Jestem z jednym mysle o drugim!

22.12.06, 22:56
Jestesm razem trzy lata...chciałbym zeby wszystko było super ale tak nie jest
niestety.Wszystko zaczeło sie psuc gdy poznałam jego kolege z pracy.Zrobił na
mnie takie wrazenie ze długo nie mogłam sie pozbierac...Spotkalismy ale on
postawił sprawe jasno nie i koniec!Meska przyjazn ponad wszystko.Po jakims
czasie mój chłopak sie o tym dowiedział <choc miedzy nami nic nie zaszło>i to
był dla niego szok....był płacz przeprosiny i obiecanki ze nigdy tak nie
postapie i zapewnienia o miłosci.Wszystko było by w porzadku pewnie do dzisiaj
moje gdyby nie M.
Wystarczył jeden sygnał na komórke by wspomnienia wróciły...czekam na sms od
niego na jakikolwiek znak, a gdy taki sie pojawi moje serce bije jak
szlone.Czuje podniecenie i tak nieodparta chec bcia z M. ze az sama sie tego
boje...Nie wiem co mam robic???trzy lata to długo.Dzisiaj mój chłopak wrócił z
pracy po trzech dniach nieobecosci nie powiem ze sie za nim steskniłam bo tak
nie było...chyba sama siebie oszukuje.Ale mój facet to swietny gosc taki na
całe zycie; dobry odpowiedzialny kochajacy a mnie ku... ciagnie do innego..a
myslałam ze naprwade uwolniłam sie od tego.Dodam ze M. nie jest piorunujaco
przystojny ale inteligenty i ma podobne poczucie humoru jak ja...tak naprawde
to nie mam zadnej gwarancji ze chciałby byc ze mna,,,moze to tylko moze
fantazje>>>juz sama nie wiem.Obydwaj sa zupełnymi przeciwienstwami jeden
spokojny ułozony-to ten mój a drugi niepokojna dusza w jego zyciu ciagle sie
cos dzieje- moze ktos z Was ma jakas rade dla zbłądzonej duszy???pozdrawiam
    • kalia9 Re: Jestem z jednym mysle o drugim! 25.12.06, 00:01

    • jagodnik Jeszcze masz czas 25.12.06, 01:37
      znaleźć faceta "na całe życie". Póki co szalej :)
    • natka110 Re: Jestem z jednym mysle o drugim! 25.12.06, 16:06
      Jesli masz 19 lat, to spoko, probuj. Jelsi wiecej, to nie wiem sama... mam
      podobny problem, tyle ze ja mam 27 lat, i niby-meza,wspolny dom, kota, i konto w
      banku. Takie malzenstwo bez slubu, trudniej podejmowac wazne decyzje...
    • renaskawinska Re: Jestem z jednym mysle o drugim! 25.12.06, 21:10
      dziecko mi 16 lat po ślubie też się zdarza myśleć o drugim
      • grzankaaa Re: Jestem z jednym mysle o drugim! 27.12.06, 17:57
        miom zdanem powinnas sie zastanowic nad tym z kim wolalabys byc.jesli
        wybierzesz pana M.to nie ma sensu byc z tym drugim jesli nawet jest Supeerr
        typem.jesli nawet z M. Ci nie wyjdzie berdziesz miala ta swiadomosc ze
        sprobowalas.nie oszukuj tygo drugiego!lepiej zyc bez klamstw...
    • suprice1 Re: Jestem z jednym mysle o drugim! 29.12.06, 14:59
      ja mysle zebys dala sobie spokoj nie rozwalala meskiej przyjazni ani swojego
      zwiazku z odpowiedzialnym facetem- bedziesz zalowac.stabilizacja jest wazna do
      jakiejs podstawy, chyba ze cale zycie chcesz skakac z kwiatka na kwiatek i miec
      takie dylematy.a bedzieszzaczniesz krecic z tym M. i twoj facet po raz drugi
      sie dowie-zostawi cie, zobaczysz.i bedziesz wtedy zalowala, albo co gorsza
      oboje cie zostawia bo meska przyjazn jest wazniejsza niz jakas laska-i beda sie
      smieli z ciebie, ze jestes puszczalska czy inna.no, genetralnie faceci zawsze
      wola meska przyjazn niz gupie laski (nie pisze w tym przypadku o tobie tylko
      ogolnie takie jest ich rozumowanie).Uwierz mi sama przeszlam podobne historie i
      moje kolezanki tez...nie wrozy to nic dobrego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja