Czy Wasi faceci tez tacy są????

31.10.06, 12:35
Wnerwia mnie mój mąż bo za kazdym razem kiedy gdzieś idziemy, jedziemy on sie
ogląda za każdą ładniejszą kobitką,po prostu bezceremonialnie odkręca głowę i
się gapi jakby baby w krótkiej spódniczce nie widział, choć nie tylko na tak
ubrane baby sie ogląda..Strasznie sie wtedy czuję bo np. ja mówie cos do
niego a on gubi watek bo nagle zobaczył jakąś ładna babkę, albo z trudem
rusza samochodem,bo jakas piekna kobitka przechodziła na pasach. Mówiłam
mu , żeby sie gapił a nawet komentował ale w towarzystwie kumpli a nie w
moim, mówiłam, że zle sie czuje kiedy on mnie chwilowo olewa bo nagle
objawiła mu sie jakaś baba i że mógłby robic to chociaż dyskretniej. Nie
poskutkowało:((((Jestem zazdrosna bo nie stać nas na to, żebym kupiła sobie
jakis fajny ciuch czy buty a on tak wgapiąc się w inne daje mi do
zrozumienia, że ja jestem mało interesująca...Buuuuu..Jest mi wierny jak pies
i mnie kocha ..Tego jestem pewna ale czasem to nawet mu mówie, że jak on
będzie kiedyś tak za babami latał jak sie w nie wgapia to ja dziękuję...
Wiem, wiem, że faceci to wzrokowcy, że jak facet sie ożeni to nie znaczy, że
nagle przestaje dostrzegać inne kobiety..wiem, wiem,że zazdrośc to nic
dobrego i że mówienie o tym gapieniu mężowi jest żenujące dla mnie...
Ale żaden z moich kumpli tak się nie wgapiał w inne baby w moim towarzystwie
a mąż tak właśnie robi....
Zawsze jak np. gapił się na mnie jakis facet będący w towarzystwie swojej
żony czy dziewczyny..myslałam sobie :jaki dupek!, przeciez sprawia przykrośc
swojej towarzyszce. A teraz masz..mój własny mąż zachowuje się czasem jakby
mu brakowało czegoś..k!!
    • sallssa Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 31.10.06, 14:30
      na szczeście nie
      nienawidzę tego u facetów, wkurza mnie i irytuje jak facet całuje swoją kobietę
      a ponad jej ramieniem gapi się na inną
      mój świata poza mną nie widzi a jak mu się kiedyś odmieni...
      • iga74 Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 31.10.06, 15:00
        Zazdroszczę Ci...Mój był taki przez jakis czas, krótki czas..Buuuuuu
    • rock-steady Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 01.11.06, 13:01
      sprobowalby ;]
      • slavya Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 01.11.06, 17:37
        mój ostatnio wrócił o piątej nad ranem ( po moim telefonie) od swojej
        przyjaciółki i zapewniał mnie że do niczego nie doszło. Może i fizycznie nic
        między nimi nie zaszło ( choć byli sam na sam a ja jestem naiwna) ale mnie to
        boli. od 3 tygodni nie położył się za mną do łóżka ( tylko wśligiwał się jak
        już spałam) bo rozmawiał z nią na GG lub siedział u niej z wizytą. Jestem
        tolerancyjna, sama mam wielu przyjaciół ( mężczyzn) ale do jasnej Anielki nie
        wracam od nich o 5 nad ranem i nie bywam z nimi sam na sam a raczej spotykamy
        się w miejscach publicznych. Pozatym wydaje mi się że pomyliliśmy się co do
        decyzji bycia razem, On Nic nie rozumie (przeprasza ale nie wie za co i dalej
        robi to co robi) Czy ja jestem naiwna?
        • iga74 Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 02.11.06, 08:50
          Żartujesz, prawda?
          • slavya Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 02.11.06, 21:53
            z czym? że jestem naiwna? czy z całą sytuacją? nie to nie kiepski żart :(
            niestety bolesna prawda:(
            • hyper_mouse Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 07.11.06, 14:00
              wiesz z tego co piszesz to on jest zakochany w tej swojej przyjaciółce, nawet
              jeśli nie spał z nią to moim zdaniem było to coś więcej niż przyjaźń...
              powinniście chyba poważnie porozmawiać.
              • iga74 Re: Czy Wasi faceci tez tacy są???? 07.11.06, 16:43
                Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji..w swoim zyciu ale słyszałam o podobnej
                historii od mojego kumpla, który w ten sposób zdradził w końcu swoja
                żonę...tzn. przespał się ze swoja przyjacióleczką choc zdrady psychicznej
                dokonał na długo przed....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja