gaga987
09.11.06, 16:55
Witam Was,
jest propozycja wyjazdu na Sylwestra, jadą znajomi z obu stron, moi i mojej
połówki. Wśród jego znajomych jest jego bardzo dobry kolega, może przyjaciel,
ale i jego panna, bardzo dobra przyjaciółka jego byłej...
Wchodząc w jego towarzystwo nie da się uniknąć pewnego grona osób. Oni byli
razem przez parę lat. Ci sami znajomi.
Ale Sylwester z jej przyjaciółką?!?!?!
Miałam okazję ją poznać i koleżankami nie będziemy...
Mojej połówce, z tego co widzę, zależy na wyjeździe w grupie, bo wiadomo że
jest inaczej niż w dwójkę (bardzo często sami razem jeździmy :))
Jechać, nie jechać...
Co byście zrobiły???
Pozdrawiam
Gośka