jak sobie poradzic z upartymi w pracy??

21.06.06, 19:13
nastal czas cieply, piekna pogoda etc. no i oczywiscie klopoty-bo jakze
zawsze musza byc, mianowicie wlaczanie klimatyzacji w pracy (niestety w mojej
firmie jest) na jakies 10stopni,za oknem ok.30-stu stopni, czyli nastepuje
wychladzanie organizmu,a potem nagle ocieplanie i co za tym idzie
przeziebienia, glownie wlaczaja ja faceci,bo tym wiecznie goraco, potem czesc
choruje, m.in. ja,faszeruje sie antybiotykami,mecze z kaszlem i co nic nie
pomaga tlumaczenie,ze to niezdrowe jest ta klima,wieje po karku jak sie
siedzi z gory etc. no masakra.
Czy tez macie podobne sytuacje w pracy? Jak sobie z tym poradzic, no niby
mozna prace zmienic,ale czy tylko takie rozwiazanie? bo oprocz tego firma
jest OK :-)
    • aserath Re: jak sobie poradzic z upartymi w pracy?? 22.06.06, 10:59
      ale nie bardzo wiem kto włacza ta klimatyzacje - koledzy z biura, zarząd,
      automatycznie?

      ja bym powiedziala jasno i otwarcie - to nie sluzy mojemu zdrowiu, jak ci bedą
      sponsorować leki i leczenie w przyszłości to ewentualnie tak. Ale w zasadzie ja
      jestem przeciwna klimatyzacji. Walcz o to!
      • madeofstars Re: jak sobie poradzic z upartymi w pracy?? 22.06.06, 15:27
        koledzy i kierownik wlaczaja :-(, ciezko jest strasznie, mi dogryzaja, nie
        sluchaja etc. przedstawialm sytacje,ale gdzie tam nic, kolezanki niektore tez
        jecza,ze zimno,ale jakos mocno o to nie walcza,wiec co wychodzi mi,siedziec
        cicho,marznac,jesc antybiotyki i sie potem meczyc chorujac,albo zmienic prace :-
        (.
        • antygen Re: jak sobie poradzic z upartymi w pracy?? 22.06.06, 16:08
          Stwórzcie z dziewczynami wspolny front. Przekonajcie racjonalnymi argumentami
          kolegów, ze klima owszem, ale niech temp, w pomieszczeniu bedzie oscylowac w
          okolicach np. 22 st. A faceci nie chorują ? Przeciez ich tez dotyczy ta różnica
          temperatur. Poza tym jak wyjedziecie kierownikowi, ze przeziębiony pracownik, z
          temperaturą = niewydajny, niekreatywny itp.i jest potencjalnym xródłem
          zakazania innych, powinien stanac po waszej stronie.
          A poza tym kochana, miej w pracy jakiś bezrękawnik, czy sweterek. Nie wiem, czy
          pracujesz w uniformie, garsonce czy bardziej na luzie. Ja tam ubiór dostosowuje
          do temp. W szafce mam taki bezrękawnik robiony na drutach, zakladam pod zakiet,
          nic nie widac a jest mi zdecydowanie cieplej.
          Radze tez troche asertywnosci, domagaj sie, zeby twoj (wasz) glos byl brany pod
          uwagę. Bo jak na razie, z tego co piszesz wnika, ze to samczy rod u was rządzi.
          Gdyby byli gentelmenami zadbaliby o wasze zdrowie,
          Trzymaj sie cieplo
          • madeofstars Re: jak sobie poradzic z upartymi w pracy?? 22.06.06, 16:49
            juz mowilam,wlasnie to ze choruje,ze branie antybiotyko i siedzenie na
            zwolnieniu z meczacym kaszlem nie jest przyjemne etc. co do ubioru jak to sie
            mowi normalnie,unfirmow zadnych nie mamy,wlasnie zeby ta klima oscylowala bodaj
            te 20stopni,a to napizdza 10 bo regulator jest zepsuty :-(.
Pełna wersja