aina84
27.02.06, 09:36
Witam wszystkie kobiety bardzo serdecznie.Zapewnie domyslacie sie że temat
dotyczy czy odnajde faceta.... którego widziałam raz w życiu tzn wczoraj.
Pomyślicie że troche przesadzam ale nigdy nie wierzyłuyłam w przeznaczenie.
Otóż byłam wczoraj wPoznaniu pozałatwiać ostatnie wpisy do indeksu. W pewnym
momencie zorientowałam sie ze mam 6 minut by dostać się na dworzec. Miejsce
orientacji Półwiejska więc z brakiem nadziei że zdarze na pociag powrotny do
domu bieghłam mimo wszystko biegłam. Zdąrzylam 30 s przed odjazdem pociągu.
Zdyszana zmeczona weszlam do wagonu i usiadłam i nagle mnie walneło
zobaczyłam go siedział na przeciwko mnie spokojny słuchający muzyki. Z
początku byłam zajeta uspakajaniem mojego organizmu od wysiłku jaki włożyłam
by dobiec. Po chwili zorientowałam się że siedzi przedemną "on". Słuchajcie
mialam wielu facetów po roku czy też po dwóch latach ale zawsze zwiazki
kończyły się fiaskiem. Nie twierdze że facet co siedział na przeciwko mnie
jest "miłością życia" jednak nie daje mi spokoju. Ale pokolei :) . Siedziałam
i kaszlałam co chwile w pewnym momencie sie usmiechnął odwzajemniłam,
przyszedł konduktor krzywo spojrzał na jego bilet śmialiśmy sie z tego, potem
wypadły mu pieniądze zapytał czy to jego...... odpowiedziłam tak
twoje ...... smialismy sie przez jakis czas uciekalismy wzrokiem by nie
wybuchnąć śmiechem ........ w pewnym momencie wysiadł bo tu kończyła sie
jego podróż w Biskupicach Wlkp. Pamiętam że miał czerwono-czarną kurtke i
niebiesko-czarny plecak sesnsonita (jakoś tak :))miał blond włosy krótkie .
Wzrostu na oko miał 170-178cm. Podróż była dnia 26.02.2006 pocia startował z
Poznania z peronu 1a o godzinie 15.47 Nic wiecej o nim nie wiem pewnie
za pomniał o mnie od razu jak tylko wysiadł z pociągu. Jednak ja 22 letnia
kobieta nie moge sie nadziwić sobie że takie coś nie daje mi spokoju. Ma
świadomość że już go nigdy nie spotkam, że spotkanie było jednorazowe jak
tysiać innych. Jednak nie daje mi spokoju....... chce go spotkać porozmawiać.
Dlatego prosze pomóżcie mi ueżeli kojarzycie znacie go to dajcvie znać
napiszcie z góry dziekuje za uwage i za przeczytanie mojego tekstu prośby
itd. Pozdrawiam was . (ja naprawde chce go odnaleść) Niedodałam że nie jestem
z Biskupic Wlkp jestem z Gniezna wiec mam ogromnie nikłe szanse że go znajde
ale cóż szukam................ piozdrawiam to moj mail: aina84@gazeta.pl
emila401@wp.pl