basen a niedyspozcja;>

13.11.06, 23:13
Witam:)
Jutro wybieram się na basen (zapisałam się na doskonalenie nauki pływania) i
mam okres;/ jutro będzie 4 dzień, także nie jest źle, ale czy nie ma
przeciwskazań do pływania w czasie miesiączki? I czy tampon nie będzie
krępował moich ruchów? Kurcze, my kobiety to się mamy...;)
Pozdrawiam:)
    • a.w.r.i.s Re: basen a niedyspozcja;> 20.11.06, 07:45
      Z doświadczenia wiem, że tampon w takich sytuacjach spełnia świetnie swoją rolę.
      Jedna rada - jeżeli woda w basenie jest chlorowana, należy mimo wszystko po
      zajęciach w miarę szybko go wymienić - tak na wszelki wypadek, by uniknąć ew.
      podrażnień.
    • lumidee23 Re: basen a niedyspozcja;> 20.11.06, 09:55
      ja bylam w drugim dniu przedwczoraj...za duzo sie ruszałam chyba i mialam
      pozniej obfite krwawienie..ale wydaje mi sie , ze to dlatego , ze kilka razy
      zmienialam basen z cieplej wody na zimna..i dlatego! a tak wogole to nie byl moj
      1 raz z okresem na basenie wiec wiesz wczesniej bylo ok...sama nie wiem czemu tak
    • abneptis a nie mozecie poczekac az sie skonczy 20.11.06, 16:32
      okres i dopiero pójść? to obrzydliwe jak sie czyta siedzisz se na basenie i tak
      pełnym zarazków i jeszcze babki ze sznurkami miedzy nogami paraduja.. mnie to
      lekko odrzuca.
      • a.w.r.i.s Re: a nie mozecie poczekac az sie skonczy 21.11.06, 01:12
        Oj ktoś tu jest przewrażliwiony. Bez "zarazków" tak na prawdę popadalibyśmy jak
        muchy :) A sznureczek to można schować, tak, by był niewidoczny... nie wieżę że
        któraś mogłaby z takim paradować na zewnątrz (ble-estetyka!).
      • pestka86 Re: a nie mozecie poczekac az sie skonczy 21.11.06, 19:22
        Normalnie zszokowała mnie Twoja wypowiedź. Sama piszesz że basen jest pełny
        zarazków, więc o co chodzi?;o Uważam, że przesadziłaś i nie tyle nie mogłam, co
        nie chciałam nie iść, bo po to się zapisałam na ten basen, aby się podszkolić w
        pływaniu, więc każda lekcja jest cenna.
        A na basenie byłam i wszystko było ok:)
        Pozdrawiam
    • aga2806 Re: basen a niedyspozcja;> 02.12.06, 21:24
      Nie ma najmniejszego problemu. Ja uwielbiam basen i nie wyobrażam sobie, aby
      okres miał dyktować czy idę czy nie. Zawsze używam tamponów i nigdy nie miałąm
      żadnych zakażeń czy nieprzyjemności. A facet mówiący że go to odraża sam sie
      kompromituje, bo nie ma rentgena w oczach, że widzi czy mamy tampon, czy nie
      mamy :-)
      Powodzenia na nauce pływania
    • ksik514 Re: basen a niedyspozcja;> 31.12.06, 00:09
      Nie wiem "FRanek" czy jestes kobieta czy nie ale, jak jedziesz autobusem,albo
      idziesz do sklepu i lapiesz za klamkę i tzrymasz sie rurki w autobusie to jest
      dopiero syf,tam jest siedlisko takich bakteryjek że ohoho, potem taką rączą cos
      robisz przy buzi, albo sie podrapiesz po buzi bo zapomnisz i robia sie rózne
      zajady i inne,luzuje mnie takie stwierdzenie a feee bo ma okres ,kobiety od
      zawsze go mialy,i miec go będą te kobiety z tamponami są czystsze od tych które
      ich nie mają bo te stare łupy przychodzą sie wymoczyć i wymoczyc te swoje
      brudne cip......ka az się zdenerwowalam no ...
    • hana0 Re: basen a niedyspozcja;> 09.02.07, 13:55
      od kilkunastu lat uprawiam czynnie sport w roznych wydaniach m.in. rowniez na
      basen wstepuje i nigdy okres nie byl czynnikiem dla ktorego mialabym zrezygnowac
      z treningu. caly czas uzywam tamponow i uwazam je za blogoslawienstwo. uwazam ze
      bez problemu mozesz isc na besen i sie wspaniale bawic tylko zmien tampon zaraz
      po wyjsciu z basenu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja