Ups! Mama nas przyłapała! ;)

08.12.06, 22:17
Czy tylko ja mam tego pecha, czy Wam tez zdarzyła sie wpadka z mamusią, która
weszła bez pukania do pokoju? :> Mi się to przydarzylo dzis po raz pierwszy i
powime, że najpierw byłam w szkou, a teraz gdy tylko przypomnę sobie minę
jego mamusi, która wchodzi do pokoju i pyta, czy mamy wodę mineralną i
zastaje nas uprawiających seks, chce mi się śmiać ;) Pewnie z perspektywy
czasu, będzie to niezła anegdota, ale teraz cały czas zastanawiam się, czy
powinnam coś ztym zrobić? Tylko co ja mogłabym zorbić? Jego mama chyba mnie
lubi/ła i jeseteśmy ze sobą od półtorej roku, byliśmy razem na wakacjach i
czasem u siebie śpimy... Więc co w tym dziwnego? Sama nie wiem czy jest sens
zawracać sobie tym głowę, ale zdrugiej strony, jka ja jej spojrzę w oczy? w
końcu widziała mnie w seksownych pończochach uprawiającą seks z jej synkiem..
A Wy miałyście taki prblem? Jak to wyglądało w Waszych przypadkach? I co mi
radziccie zrobić w tej dziwnej sytuacji? :> z góry dziekuję za odpowiedzi :)
    • jarka63 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 09.12.06, 10:30
      Myśle,że sprawdzi się w tej sytuacji angielska zasada "Never apologise, never
      explain",chyba że jego matka sama zagadnie (ale właściwie jak miałaby to
      zrobić?"A gdzie ty dziewczynko takie ładne pończochy kupiłaś?").
    • grzeszny-aniol Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 09.12.06, 10:41
      ja bym po prostu unikala az tak bliskich sytuacji gdy rodzice sa w domu...
      Chociaz wiem ze nie zawsze sie to udaje:P nas nigdy nikt nie przylapal...
    • justa_m1 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 10.12.06, 20:16
      Ja miałam podobną sytuację. U mnie ojciec chłopaka nas przyłapał. Zapukał, ale
      nie poczekał na słowo proszę. Wszedł... i zobaczył jak chłopak klęczy przy łóżku
      z gołym tyłkiem ja na szczęście zdążyłam się przykryć kocem:) Spojrzał i wyszedł.
      Ależ mnie było głupio, niepotrzebnie potem go przepraszałam za tą sytuację. Ale
      uważałam, że to jego dom i nie wypada robić takich rzeczy. Wiem, wiem teraz to
      wiem,że moje zachowanie i myślenie było błędne. Na dzień dzisiejszy po prostu
      bym tą sytuacje obróciła w żart i nic o niej nie wspominała, sama. Dziś ten
      chłopak jest moim mężem :) Czasem mam ochotę w żartach napomknąć jak to było
      kiedyś... ale, ze względu na dziwne poczucie humoru teścia, nie wspominam.
      Moja rada. Stało się, to rzecz ludzka. Było przyjemnie ?:) ( Jeśli tak, to
      najważniejsze :) )Nie mów nic, jeśli Cię o to nie poproszą.
      Pozdrawiam
    • monika9710 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 11.12.06, 14:36
      a ja uważam, że jestem nieodpowiedzialną smarkulą. jak mozna się bzykac jak
      rodzice są w domu? nigdy mnie nikt nie przyłapał i nie wyobrażam sobie
      przyłapać swoje dziecko. odrobina szacunku dziewczyno! chyba się im należy, nie
      sądzisz?
      • monika9710 "jesteś" 11.12.06, 14:38
      • madziula_89 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 11.12.06, 16:40
        Hmmmm chyba cos z Toba nie tak... Nie wiem czy wiesz co to za forum, bo chyab
        bierzezsz to zbyt powaznie :P Napisałam bo od tego jest forum i miałam taką
        ochotę, żeby napisać właśnie na ten temat. Musisz byc jakąś strą zacofana babą,
        skoro wypisujesz takie rzeczy. Może to co napisałam było oibraźliwe, ale Towja
        opinia jest poniżej zera :| Sorry, ale Twoja odpowiedź mnie po prostu
        rozśmiesyzła! Dobrze że moja przyszła teściowa ma większe pczucie humoru i nie
        przejęła się tym aż tak bardzo jak Ty ;D Na szczęście starszy nie znaczy bez
        poczucia humoru ;) Współczuje Twoim dzieciom ,które kiedys też będą w takiej
        sytuacji i mam nadzieje, że ich nie przy.łapiesz! ;) Zapomnia wół jak cielęciem
        był? :> Każdy był kiedys młody!
        • mama-smyka Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 12.12.06, 23:57
          Madziula, a te 89 przy nicku to jest Twój rocznik? ;)
      • mama-smyka Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 12.12.06, 23:55
        A jeśli małżeństwo mieszka z rodzicami, to co? W ogóle nie powinni się kochać???
        Bzdury!
    • lgapiak Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 11.12.06, 18:17
      Nas "przyłapała" bacia :P Weszła do pokoju bez pukania... Szybko się wycofała i
      wyglądała na zmieszaną ;) ALe pukać nauczyła się dopiero po drugim, albo trzecim
      razie :D Teraz krzyczy z za drzwi i czeka, aż się jej otworzy. Ja się tym nie
      przejmuje, a tym bardziej już nie będę nikoko przepraszał. To ten kto wszedł bez
      zapukania naruszył moją prywatność, więc niech się martwi, bo ja przecież drzwi
      zamknąłem ;)
    • monika9710 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 12.12.06, 10:52
      oczywiście spodziewałaś się tylko aprobaty, prawda?to Ty sie zastanawiasz jak
      spojrzysz teściowej' w oczy, czyli wiesz, że do końca w porządku to nie było.
      wyobraż sobie że do niedawna byłam w takiej sytuacji jak Ty, ale w życiu nie
      zgodziłam się na seks, gdy w domu był ktokolwiek. przecież to oczywiste, że
      wcześniej czy później ktoś wejdzie. dla mnie najważniejszy jest szacunek do
      drugiej osoby,tak zostałam wychowana i na szczęście moja siostra też(w Twoim
      wieku).

