hmm...co ja mam o tym myśleć?

27.11.06, 12:52
Znalazłam ostatnio przypadkiem w skrzynce meilowej mego faceta wiadomość od
pewnej kobiety. Od razu uprzedze ze czasem odbieramy swoje meile i jak dotad
nie było problemu. I wszystko byłoby ok gdyby mi o tym powiedział.
Zrozumiałabym. Skoro to nic takeigo to przecież nie ma się co bać i ukrywać.
Nie powiedział bo jak twierdzi nie chciał się kłócić. Poza tym ciekawi mnie
jeden fakt - skąd miała jego meila, skoro jak twierdzi nie widział jej od
dawna i z pewnością jej go nie dawał. Nie sądze,zeby mogła go zdobyć od kogoś
znajomego bo nikt z jego znajomych z tamtego okresu nie zna jego meila. Czy
ja popadam w paranoje? co wy o tym sądzicie?
    • pchelka_81 Re: hmm...co ja mam o tym myśleć? 27.11.06, 14:18
      A sprawdziłaś elementy wysyłane i usunięte. Sprawdziłaś gg, telefon komórkowy:
      nr tel, sms wysyłane i odebrane, połączenia wybierane i odebrane ??

      Ja bym sprawdziła wszystko, tak dla pewności.
    • jasmin.as Re: hmm...co ja mam o tym myśleć? 27.11.06, 14:32
      niestety nie sprawdzałam, byłam w takim szoku ze tylko sprawdziłam elementy
      wysłane - nic tam nie było.teraz to nie ma sensu.Jednak intryguje mnie jedno-
      mój facet powiedział " sprawdz wiadomości wysłane- nic tam takiego nie ma"-nie
      było naprawde czy usunął wcześniej? paranoja
      • pchelka_81 Re: hmm...co ja mam o tym myśleć? 27.11.06, 19:21
        skoro sam kazał ci sprawdzić elementy wysyłane, to pewnie usunął :(

        Tylko pamiętaj, jeśli będziesz go kontrolowała zbyt często i zbyt otwarcie
        odniesie to odwrotny skutek. Po pierwsze będzie baaardzo ostrożny, a po drugie
        to on moze z tobą zerwać bo go kontrolujesz.
    • hyper_mouse Re: hmm...co ja mam o tym myśleć? 28.11.06, 11:55
      ale co w tym złego, że prowadzi korespondencję z jakąś kobietą??? nie bardzo
      rozumiem, ma zakaz jakichkolwiek kontaktów z kobietami?
      • ebi3 Re: hmm...co ja mam o tym myśleć? 28.11.06, 12:12
        ale co to za kobieta ze tak sie przejmujesz....
        poza tym nie popadaj w paranoje i daj sobioe spokoj ze sprawdzaniem komorki i
        gg!!!!
    • jasmin.as Re: hmm...co ja mam o tym myśleć? 28.11.06, 12:43
      po pierwsze to nie jest jakas tam kobieta. to ktos dosc ważny z jego
      przeszłosci. i nie ma zakazu kontaktowania sie z kobietami :) Nie wiem być może
      nie chciał mi tym robic przykrości... ale intuicja mi podpowiada ze cos jest nie
      tak. Tym bardziej ze ostatnio ciagle zmienia hasla do poczty i przestal nosic
      obraczke zareczynowa, tlumaczac sie ze mu zaczela spadac. poza tym dodam ze
      kilka lat temu zdarzyło mu sie juz mu ukryc przede mna fakt, że całował się z
      inną kobietą. Przyznał się do tego po jakichś 2 latach. Wybaczyłam mu wtedy, bo
      czułam,ze naprawdę tego żałował. Najbardziej boli mnie fakt,ze ukrywa pewne
      rzeczy przede mną, bo nie chce zebym sie martwiła. A ja po tym incydencie sprzed
      kilku lat stałam się po prostu wyczulona. Tłumaczę mu bez przerwy,że wole o
      takich rzeczach wiedzieć od razu , a on ciągle swoje. Czasami myśle ,że do niego
      w ogole nie dociera co mówie. I nie wiem czy to kazdy facet tak ma czy tylko on.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja