kredka42 25.12.05, 22:18 Kobietki jakie stosujecie i o ile stosuje "kary" dla mężusia, który coś przeskrobie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
qlinek Re: Jaka "kara" dla męża? 25.12.05, 23:33 moj jak cos mocno przeskrobie to funduje zonce jakis fajny ciuszek :) mnie to bardzo odpowiada... Odpowiedz Link Zgłoś
kredka42 Re: Jaka "kara" dla męża? 25.12.05, 23:48 Nie powiem, żeby i mi to nieodpowiadało hihihi, ale mój ślubny jakoś się do tego nie wyrywa.Owszem przeprosi ale za jakiś czas mamy powtórkę z rozrywki.Ja wychodzę z załozenia, że nie jest dzieckiem więc jak mogę go karać, ale zaczyna przeginać i coś z tym trzeba zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Jaka "kara" dla męża? 26.12.05, 19:08 u mnie jakos sie sprawdza, maz zaczal sie bardziej pilnowac w sprawach, w ktorych podpadal :) zreszta taka "kare" sam sobie wymyslil, ale chyba go za bardzo bila po kieszeni, bo juz od jakiegos czasu nie dostalam zadnego ciuszka :/ Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: Jaka "kara" dla męża? 28.12.05, 01:01 moja koleżanka specjalnie prowokuje męża do niegrzecznych(?) zachowań, żeby potem "przepraszał" ją jakąś nową szmatką, to się chyba nazywa prostytucja małżeńska Odpowiedz Link Zgłoś
inez_24 Re: Jaka "kara" dla męża? 12.01.06, 23:39 S/M jestem w tym dobra,jemu tez sie podoba,a ja sie wyzyje Odpowiedz Link Zgłoś