      • madziula_89 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 13.12.06, 15:40
        No to tu sie zdiwisz: ja wcale nie poszukuje Twojej aprobaty! Mam gdzieś, co
        sobie o mnie pomyslisz. Dla mnie ważne jest to, co pomyśli sobie o mnie matka
        mojego faceta, a ona na szczęście podeszła do tego "na luzie" jak na swój wiek.
        To nie jest formu o smiertelnie poważnych sprawach. Po co od razu mówic mi kto
        ja to nie jestem? To pytanie było skierowane do osób, które mają na ten temat
        coś do powiedzenia, bo na przykład były wtakiej sytaucji lub moga mi cos
        poradzić. Bez mówienia kim to ja nie jestem, bo przeciez to sie może zdarzyć
        każdemu! Widocznie trafiłaś nie na swój wątek... Jeśli Ci nie pasuej to po
        porstu nie musisz sie wypowiadać. Albo jeśli nie masz zielonego pojęcia, co to
        znaczy zostac przyłapanym na seksie to po prostu nie wdawaj się w taką
        dyskusję, bo nie szukam tu krytyki :/
        • madziula_89 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 13.12.06, 15:41
          A tak poza tym to dziękuję za odpowiedzi! :)
        • ericca1 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 14.12.06, 08:11

          madziula_89 napisała:

