wytrwala
13.12.06, 22:37
Jak jakas nastolatka zadurzylam sie w aktorze, co nie zdarzalo mi sie nigdy,
nawet gdy nastolatka bylam !! Przez przypadek od niechcenia obejrzalam pewien
film i od tamtej pory codziennie musze poogladac w necie jego fotki, poczytac
jakies newsy, powzdychac (??), pozauraczac sie jeszcze troche i pomyslec o
nim podczas zasypiania. Co jest jeszcze bardziej zatrwazajace irytuja mnie
informacje o tym, ze on spotyka sie/randkuje/chodzi z jakas dziewczyna, co
jest wogole juz crazy :/ A nigdy wczesniej zadne Brady Pitty czy inne George
Clooneye ktorych plakaty wieszaly dorastajace kolezanki mnie nie braly,
smialam sie i dziwilam jak mozna sie w kims nieosiagalnym zakochac, kogo sie
nie zna, mimo ze bylam dzieckiem bylo to dla mnie dziecinne! A teraz, w wieku
21 lat, sama tak mam - i sie sobie dziwie - bo z duzym natezeniem. O ja
biedna ;(