madeofstars
21.06.06, 19:13
nastal czas cieply, piekna pogoda etc. no i oczywiscie klopoty-bo jakze
zawsze musza byc, mianowicie wlaczanie klimatyzacji w pracy (niestety w mojej
firmie jest) na jakies 10stopni,za oknem ok.30-stu stopni, czyli nastepuje
wychladzanie organizmu,a potem nagle ocieplanie i co za tym idzie
przeziebienia, glownie wlaczaja ja faceci,bo tym wiecznie goraco, potem czesc
choruje, m.in. ja,faszeruje sie antybiotykami,mecze z kaszlem i co nic nie
pomaga tlumaczenie,ze to niezdrowe jest ta klima,wieje po karku jak sie
siedzi z gory etc. no masakra.
Czy tez macie podobne sytuacje w pracy? Jak sobie z tym poradzic, no niby
mozna prace zmienic,ale czy tylko takie rozwiazanie? bo oprocz tego firma
jest OK :-)