          Masz dziecinko tupecik,niema co.Ja na miejscu matki twojego chłopaka
          wyrzuciłabym cie z domu taka jaka cie zastałam w jego pokoju.W koncu to
          mieszkanie matki a nie agencja towarzyska.Pomyliłas miejsce.
    • nan88 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 13.12.06, 17:07
      Nie rozumiem skąd ta radość w Twoim głosie :| Ja bym się tak nie cieszyła. Nie
      wyobrażam sobie takiej sytuacji, chyba nie pokazałabym się w domu mojego
      chłopaka przez najbliższe 3 miesiące.
      Ps. Masz 17 lat i nocujesz u swojego chłopaka? Hmm. To macie tolerancyjnych
      rodziców i pewnie "przyszła teściowa" się zbytnio nie przejęła tamtą sytuacją.
      Ja nawet nie miałabym odwagi żeby powiedzieć mamie, że ide nocować u mojego
      chłopaka.
    • wzr1 Zrozum Mamusię 14.12.06, 11:27
      Syn dupcyngiel, synowa puszczalska, jaka ma być mina?
      • madziula_89 Re: Zrozum Mamusię 14.12.06, 15:55
        Przykro mi ale nie rozumeim waszych odpowiedzi, bo chyba nie potraficie czytac
        ze zrozumieniem... Nie napisalam tu tego postu zebyscie mnie oczerniali czy cos
        bo mam to gdzies co o mnie myslicie. Nie prosze was o potepienie ani aprobate!
        Pomyliliście miejsce chyba... szkoda słów.
        • ericca1 Re: Zrozum Mamusię 15.12.06, 08:46
          Pomyliliście miejsce chyba... szkoda słów.


          No słabisz mnie mała,wszyscy pomylili miejsce tylko nie ty,ty mogłas rozkładac
          sie w nie swoim mieszkaniu i to jest według ciebie ok.tak?
          • madziula_89 Re: Zrozum Mamusię 15.12.06, 16:16
            szkoda słów...
    • justa_m1 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 14.12.06, 20:41
      Madziula nie przejmuj się tymi komentarzami. Tego typu podejście świadczy
      negatywnie o tych osobnikach co piszą b. niegrzecznie. To Twoje życie, wierz mi
      z czasem ta sytuacja ( z mamuśką ) będzie Cię bawiła. Ludziska są różni,a
      najłatwiej jest krytykować zamiast spojrzeć na sytuację z różnych stron. Stało
      się trudno. Mama chłopaka z pewnością o tym zapomni. Pewnie już jest ok po tych
      kilku dniach od zdarzenia. Czyż nie tak? Zachowuj się normalnie. Tak jak pisałam
      wcześniej nie komentuj tego, jeśli nikt Cię nie poprosi o wyjaśnienie ( mam tu
      na myśli matkę chłopaka ).
      Ściskam mocno.
      • madziula_89 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 15.12.06, 16:14
        Dzieki justa :* Nie spodziewalam sie takich negatywnych komentarzy gdy
        zakladalam ten watek ale przeciez moglam sie domyslic ze czasem baby zlosliwe i
        zawistne sa ;) Rzeczywisice mianl juz tydien od tego zdarzenia ja widzialam sie
        z mama mojego chlopaka kilka razy i nic o tym nie wpsominala wiec ja tez nci
        nie mowie ;) na szczescie nic nie zmeinilo sie w jej podejcsiu do mnie nadal
        jest mila i zdaje sie nie pamietac o tym przykrym incydencie ;)
        Dziekuje za cieple slowa (nieliczne w tym watku ;)) :*
        • skp110 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 15.12.06, 18:06
          > na szczescie nic nie zmeinilo sie w jej podejcsiu do mnie nadal
          > jest mila i zdaje sie nie pamietac o tym przykrym incydencie ;)
          A może tylko udaje że nie pamięta, spytaj ją czy może nie manic przeciw waszej
          kopulacji
          • justa_m1 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 15.12.06, 18:17
            Odrobinę zrozumienia Skp110. Bo anonimowo łatwo się piszę te perfidne bzdury.
            • sonia9912 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 16.12.06, 16:19
              Justa m1 a według ciebie łatwo sie pisze anonimowo o kopulacji?Bo dla mnie ta
              wypowiedz byłaby fer gdyby kazdy mogł nie być anonimowy.Piszesz rownie bzdury.
              • aniiatka Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 18.12.06, 23:16
                niezła wtopa, ja bym czegoś takiego nie przezyla hhehe
    • kalhia Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 09:12
      Typowy polski ciemnogród, rodzice mogę sobie wchodzić do twojego pokoju bez
      pukania to w końcu ich dom - paranoja. Wyobraźcie sobie ile robicie rzeczy we
      własnym pokoju a nie chcielibyście żeby to oglądali inni to się nazywa
      prywatność.A po co taki rodzic idzie sprawdzać co się dzieje w pokoju jego
      pociechy? Po prostu ma z nim zły kontakt i nie rozmawiają nigdy o tych sprawach.
      Podświadomie chce kontrolować i dobrze wie jak to się może skończyć ale nie
      potrafi się powstrzymać i wchodzi taki bez pukania albo podsłuchuje pod drzwiami.
      I jaka z madziuli puszczalska? Mieć chłopaka i kochać się z nim wielkie
      przestępstwo. Zazdrośnice bez popędu seksualnego albo mające z tego powodu
      wyrzuty sumienia.
      • aniolki21 Re: Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 14:43
        Ja uwazam ze kochanie sie ze swoim chlopakiem jest najnormalniejsza sprawa na
        swiecie. I mysle ze pokoj tego chlopaka tez jest dobrym miejscem. Bo gdzie niby
        macie sie kochac? W praku, sklepie, kinie? Chyba lepiej ze przylapie Was mama
        niz ochroniaz w sklepie. A gdybym ja miala czekac zeby sie kochac az nikogo w
        domu nie bedzie to nasze zycie seksualne byloby bardzo kieske...
        Nie widze nic niewlasciwego w tym ze kochacie sie jak mama jest w domu.
        Uwazam ze zboczone byloby jabyscie nie zamkneli dzwi do pokoju.
        Uwazam ze mama powinna zapukac zanim wejdzie.
        My mieszkalismy kiedys z kolezanka ktorej zdazalo sie nie pukac zanim wejdzie.
        Raz nas przylapala i od teraz zawsze puka, wiec to moze byc dobra metoda na
        nauczenia pukania do pokoju.
        Mysle rowniez ze mama chlopaka czyje sie pewnie gorzej niz Ty bo to ona powinna
        zapukac.
        Moze zapytaj chlopaka co jego mama moze o tym myslec, on zna ja lepiej.
        Pozdrowiaka:)
        • madziula_89 Re: Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 18:33
          Dzieki dziewczyny :* Widze, ze jednak na to forum wchodza tez miłe dziewczyny a
          nie tylko babska co dołowac człowieka tylko chcą ;) :*
          • ericca1 Re: Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 22:05
            madziula_89 napisała:

