czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy?

23.08.06, 22:34
proszę oceńcie sytuację: dwie przyjaciółki ze szkolnej ławy, którym po szkole
średniej trochę rozeszły sie drogi (zamieszkały w różnych miastach), ale
spotykały się od czasu do czasu ze sobą, często rozmawiały mailowo i niemal
codziennie na gg i nagle jedna drugiej nie mówi o dość ważnym w jej
życiu "epizodzie" - że jest w ciąży. Tylko że ta druga dziewczyna,
przypadkiem, dowiedziała się o tym parę miesięcy temu. Jak byście się
zachowały w sytuacji zarówno jednej jak i drugiej dziewczyny? Powiedzieć, że
się wie, czy czekać na informację typu "cześć, właśnie urodziłam..."?
    • kallabria Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 24.08.06, 10:42
      Ciąża to raczej ważne wydarzenie w życiu każdej kobiety - ja nie umiałabym i
      nie chciałabym trzymać tego w tajemnicy, a już najblizszą przyjaciółką to na
      pewno bym się podzieliła tą wieścią. Mnie byłoby przykro gdybym się dowiedziała
      przypadkiem, że koleżanka, z którą utrzymuje regularny kontakt nie powiedziała
      mi o czyms takim. Ale kłamstwo to to nie jest. Kłamstwem byłoby gdyby ona
      powiedziała, że nie jest a Ty byś wiedziała, że jest. Mnie się zdaje, że to
      jest po prostu zwykłe zatajenie faktu, niepowiedzenie o faktycznym stanie
      rzeczy ale nie kłamstwo.
      • santorsola Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 24.08.06, 12:19
        widzę że jest ktoś, kto ma podobne do mnie odczucia. Już w pewnym momencie
        myślała, że się dowiem tego od niej, bo kiedyś zaczęła rozmowę od tego że ma
        dla mnie nieprawdopodobną nowinę, którą był pierwszy miesiąc ciąży jej znajomej
        (zaskakujące o tyle, żew o dziecko starali sięod lat i nawet myśleli o
        adopcji). Potem pochwaliła się ,że kupiła nowy samochód, albo że myśli nad
        zmianą pracy...
        Zastanawiam się czy jej powiedzieć że wiem (teraz albo później) czy tę
        wiadomość zostawić dla siebie i nigdy się nie przyznać, że od dawna wiedziałam?
        • f.l.y Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 24.08.06, 15:07
          czemu Wy się domagacie 'wiedzenia'?

          jak nie chciała powiedzieć jedna czy druga, to im darujcie...gdzie jest
          napisane, że mają Wam obowiązek mówić o wszystkim?
          to ich sprawa

          ja o swoim slubie nie mówiłam jednej z koleżanek, która uważała się za moją
          przyjaciółkę, bo nie miałam takiej chęci i tyle...
          w przeddzień spotkałysmy się przypadkowo i ona pyta; a za mąż nie planujesz
          wyjść? ja na to: owszem, jutro wychodzę...
          chyba nie uwierzyła :)

          ale dlaczego ma się kogoś przymuszać do opowiadania się?
          • santorsola Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 25.08.06, 11:14
            droga f.l.y zauważ, że napisałaś o osobie która "uważała" się za twoją
            przyjaciółkę, a rezerwa z jaką o tym piszesz tylko potwierdza, że była to twoja
            raczej znajoma niż przyjaciółka. A między przyjaźnią a znajomością jest
            zasadnicza różnica. Skoro do tej pory opowiadała o swoich problemach i
            radościach, to zastanawiam się dlaczego teraz tego nie zrobiła. I nie "domagam
            się" wiedzenia, nie przymuszam do opowiadania się, ale chyba prawdziwej
            przyjaciółki nigdy nie miałaś, skoro opisana przeze mnie sytuacja cię nie
            zastanawia tylko oburza. Jak dla mnie to albo ta przyjaźń po kilkunastu latach
            się rozluźniła, albo jest coś, co sprawia, że ta druga osoba nie chce, boi się
            (?), wstydzi (?) o tym powiedzieć...
    • diablica20 Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 27.08.06, 17:57
      pewnie sie tego wstydzi.. dlatego nie pwoiedziala..
    • bw.com Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 27.08.06, 21:59
      Może po prostu nie chciała zapeszyć... Niektóre przyszłe mamy mają totalnego
      świra na punkcie swoich przyszłych pociech, może bała się, że może nie
      donosi...? Nie wiem. Zwykle przyjaciółki sobie jednak mówią o takich sprawach...
    • kornelka21 Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 10.09.06, 22:28
      poczekaj...
      czasami najbliższym najtrudniej mówi sie o takich rzeczach-może to strach przed
      oceną
      • santorsola Re: czy to kłamstwo czy niepowiedzenie prawdy? 11.09.06, 11:27
        jasne, że czekam, a nuż mi powie... Poza tym odkąd się znamy, daleka byłam od
        oceniania jej. Pewnie jak urodzi to przyśle esemesa "cześć urodziłam...".
        Najciekawsze jest to, że rozmawiając ze mną wymyśla najrózniejsze kłamstewka,
        żeby się nie wydało np. że już siedzi w domu na zwolnieniu a nie jest w pracy.
Pełna wersja