co mam zrobic???

29.12.05, 13:43
------------------------------------------------------------------------------
--
kilka miesięcy temu poznałam wspaniałego chłopaka,młodszego ode mnie 2
lata.Ja juz po studiach,pracująca i samodzielna On-kończy studia i jeszcze
jest na utrzymaniu swojej mamy.Problemem jest właśnie jego mama,która nawet
nie ukrywa swojej niecheci do mnie-za wszelką cenę chce zatrzymac syna w
domu.Cały czas wtłacza mu do głowy, ze jest za młody na związek a mnie
traktuje jako złego demona.Kocham Go ale mam juz coraz mniej siły zeby
walczyc z ta kobieta.Według niej nie jestem chyba odpowiednia partnerka dla
jej syna...W czasia niedzielnego obiadu,na który zostałam przez nia
zaproszona nie odezwała się do mnie ani słowem...szantarzuje syna, ze jesli
sie bedzie ze mna spotykał to przestanie go utrzymywac...robi piekielne
awantury przed kazdym jego wyjsciem z domu...Nie wiem czy to chora zazdrosc
czy uwaza ze nie jestem odpowiednia kobieta dla jej syna.Jestem załamana i
zdołowana jej zachowaniem i oczernianiem mnie...co robic???
    • misia007 Re: co mam zrobic??? 29.12.05, 18:18
      Ja bym sobie dała spokój.Wyobraż sobie życie z tą babą na karku a Twój ukochany
      między młotem a kowadłem.Koszmar.Chociaz z drugiej strony sama mam wredną teściową
      a z męzem układa nam sie super.
    • noemi27 Re: co mam zrobic??? 02.01.06, 12:01
      Ja tez to przerabiałam, może warto z nią porozmawiać?? Tylko sam na sam, bez
      twojego lubego. Pamiętaj, że jak nie możesz pokonać wroga to się z nim
      zaprzyjaźnij. Nie masz nic do stracenia, albo się uda, albo twój chłopak będzie
      musiał dorosnąc i postawić się matce. Jeśli jest sprytny, to wyjdzie z
      tego "cało". Matka to matka, zawsze kocha swoje dzieci, prędzej czy później
      musi to zrozumieć, że jej synuś ma "inna" kobięte niż tylko ona. Ale twój facet
      też musi stanąć na wysokości zadania - to jest wielki sprawdzian dla niego
      również.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • awokado01 Re: co mam zrobic??? 03.01.06, 18:01
        ja rowniez doradzam rozmowe z tesciowa. moze nie od razu z grubej rury, ale
        sprobuj jakos ja podejsc, poprzymilac sie, pogadac jak kobieta z kobieta...jest
        szansa, ze po prostu zle Cie ocenila, a gdy pozna lepiej - polubi. w moim
        przypadku tak wlasnie bylo:) jesli nie pozostaje powazna rozmowa z nia i z
        Twoim facetem (osobno), od ktorego tez duzo zalezy. powodzenia!
    • agniecha606 Re: co mam zrobic??? 04.01.06, 14:31
      Przyznam szczerze, że Twoja "teściowa" zachowuje się okropnie. Skoro z nią nie
      możesz dojść do porozumienia to spróbuj z chłopakiem porozmawiać i ustalić co
      dalej.
      • olenkaa7 Re: co mam zrobic??? 06.01.06, 14:51
        No i stało sie... Moj facet nie mogac wytrzymac presji swojej matki zerwał ze
        mną w sylwestra.Jestem strzepkiem człowieka w dodatku strasznie mnie
        zadołował...tego co mi powiedział nigdy nie zapomnę...nie chce mi sie juz
        zyc..to wszystko straciło sens, nie wiedziałam ze jest człowiekiem bez
        charakteru-wierzyłam mu...
        • miszelka81 Re: co mam zrobic??? 09.01.06, 13:54
          Tak to jest z mamisynkami

          Poszukaj kogoś dojrzalszego i bez MAMUŚKI na karku

          a Twojemu byłemu ciężko będzie o jakąkolwiek kobietę dopóki będzie słuchał
          MAMUSI...

          masakryczne te facety...
        • cuciolo Re: co mam zrobic??? 11.01.06, 17:23
          Widac nie byl wart Ciebie. Po prostu wyszlo szydlo z worka: emocjonalnie slaby
          uzalezniony od matki ( nagadal Ci bo sie Ciebie bal tzn raczej Twojej
          osobowosci silniejszej od Niego).Wiec ciesz sie ze uwolnilas od slabizny
          Choc teraz lejesz lzy za jakis czas bedziesz sie z tego smiala
          Od pierwszej powaznej milosci do mojego meza minal okres 12 lat w ktorym
          wiazalam sie non stop z facetami a nie mezczyznami. Przyszedl czas i ten
          wlasciwy czlowiek: inteligetny, opiekunczy, bez kompleksow. Warto poczekac i na
          spokojnie przejsc przez zycie
          Odwagi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja