antonina000
23.11.06, 10:16
Pewnego dnia spotkalam fajnego faceta(kolega chlopaka mojej kolezanki)no i
wyraznie wpadlam mu w oko(no nie tak bardzo wyraznie...ale przez cale
spotkanie gapil sie na mnie)on tez zaczal mi sie podobac,z jego strony nie
bylo zadnego ruchu wiec ja wzielam numer do niego i zaczelam pisac smsy no to
oczywiscie grzecznie na nie odpisal,ale nic pozatym...(no moze tak nie bardzo
nic bo puszcz mi sygnaly :|)i wlasnie nie wiem co o tym myslec.Moze jest
niesmialy?a moze nie ma kasy na komorce?a moze nie chce poprostu pisac??Co wy
o tym sadzicie?
a i jeszcze jedno czy nie bylo by glupio gdybym ja zaproponowala spotkanie??
(dodam,ze mam 20 lat a on jest rok starszy)