            > Dzieki dziewczyny :* Widze, ze jednak na to forum wchodza tez miłe dziewczyny a
            >
            > nie tylko babska co dołowac człowieka tylko chcą ;) :*
            • ericca1 Re: Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 22:10
              ooooo a na co liczyłas może na oklaski.Szukasz na forum wspolczucia.Kazdy ma
              prawo wyrazic swoja opinie i nie jest wazne czy ci sie ona spodoba czy
              nie.Myslisz ze matka chłopaka mogła pomyslec ze ta co siedzi z jej synem w
              pokoju przyszła tylko po to by sciagnąć majty.Czemu nie robisz tego u siebie,tam
              mozesz mamusi powiedziec zeby nie wchodziła bo bedziesz zadawalac sie z gościem.


              > nie tylko babska co dołowac człowieka tylko chcą ;) :*

              Sama sie dołujesz poniewaz mnasz ptasi mózg.
              • kalhia Re: Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 22:24
                O rety ale jesteś prymitywna ericca1, a ile jadu się wylewa, idź się powyżywać
                na swojej rodzince, szkoda mi ciebie i to forum to nie jest miejsce dla ciebie.
                Przynajmniej z założenia nie jest przeznaczone dla takich osób z reszta ja nie
                miałabym ochoty czytać twoich wypowiedzi na żadnym z forów. W realu musisz być
                bardzo sympatyczna, ładna i lubiana.
                • norka84 Re: Nie przejmuj się!!! 19.12.06, 23:41
                  śmieszne są dziewczyny które krytykują... nie rozumiem was...
                  nie macie prawa pisac o tej dziewczynie nic złego, nie znacie jej...
                  pozatym ona nie zgwałciła swojego chłopaka, sam tego chciał... takie rzeczy się
                  zdażają. nie przejmuj się tymi krytykami, pozdrawiam. :D nas przyłapał kolega
                  któremu, teściowa otworzyła drzwi a ten sobie wszedł bez pytania i zapukania.
                  pozdrawiam. :D
              • mgla_jedwabna Re: Nie przejmuj się!!! 28.12.06, 00:40
                "Szukasz na forum wspolczucia"

                a co, nie mozna?

                a ty uwazasz, ze uprawianie seksu to zbrodnia/ grzech/ czynnosc skalana
                rytualnie czy co jeszcze? skad w tobie tyle jadu?

                nietaktowna byla mamuska, co weszla bez pukania. Pewnie jej teraz wstyd. Jedyne
                co mozna zrobic, to zachowywac sie tak jakby nic sie nie stalo. Uwaga, nie mam
                tu na mysli "udawac, ze nic sie nie stalo" tylko naprawde dojsc do takiego
                wniosku.

                Komentarz o ptasim mozgu mowi cos o jego autorce- sama sobie wystawila opinie.
    • miss96 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 19.12.06, 23:42
      dziewczyno kochana ty wogóle się nie przejmuj tymi dziwactwami piczek
      zasadniczek - erica i tej podobne.
      Przecierz to jakaś parodia.
      Mam taką nadzieję że nie
      PATOLOGIA.
      Przecierz dzieci tych osób to onanistani zostaną i w kontaktach z inną osobą to
      na ocieractwie pozostaną i dewiantami tym samym zostaną.

      Normalnie dziewczyno z głową do góry w obecności teściowej. Kobieta
      przynajmniej wie że syn jest zdrowy i ma się dobrze.
      Skoro to jej syn a tylko jedna Maryja była, tz. że te sprawy nie są jej obce, a
      może i dające radość..
      • patrycja855 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 19.12.06, 23:55
        pleć pleciugo byle długo.

        A teściowej to lafirynda jeszcze nie ma
        • madziula_89 No nie :| 20.12.06, 09:11
          To ze nazwalas mnie lafirynda swiadczy tylko o tym ze jestes pusta przyglupawa
          (zeby nie pwoiedziec glupia) i zakompleksiona. Widac ze zasob Twoich slow jest
          bardzo ograniczony. Moze to nie to forum? Pozdrowienia dla CNOTEK NIEWYDYMEK
          ktore mnie krytykuja i mysla ze ja sie tym przejmuje! A dla reszty pozdrowienia
          od PUSZCZALSKEJ LAFIRYNDY itp. ;D ;*
      • chicarica Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 20.12.06, 09:34
        Uwaga, uwaga! Osoba wpisana powyżej jako erica, sonia itp. to w rzeczywistości
        jedna i ta sama osoba, facet, wpisujący się np. na forum gazeta.pl pod różnymi
        nickami (bersi, canina, carimera, molly20, ulka32 i mnóstwo innych - można
        sprawdzić), udający kobietę, b. często w wątkach dotyczących stosunków z
        teściami. Wpisuje się pod różnymi nickami chyba po to, żeby sprawić wrażenie że
        osób podzielających jego poglądy jest więcej. Ma na punkcie teściostwa jakąś
        obsesję czy coś. Nie ma się co przejmować, to jakiś człowiek z kolosalnymi
        problemami, prowadzący na forum jakąś swoją prywatną krucjatę w sobie tylko
        znanej sprawie i w jakiś sposób się dowartościowujący. Przydałaby się chyba
        jakaś terapia, bo gościu naprawdę chyba ma jakiś problem - może jego żona nie
        lubi jego mamusi, czy coś? - ale nie ma co na to liczyć, bo najpierw sam
        zainteresowany musiałby dostrzec swój problem.
        Pozdrawiam, dziewczyny!
    • trusia29 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 21.12.06, 23:08
      ja kiedys zastalam swoja mamę z jej facetem wchodzac do jej domu i
      otwierajac "z klucza" i to dopiero było żenujace...
      • trusia29 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 21.12.06, 23:13
        a do autorki wątku - nie przejmuj się ani tym co się stalo (bo sie nie
        odstanie) ani wypowiedziami oburzonych pan... one pewnie wszystkie dziewicami
        do ślubu były lub będą, hehehe :)))
        • madziula_89 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 22.12.06, 10:54
          Tez myślę, że pewnie nie wiedza, co traca ;) A co do tego, co sie stało u
          Ciebie... No cóż, to chyba było jesczze bardziej żenujące niż wejście mamusi...
          pozdrawiam :*
    • magdalena268 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 22.12.06, 17:02
      nie przejmuj sie tylko zapomnij o tym albo obroc w zart jesli kiedys by miala
      byc o tym nawet przypadkowa rozmowa z jego mama:) I nie zwracaj uwagi na glupie
      komentarze:) te panny co tak pisza pewnie zostaly splodzone przez swoich
      starych w takiej sytuacji wlasnie i maja jakies komplexy :P
      • wzr1 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 22.12.06, 17:13
        Kochając sie w małżeńskim łóżku trudno nabawić się kompleksów, co innego tak
        na łapu capu jak niekóre
        • kalhia Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 22.12.06, 19:06
          No właśnie w sumie to dziewczyny przeginają w drugą stronę, można się kochać
          wszędzie tylko zawsze trzeba mieć wyczucie sytuacji i takt, a wy to się trochę
          zachowujecie dziecinnie, ale wydoroślejecie. I na pewno nie można tłumaczyć
          wszystkiego że inne to dziewice itd. Po prostu różni, ludzie różne poglądy. Po
          pierwsze trzeba znać swoich rodziców jakie oni mają poglądy w tych tematach i po
          kłopocie, wtedy możecie uprawiać seks gdzie chcecie.
    • antaek Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 28.12.06, 12:14
      A moja teściowa przez pięć lat naszego narzeczeństwa nigdy nie weszła do pokoju
      mojego M. Jak coś chciała to wołała z drugiego końca domu do skutku!!! :-))
    • komorka25 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 29.12.06, 23:39
      Jeśli to 89 przy twoim nicku to rocznik, to nie dziwię się, że dziewczyny, a
      może i faceci na forum cie krytykują. Jesteś po prostu puszczalska. I mogą
      sobie inne puszczalskie pisac, że ja jestem stara, zacofana czy cos podobnego,
      ale mam to w nosie. Nie wyobrażam sobie normalnej 17-letniej dziewczyny, która
      bez skrępowania sypia z facetem, uprawia seks w biały dzien w domu jego
      rodziców i jeszcze podczas ich obecności. A co twoi rodzice na to?
    • piega97 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 30.12.06, 20:04
      A ja dla Mamy kupiłabym czekoladki Merci:))
      • miwk Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 01.01.07, 12:32
        a po jaką cholerę matka chłopaka do was wchodziła ? całe szczęście moja mama
        ngdy w życiu nie weszła do mojego pokoju gdy miałam gościa ( obojętnie kolega
        czy koleżanka) natomiast przyszła teściowa zawsze miała jakiś problem , a to
        trzeba wyjść z psem , herbata, obiad itp . Nie przejmuj się tym , jej problem ,
        drugi raz nie wejdzie!!!!!!!!!!
        • miwk Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 01.01.07, 12:40
          dodam tylko że mieliśmy wtedy po 18lat , teraz mamy 2 dzieci i 10 lat
          małżeństwa za sobą a teściowa cieszy się że się przy niej przytulamy i
          okazujemy sobie uczucie
          • moninia2000 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 01.01.07, 13:51
            Hej!
            Od razu mozna sie domyslec, iz osoby (czy osoba)piszaca te bzdurne uwagi i
            krytykujaca Twe postepowanie robi zywkla..prowokacje!
            Przynajmniej nie chce sadzic, iz mowi co mysli bo to tylko swiadczyloby o jej
            ubogim zyciu(seksualnym, duchowym i jakim jeszcze Bog wie)...
            Zal mi tych osob/osoby.
            Tymczase wracajac do tematu zadanego w poscie autorki: nie martw sie niczym.
            Tesciowa nie miala na tyle klasy, zeby zapukac, ale ma przynajmniej tyle, by o
            tym nie gadac.Zreszta co by miala mowic? Hihi.
            Mnie sie to nigdy nie zdarzylo, a kochalam sie setki razy w moim domu czy
            chlopaka pod obecnosc jego i moich rodzicow, ale to naturlane. KAsy na hotele
            brak:-D
            Teraz mam juz swoj dom i coreczke 16 mies., ale sadze, ze jak bedzie panna to
            przygotuje ja w tej kwestii, o zabezpieczeniach powiem itp i o tym, ze nie musi
            sie po krzakach kryc, ze to tez JEJ dom, jej pokoj i milosc jest piekna!
            ZAwsze bylam wdzieczna rodzicom, ze moglam spac z chlopakiem w swoim pokoju,
            przed wyprowadzeniem sie na "wlasne" i tak dwie pieczenie na jdenym ogniu, jak
            mawiala zawsze moja ciotka: Masz dziecko w domu i wiesz z kim, gdzie i co, a
            Ty....jestes happy, bo jestes z ukochanym:-)
            Powodzenia i uwazajcie na drugi raz;-) A wlasciwie ...niech przyszla /lub nie
            tesciowa uwaza:-P
            Moni
            • wzr1 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 01.01.07, 19:36
              > Przynajmniej nie chce sadzic, iz mowi co mysli bo to tylko swiadczyloby o jej
              > ubogim zyciu(seksualnym, duchowym i jakim jeszcze Bog wie)...

              Nie wzywaj imienia Bożego nadaremno

              > Mnie sie to nigdy nie zdarzylo, a kochalam sie setki razy w moim domu czy
              > chlopaka pod obecnosc jego i moich rodzicow, ale to naturlane

              Naturalnym jest to że nie wkażdym domu jest kurestwo
    • martini.wnm Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 03.01.07, 13:58
      Wielkie halo. Panie dewotki się oburzyły na 18-latkę kochającą się ze swoim
      chłopakiem w jego domu. To gdzie mają to robić?

      Mnie też zdarzyła się podobna wpadka, na szczęście w pokoju było zgaszone
      światło i nic nie było widać. Tata chłopaka szybko się wycofał, a potem tylko
      usłyszeliśmy jak opowiada to jego mamie i razem wybuchają śmiechem. No bardzo
      śmieszne... :P

      Jak jego mama Cię lubi, spotykacie się już dłuższy czas to nie ma się czym
      przejmować:)
    • mroofka2 Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 04.01.07, 15:57
      hehe;) mnie się nie zdarzyło, ale
      podejrzewam że jej było bardziej głupio;)
      • viscera Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 04.01.07, 21:43
        najlepiej to chyba nic z tym nie robić, nie wypytywac pozostawić tak jak jest,
        nie ma potrzeby rozstrzasac;) jak to przyszła teściowa przezyła tego nie wiem,
        ale moż ebyc róznie, moja matka do dzis przezywa że nakryła mojego brata a brat
        juz od ładnych paru lat z ta dziewczyna nie jest;) dobrze że mnie nigdy mam nie
        nakryła, a miałaby wiele okazji;) niestety tez nie jest nauczona pukania,
        wchodiz do pokoju jak się jej podoba. Ja nauczyłam sie pukac jak kilka razy
        udało mi sie zastać brata zabawiajacego się z soba i oglądajacego poronole, nie
        zrobiłam nigdy z tego żadnej afery, wyszłam i poczekałam az skończy, przeciez to
        ludzka rzecz;) pozdrawiam i na przyszłośc radze troch bardziej uważać zeby
        takich sytuacji nie było;)
    • chicko_r Re: Ups! Mama nas przyłapała! ;) 07.01.07, 04:16
      Pamietam jak dziewczyna z bratem mojego chłopaka uprawiali sex na pietrowym
      łózku tuż za sciana salonu gdzie siedzielismy ja, moj chlopak i ich rodzice i
      ostentacyjnie było sluchac skrzypiące lóżko..Nam osobiscie nigdy sie takie cos
      nie zdarzyło, chociaz kilka razy rodzice chlopaka przylapali nas jak lezymy pod
      koldra a ciuchy lezaly na podlodze , wiec mogli sie tylko i jedy nie domyslac

Inne wątki na temat:
Pełna wersja