Powiedział mi...

08.05.06, 16:51
Mój facet ostatnio wyskoczył z takim tekstem: nie mogę powiedzieć że Cie nie
kocham,ale też nie moge powiedzieć że Cie kocham... nic z tego nie
rozumiem??? Pytam się to co on w ogole czuje, a on na to, że to co
usłyszałam???
Porażka z tymi facetami!!!
    • maro76 Re: Powiedział mi... 08.05.06, 17:06
      może zaczął czytać dzieła filozofów greckich;)))
      • aserath Re: Powiedział mi... 09.05.06, 14:01
        aneczka, cos malo zdecydowany ten twoj facet. moze wiek nie ten :)
        • asiakal Re: Powiedział mi... 09.05.06, 14:05
          Ale dyplomatyczny ten Twój facet: nie zaprzecza ale i nie potwierdza. Fajnie
          tylko co z tego?
          • olcialz Re: Powiedział mi... 09.05.06, 20:02
            przeciez to jasne , ze cie nie kocha
    • kaszmir18 Re: Powiedział mi... 09.05.06, 22:24
      Wiesz, wspolczuje ci...napweo taki tekst moze zranic... slowa czasem bola.
      Spojrz na niego,moze mial jakies problemy w zwiazkach?
      trzymam kciuki za ciebie i pozdrwaiam...

      ps: a ty go kochasz?
    • jaona27 Re: Powiedział mi... 09.05.06, 22:51
      faceci to barany...a ogolnie malo ktory przyznaje sie do uczuc...wszyscy
      czekaja tylko nie wiem na co?wez go zostaw na kilka dni i niech sie on martwi o
      Ciebie...
      • merlotka30 Re: Powiedział mi... 10.05.06, 02:15
        Moze nie od razu barany : )))
        wiekszosc uwaza, ze tai swoje prawdziwe uczucia dla naszego (kobiet) dobra. Nie
        mowiac wprost wydaje im sie ze sa przebiegli i kontroluja sytuacje, zostawiajac
        sobie furtke w razie draki (patrz: nowy model panienki sie nie sprawdzi).
        Plus panowie mysla, ze prawda nas zabije lub skoni do samookaleczen, bo
        przeciez pozbawiajac nas siebie, odebrali by nam slonce i radosc zycia, NA
        ZAWSZE.

        UWAGA: Uwielbiam mezczyzn i smieje sie to piszac, takze bez atakow prosze.
    • carpisa Re: Powiedział mi... 10.05.06, 11:27
      może kocha, ale nie tak, jakby chciał
      i pewnie jakby nawet wiedział jak chce kochać, to by tak nie potrafił ;)
      ehhh
      • loona22 Re: Powiedział mi... 16.05.06, 12:40
        Z facetami to już tak jest, że o uczuciach nie mówią chętnie. Trzeba ich ciągać
        za język, żeby się dowiedzieć. A ten Twój to zagadkowy facet. szkoda tylko, że
        nie wiesz co o tym myśleć. Czy Cię kocha powinnaś wiedzieć najlepiej, nie
        zawsze mowa wyraża uczucia. Popatrz na czyny.
    • bestia99 Re: Powiedział mi... 17.05.06, 17:31
      ajjjjj, czasu potrzebuje. Jeżeli nie jest pewny swoich uczuć to po co ma rzucać
      słowa na wiatr? To trzeba cenić a nie tępić. Szczerość przede wszystkim.
      • imme1981 Re: Powiedział mi... 17.05.06, 19:54
        racja, powiedzieć "kocham" to żadna sztuka, ale brać odpowiedzialność za słowa
        to rzecz bardziej skomplikowana. ja też czekałam gdy mój partner powiedział, że
        nie może mi jeszcze powiedzieć "kocham", ale to co czuje to na pewno coś więcej
        niż wielka sympatia. czekałam 7 miesięcy i usłyszałam, i wiedziałam, że
        powiedział to bo wreszcie to czuł i chciał powiedzieć. ja uważam, że takie małe
        nieporozumienia wynikają z różnic w sferze emocji obu płci. My się zatracamy a
        facet bardzo racjonalnie podchodzi do sprawy. To, że zwleka i mówi o tym
        świadczy o jego uczciwości i szczerości. trzeba uzbroić się w cierpliwość i na
        nic nie naciskać, naprawdę warto. pozdrawiam
    • ferrari4 Re: Powiedział mi... 18.05.06, 21:43
      Kochac mozna "na całego" i taka miłość zdarza sie BAAAARDZO rzadko, jak ktoś
      nie jest pewny swoich uczuć do danej osoby to znaczy ze nie kocha, proste.
      Gość moze z Tobą być, może Ci mowić ze kocha i takie tam... ale to wcale nie
      musi byc prawda ( moze nie spotkał swojej połówki, a z Tobą jest mu na
      tyle "dobrze" ze nie szuka juz wiecej ). Kocham to słowo jak każde inne (
      niektórzy udają ze ma dla nich wielkie znaczenie, ale mówia tak dlatego, że tak
      jest... a raczej było przyjęte że TO słowo jest dla wybrańca ) - miłośc okazuje
      sie czynami i zachowaniem.

      I żeby nie było, to to NIE tyczy sie tylko facetów.

      Pozdrawiam
    • ikatola Re: Powiedział mi... 19.05.06, 14:26
      jestem kobietą w związku 7 letnim, od swojego mężczyzny zaczęłam _ostatnio_
      dopiero słyszceć "naprawdę kocham ciebie" i jest to dla mnie b. cenne.
      poryczałam się jak to usłyszałam.
      ja nie mówię kocham a on nie pyta.
      nie jest to dobra oznaka, bo jak ktoś kocha to to wie i chce o tym mówić
    • little_vampire Re: Powiedział mi... 21.05.06, 17:53
      ja jak raz siedziałam mojemu byłemu na kolanach, całujemy sie, tulimy i wogóle,
      i sie go zapytałam że mnie kocha, to odpowiedział że nie wie. to był ostatni
      raz kiedy mu zadałam to pytanie i ostatnia nasza randka. haha, a wcześniej
      zawsze wiedział, że tak. najwyraźniej stwierdził, że kiedyś całowałam lepiej ;)
    • marika2005 Re: Powiedział mi... 02.06.06, 21:58
      a ja ci powiem tak: jakby cie kochal to by wiedzial wiec...
      przykro mi ale szukaj chyba nowego faceta albo czekaj az cie pokocha? (!)<--
      ironia rzecz jasna
      pozdrawiam:)
    • oliwka202 Re: Powiedział mi... 18.06.06, 00:21
      ja powiedzialam to samo swojemu facetowi. oczywiscie,ze moglam go oklamac i
      powiedziec jak zawsze,ze go kocham. po prostu chcialam byc szczera. a co masz o
      tym myslec?? on po prosru potrzebuje czasu. tylko tyle. czasu.
    • r69 Re: Powiedział mi... 22.06.06, 22:50

      z tego wynika ze nie kocha
Pełna wersja