co o tym myslicie

25.11.06, 17:49
Z gory dziekuje za wasze odpowiedzi.

Chcialbym poznac wasze zdanie na sytuacje ktora opisze a mianowicie. Jestem
w zwiazku z kobieta juz 4 lata od 1.5 roku mieszkamy ze soba. Mieszkamy za
granica. Od jakiegos czasu moja kobieta zaczela szukac sobie znajomych na
czatach i teraz z dwoma facetami sie zaprzyjaznila i regolarnie gadaja na gg
troche mnie to wkorza i rozmawialem z nia na ten temat ona powiedziala ze
poprostu brakuje jej przyjacioł a ja jestem zabardzo przewrazliwiony i nie
powinienem byc zazdrosny. Moze naprawde troche jestem przewrazliwiony ale
wczoraj kolejna sytuacja polozylem sie do łózka wczesniej a ona ogladala
sobie jakis film, po jakims czasie sie obudzilem i co widze gada na czaci na
prywatnym z trzema osobami z czego dwa okienka byly zminimalizowane a na
jednym z nich nik jakiegos goscia " masazysta" wkorzylem sie a ona zarzucila
mi ze ja kontroluje. Przeciez to bylo widac bo lezala koło mnie.Poklucilisy
sie i atmosfera drentwa ale ja w tym momencie jak to zzobaczylem to sie cały
zagotowałem.

Nie wiem co o tym myslec bardzo mnie to gryzie i meczy rozwazam odejscie.
Moze to normalne, czy wy tez tak robicir dzewczyny?

Dzieki za wszelkie odpowiedzi.
    • roxy361 Re: co o tym myslicie 28.11.06, 14:26
      napisze Ci z własnego doświadczenia, że bardzo wkurza mnie taki totalny brak
      zaufania i takie bardzo plytkie podejrzenia; ja mam takie schizy na codzien-
      siedze sobie noca na necie( w dzien nie mam czasu) a mój facet ciagle pyta
      dlaczego ja nie spie, z kim gadam i co tam słychac u moich kolegów? Więc
      odpowiadam, ze poniewaz nie mam wielkiego kontaktu z ludźmi to jedynym
      łącznikiem z rzeczywistością jest net i własnie takie przyjaźnie ostatnio
      istnieja w moim zyciu, ze rozmawiam sobie o zwyczajnych sprawach dnia
      powszedniego, o problemach dotyczących nas wszystkich, na co on ma stały tekst,
      ze bardzo dobrze mnie rozumie i nie ma nic przeciwko a potem mija dzien czy dwa
      i sprawa się powtarza.Reasumując odpowiadam na Twoje pytanie: Twoja kobieta
      czuje się samotna, szuka kontaktu z zyczliwymi jej ludźmi a wiele kobiet woli
      rozmawiać z mężczyznami a nie z kobietami, nawet flitr przez net nie jest czymś
      zdrożnym i nie chodzi o zdrade. Moja rada: więcej zaufania,przestań ja
      kontrolować bo możesz osiagnąc odwrotny skutek ponieważ każda cierpliwośc ma
      swoje granice, zadbaj o swoja kobiete, poświęcaj jej więcej czasu, rozmawiaj z
      nią i spróbuj znależć jej jakieś towarzystwo w realu.
    • monika9710 Re: co o tym myslicie 30.11.06, 13:12
      a ja Ciebie rozumiem doskonale. z natury jestem zazdrośnica i nie wyobrażam
      sobie, żeby mój mąż flirtował sobie z jakimiś dziewczynami. poza tym uważam,że
      nie jest takie zachowanie uczciwe. na czacie wszystko sprowadza sie do jednego.
      popieram, że jesteś zły.
    • judka_1 Re: co o tym myslicie 30.11.06, 13:31
      Wiesz powiem Ci tez ze swojego doświadczenia. Też robiłam podobnie brakowało mi
      kontaktu z ludźmi bo b. duzo pracowałam i chciałam po prostu z kims pogadać
      takie rozmowy o wszystkim i o niczym. No ale...zabawa z czatem rozpoczeła się w
      momencie mojego kryzysu małżeńskiego i mąz tez nie potrafił zrozumiec ze gadam
      z obcymi facetami, a ja tylko z nimi rozmawiałam. Potem czat mnie tak wciagnał
      że siedziałam do późnych godź nocnych i tak samo gadałam o problemach w
      małżenstwie żaliłam się bo łatwiej jest pogadac z obca osoba, ona obiektywnie
      patrzy na cała sprawe. No i tak sie zagalopowałam ze zamiast ratowac małzenstwo
      i tak wiszace juz na włosku to ja dolewałam oliwy do ognia..az w koncu maz
      znalazł sobie kochanke.Wtedy moje rozmowy na czacie juz nie były normalne...po
      prostu zaczełam sie umawiac z facetami tzw. odwet. Teraz juz jestem po
      rozwodzie...i z perspektywy czasu uważam że czat to niebezpieczna zabawa jeżeli
      sie jest w związku bo tam nie ma hamulców, wcześniej czy później Twoja
      dziewczyna natrafi na takiegi faceta który ją zauroczy i nic ja nie powstrzyma.
      Może ma to tez związek z tym ze jestescie juz długo ze sobą moze szuka nowych
      wrażeń?? Jezeli Ci na niej zalezy to ratuj swój związek bo ja wiem jak
      niewinnym czatowaniem mozna go bardzo szybko zniszczyc. Pozdrawiam
    • angry21 Re: co o tym myslicie 01.12.06, 14:30
      Witam

      Ja też mam zadzrosnego mężczyznę. Po jakimś czasie przestał się przejmować moimi
      znajomymi z czatu. Tyle że ja po jakimś czasie zauważyłam, że ludzie na czacie
      myślą o jednym - mniej lub bardziej wirtualnym seksie. Być może po prostu
      trafiałam na niewłaściwe czaty.
      Zaopiekuj się swoją kobietą. Postaraj się spędzać z nią więcej czasu. I
      najważniejsze - nie zwracaj uwagi na czatowanie. Postaraj się ją od tego
      odciągnąć dyskretnie.
      Powodzenia
Pełna wersja