żołnierze..:)

19.01.06, 13:56
Dlaczego tak się dzieje, że mężczyxni w moro tak na mnie działają. "za mundurem panny sznurem"...:)
    • kade82 Re: żołnierze..:) 22.01.06, 12:26
      Tak- mundur dodaje męskości. Muszę jednak przyznać, że właśnie jestem na etapie
      przekonywania się na własnej skórze co to znaczy, że wojsko zmienia ludzi. Mam
      chłopaka w służbie zasadniczej, w mundurze wygląda bosko, ale jak myślę o tym
      jak bardzo się w wojsku zmienił, to przeklinam dzień, w którym dostał 'bilet'...
      • megulek Re: żołnierze..:) 22.01.06, 22:57
        ale czego dotyczy ta zmiana? pozytywna czy negatywna?
        • kade82 Re: żołnierze..:) 23.01.06, 18:11
          Zmiana na gorsze, niestety... Wojsko bardzo integruje współżołnierzy, są jak
          jedna brać, skoczą za sobą w ogień; równocześnie kiedy ja jestem w takim
          towarzystwie, czuję się mniej ważna od jego kolegów. Oni mają nawet swój
          oddzielny język (jak grypsera we więzieniu:))- jak slyszy ich jakiś cywil, to
          nierzadko zupełnie nie ma pojęcia o tym co oni mówią. Po drugie, wojsko robi z
          chłopców mężczyzn. Mój Kochany nigdy nie był mięczakiem, ale i tak wyraźnie
          odczuwam i tę zmianę- jeśli chodzi bezpośrednio o nas to ja jestem raczej tą
          stroną, która wynajduje problemy, rozdrapuje dwuznaczne gesty i słowa. Zwykle
          on nie bagatelizował tych moich 'problemów', nawet jeśli się za bardzo nimi nie
          przejmował, to na pewno nigdy mnie nie wyśmiał. Teraz moje utyskiwania
          reaguje "Weź się w garść", "Problemy zostawiaj w domu" itp. Chce zrobić ze mnie
          twardego żołnierza. Kiedyś nawet kazał ubrać mi sie w mundur, zrobił mi całą
          sesję zdjęciową, a potem zachwycał się jak to w mundurze mi do twarzy:)!
          • mawama Re: żołnierze..:) 29.01.06, 11:48
            A mój był rok w zasadniczej, później skończył szkołę oficerską i od 10 lat
            pracuje w wojsku - nie zauważam żadnych dziwnych zmian.
            • kade82 Re: żołnierze..:) 29.01.06, 12:58
              Mój też rozważa przyszłość w wojsku...Tyle, że ja widzę przede wszystkim to, że
              jak się na to zdecyduje to przydzielą go do odległego miasta i będziemy
              związkiem weekendowym, a ja miałam nadzieję, że wreszcie zaczniemy wspólne
              życie...:(
    • kalaruszek Re: żołnierze..:) 31.01.06, 14:00
      na mnie też tak działa. mam znajomego w defiladówce
      • luana4 Re: żołnierze..:) 11.02.06, 13:29
        Na mnie zupelnie nie dzaialja mundury, ale habity - owszem.
        Boje sie o siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja