdzieniebądź Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:12 a bo ten biesiadnik co tu nigdy nic nie wypil (bo on sie nie upija, wie pani, i po knajpach nie chodzi) to chyba zniknal na wieki i trza bylo z listy gosci wykreslic, to i czlowiek nieczasowy byl. z powazaniem waldemar kelner Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:13 panie waldemarze maze rze kiedys pana usmarze:))) panie Grabiec!:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:15 no ale to chyba wew ogniu pocalunkow, he?;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:17 xemxija napisała: > no ale to chyba wew ogniu pocalunkow, he?;)))) w ogniu pocałunków w morzu pływajac pelnym trunków;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:20 ojezu, to czyli bez trunkow byloby to niemozliwe raczy...ten ogien od wiesz pan...pocalunkow;))))) wiesz pan co, wez pan mow do tego waldemara ziuta od razu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:22 xemxija napisała: > ojezu, to czyli bez trunkow byloby to niemozliwe raczy...ten ogien od wiesz > pan...pocalunkow;))))) > wiesz pan co, wez pan mow do tego waldemara ziuta od razu:)))) Józefa??? eeeee....:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:23 to juz lepiej Dziunia Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:23 ale ze nieladnie?:))) to Jozef moze?;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:24 albo Juzwa:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:27 Juzwa mi z pocałunkami słabo konweniuje;))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:28 to może Dżosefina? aleś pan wymagający jest. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:31 no to w koncu przestan sie pan odgrazac i zacznij calowac!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:32 xemxija napisała: > no to w koncu przestan sie pan odgrazac i zacznij calowac!:)) juz? a trunki gdzie??;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:35 oto pol litry siwuchy czy dawka wystarczajaca czy dolac jakiegos piwa dla wzmocnienia?;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:58 jakby co to ja nic nie widzę patrzę czy mi jaka mucha w herbacie nie pływa :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 22.03.06, 23:59 ja tez wole tego nie ogladac...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:14 to zamknij oczy a uny niech całuje w końcu bo to jakies niedoczekanie... Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:28 ta siwucha chyba z domieszką metylowego była bo i ja nic nie widzę;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:30 oczu lepiej nie zamykac, a nuz sie waldemar przyssie a ja nie zauwaze;)) sluchaj pani, uny nie bedzie calowal, nie mozemy na to niestety liczyc;) musimy sie za swiezym calujacym rozgladac powoli, bo ten niestety nie ma tej funkcji:))))) taki model, no Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:38 zawsze na kurs jakiś może pójść;)) i sie dokształcic:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:40 ale by musial kciec najsampierw;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:44 zreszta bedziemy inwestowac w kursa, a potem sie okaze, ze caly szpas psu na bude, bo on i tak tej funkcji nie ma;)))) niech pan lepiej pooglada telewizje;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:44 o. a moze byłaby wersja kursu przez tv, aa???:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:44 ni ma problema chodzenie na kursy to jego życiowa pasja;)) pamietam taki hit "krótki kurs spontanicznego zachowania":)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:45 ja chyba bylam na tym kursie (nie wiedzac o tym), bo ciagle prezentuje nabyte tam umiejetnosci;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:47 no moze to prosze odbyc kurs, a po pomyslnie zdanym egzaminie prosze sie zglosic do stolika ze swiadestwem w lapce, tak? byle nie trwal za dlugo, bo my tu wakatu wiecznie trzymac nie bedziemy;)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:49 łapki to ma kret i ma on jeszcze okulary spawalnicze od czasu do czasu:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:50 moze pan swiadessstwo przyniesc w lapie jak bochen chleba byle by bylo do jutra, bo tutaj robota sie pietrzy;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:51 do jutra to ja na bazarze moge świadectwo kupić a nie zrobić solidnego kursa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 00:59 Prosze pana. Pan slucha. A da pan sobie wprawic te funkcje co to jej pan nie ma? Na koszt wlasny, ma sie rozumiec, firma nie pokrywa. To jak juz pan bedzie mial ten papjur i te funkcje to pan sie zglosi, jak my bedziemy miec wakat a pan bedzie w dalszym ciagu zainteresowany to sie porozumiemy jakos nieprawdaz;)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:01 eee firma mogłaby coś przysponsorować w swoim interesie:))) jak było na siwuche to moze i na papiór by się coś w kufrze znalazło;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:04 kiedy firma nie wie, czy to bedzie w firmy interesie;)))) ostatniego kota we worku tosmy kupili juz hohohoho, i ledwosmy sie pozbyli z magazynu w ostatnim czasie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:13 no dobra to krakoskim targiem ja załatwiam kajet i może nawet ołowek a firma reszte:)))) moge też sito skołować żeby zwiększyć efekty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:15 niechta czuj sie pan wydelegowany i prosze nam sie nie pokazywac na oczy bez pewnych swiezo nabytych umiejetnosci:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:18 to zegnajcie mile panie czas juz bowiem przyszedl na mnie w delegacje czas pojechać nie ma zmiłuj - sito czeka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:21 bez swiadectwa nie ma wstepu nie powstrzymasz pan postepu juz szturmuja kandydaty malo nie rozwala chaty jesli chcesz pan dostac etat nie oszczedzaj na kajetach;) gudnajt Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:24 lecz tu jest znak zapytania czy to kurs jest rymowania który pani kiedyś przeszła stąd te rymy tu zamieszcza :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:34 buziaczki juz pan dostal dobranocne tak? tak. to prosze sie przygotowac do kursu, odbyc jutro i wieczorem sie zameldowac. starsza kadrowa teresa trojzab osobiscie sprawdzi jakzes sie pan wyedukowal:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:36 xemxija napisała: > buziaczki juz pan dostal dobranocne tak? tak. > to prosze sie przygotowac do kursu, odbyc jutro i wieczorem sie zameldowac. > starsza kadrowa teresa trojzab osobiscie sprawdzi jakzes sie pan wyedukowal:))) ja bym jednak młodszą kadrową prosił do demonstracji albo chociaż średnią:))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:38 Teresa Trojzab (jeden zab do rozszarpywania nalesnikow, jeden do palenia tytoniu i jeden do picia wody) ma najlepsze jednak kwalifikacje do testowania zatrudnianej ludnosci:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:40 xemxija napisała: > Teresa Trojzab (jeden zab do rozszarpywania nalesnikow, jeden do palenia > tytoniu i jeden do picia wody) ma najlepsze jednak kwalifikacje do testowania > zatrudnianej ludnosci:)))) > > w swietle tego opisu wydaje mi się to wątpliwe:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:42 Czyli pan rezygnuje? Prosze oddac skierowanie na kurs w takim razie i..tego...no bede tesknic.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 23.03.06, 01:46 poczekam za pani teresa pójdzie na chorobowe albo do dentysty chociaz i wtedy sie przyczaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.03.06, 00:00 Prosze Pani. Zostalysmy same przy stole. Tyle jadla sie zmarnuje, kurde. Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.03.06, 00:51 ja sie chciałem zapisać na mozliwosc jedzenia resztek chociaż:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.03.06, 16:07 siadaj pan i nie marudź. Resztki to dla Burka pana Mietka. A pan zamawiaj co tam chcesz. Śledzik? Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.03.06, 23:03 ja nie marudze maro to nie jest od marudzenia to jest od mundialu;))) mersi a gdzie tamta pani co tu konsumpcje uskuteczniala pewnie znowu płaszcz zabrala i paszła:))) strzele sobie jednego...sledzia Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.04.06, 16:19 zanim zastawa pajęczynami i mchem zarośnie ogarnę tu conieco i przewietrzę. A pana kielnera o lody poproszę. Tak mięu naszło zez tom wiosnom. Bakaliowe jeśli można. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.04.06, 19:40 Lody som tylko cieple. Omszale takie;)))))))) To podac? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 08.04.06, 19:47 Mowi kelner. Panstwo sie decyduje na te lody z fekaliami? Bo nie wiem, grzac czy mrozic. Dziekuje za uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 17:06 Ach panie kielner, dawaj pan! Mogą byc obrośnięte mchem, troche zieleniny nie zaszkodzi :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 17:21 z fekaliami czy saute?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 17:57 może lepiej bezfekaliowe bo jakos od nich zajeżdża nieciekawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:31 kelner siakiś dziwny jest:) ja też wole bez fekalii:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:44 zamawiane bylo z fekaliami! u nasz sie zamowien nie odwoluje! ja nie bede tego teraz z personelem jat! prosze placic i konsumowac! Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:47 xemxija napisała: > zamawiane bylo z fekaliami! > u nasz sie zamowien nie odwoluje! > ja nie bede tego teraz z personelem jat! > prosze placic i konsumowac! to ja dokonam wpisu w ksionżce rzyczeń i zarzaleń:) i dam znać komu trzeba!:) zapomnijta o złotej patelni!;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:52 o jeny to pan jest tym panem Cyganem, o przepraszam, Romem, co patelniamy handluje...ooo, to ja przepraszam...bo my bardzo tej pateni poczebujemy tutaj wew lokalu, wie pan Cygan, nie ma na czem szmarzyc norrmalnie, jak klejent kotleta zamowi to placz i zgrzytanie zebow sie uskutecznia, po ludziach sie naczynia pozycza, tak ze, wie pan, my jednak poczczymujemy nasze zamowienie na tom patelnie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:58 xemxija napisała: > o jeny to pan jest tym panem Cyganem, o przepraszam, Romem, co patelniamy > handluje...ooo, to ja przepraszam...bo my bardzo tej pateni poczebujemy tutaj > wew lokalu, wie pan Cygan, nie ma na czem szmarzyc norrmalnie, jak klejent > kotleta zamowi to placz i zgrzytanie zebow sie uskutecznia, po ludziach sie > naczynia pozycza, tak ze, wie pan, my jednak poczczymujemy nasze zamowienie na > tom patelnie:))))) pan Jacek Cygan wcale patelniami nie hadluje pan Rom chyba też nie :)) ja tu tylko loda bez fekaliów zjeść przyszedłem kotletów jesć nie zamierzam;)) no ładne rzeczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:59 prrrrrrrrrosz! Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 22:05 xemxija napisała: > prrrrrrrrrosz! a pan kielner sie nie dosiada?:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 22:08 ja w pracy jestem!! jak to tak sie do klejenta dosiadac?? zgroza jakas, sodomia i gomoria normalnie, co za ludzie. czy bedzie wiecej lodow zamawiane? bo ja musze wyjsc pozyczyc patelnie, pan Marian z szatni zrobi panstwu tego loda w razie czego:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 22:10 zakrztusiłam się, chyba mi jakaś bakalia nie do tej dziurki wpadła :-D ))) Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 22:14 xemxija napisała: > ja w pracy jestem!! > jak to tak sie do klejenta dosiadac?? zgroza jakas, sodomia i gomoria > normalnie, co za ludzie. > czy bedzie wiecej lodow zamawiane? bo ja musze wyjsc pozyczyc patelnie, pan > Marian z szatni zrobi panstwu tego loda w razie czego:)))))))) szkoda fatygi lód robiony przez szatniarza płci męskiej nie jest szczytem naszych marzeń kulinarnych i pozakulinarnych też nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 22:56 szkoda, pan Marian bardzo smutny jest teraz, bo juz zaczal krecic:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.04.06, 00:01 a co on kret jest zeby krecił?;) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.04.06, 00:24 a to pan nie wie, ze prawidlowo wyrobione lody to KRECONE sa??:))) Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.04.06, 00:45 krecone czy nie wazne zeby smak sie zgadzal i zeby bez fekali bylo:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.04.06, 01:25 a co, smak sie nie zgadza?:)))) to jaki byl w koncu zamawiany?? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 25.04.06, 23:36 właz juz powojami zarósł i bluszczem. Niedługo i z sekatorem nie wlezie... Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 26.04.06, 00:17 pińcet! potraw z ziemniaka;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 26.04.06, 16:22 mogo być placki na pierwszy rzut? Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 26.04.06, 20:55 around_the_sun napisała: > mogo być placki na pierwszy rzut? > > jasne:) a gdzie prezes tego przybytku??:) zatruła się jadem herbacianym?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 26.04.06, 21:01 kurde, posty sie z opoznieniem pokazują trzeba bedzie znowu kuć chyba:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 26.04.06, 22:19 ale tak bez pani prezes? Kuć? Gdyby sie zjawiła i zgodę podpisała to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 27.04.06, 23:14 owcze płuco w jarzynach 3 razy poproszę. Ponoc to smakołyk co sam do gęby wpada :)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 28.04.06, 00:02 hahaha:))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.04.06, 00:18 halo, jest tu kto? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.04.06, 00:28 O Hieronimie, a pani tutaj sie blaka? Po nocy? Pewnie mieso z tych parowek pania roznosi, co sie ich pani objadla;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.04.06, 00:37 a zwłaszcza ten chrzan, mocny był owy :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.05.06, 00:31 błąkam się tutaj jako to widmo i postrach nocny. A stól pusty. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 10.05.06, 14:33 Tu juz jest WSZYSTKO puste, niestety:(( Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 09.04.06, 21:54 Hydraulika za kielnera przyjeli czy jak? Poprosze tom ksionrzke, tysz sie dopisze. I inspekcje sanitarnom naśle. Albo sypta te rodzynki i zapodawajta. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 27.06.06, 23:14 Biala kielbaska (ta cienka) pieczona, do tego oliwki i pomidory. Oraz chlebek. 4,60 porcja. Zapraszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
maro76 Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.06.06, 00:09 łał, sensacja na Wembley:) sezon letni ropoczety ale czemu ta kielbaska jest cienka? jakiejś lepszej smakowo nie ma?:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Hej, młot w dłoń czyli wykuwamy nowy właz:) 29.06.06, 01:05 wlasnie dlatego jest cienka, zeby byla lepsza smakowo, ludozerco ty:) Odpowiedz Link Zgłoś