nieszczerosc!!! czy mam dobry trop...

05.01.07, 17:29
Dziewczyny,
Pracuje z osoba ktora pracuje od roku, jest to jej 1 praca, skonczyla dopiero
co studia... ma jeden atut zn. jezyka.
Gdy miala umowe czasowa wszystko bylo ok. Po tym czasie zmienila sie
kolosalnie albo wczesniej tego nie zauwazylam tz.
- domaga sie podwyzki, awansu (na marginesie: w firmie to rzadkosc)
- udaje biedna, pokrzywdzona (... schorowana - 23 lata, nie stac jej na nic -
ciuchy markowe, wyjazdy za granice)
- czesto robi fochy, placze na zawolanie (bierze szefa na litosc, on zaczyna
sie nabierac)
- manipuluje ludzmi ( plotkuje za plecami i domaga sie wspolczucia lub mowi
niby w sekrecie co jej szef obiecal - zalamujac tym innych, co sie nie
spelnia w rezultacie)
- swietnie gra! ( w pracy robi inna prace tz. inna bo powiazana z innym
pracodawca
- domyslam sie, ze kabluje - sa rozne sytuacje, ktore o tym swiadcza.
itd
co robic??.......

Jesli podejmuje sie rozmowe z szefem on mowi : NIE ZARTUJ. ONA... TO
NIEMOZLIWE.
Nie da sie pracowaca zalezy mi na pracy co robic:(
-

    • she8 Re: nieszczerosc!!! czy mam dobry trop... 05.01.07, 18:21
      A co Cię tak boli?Że ktoś domaga się podwyżki? Normalne.Ciuchy ma markowe i
      wyjeżdża za granicę? Zazdrość.Płacze na zawołanie?Naucz się płakać, a jeśli nie
      masz powodu, ciesz się.Plotkuje? Nie zwierzaj się jej.Ale do szefa na nią to
      kto donosi, jak nie Ty? Oj, nieładnie...
      • zagubionaaa Re: nieszczerosc!!! czy mam dobry trop... 08.01.07, 08:53
        she8 napisała:

        > A co Cię tak boli?Że ktoś domaga się podwyżki? Normalne.Ciuchy ma markowe i
        > wyjeżdża za granicę? Zazdrość.Płacze na zawołanie?Naucz się płakać, a jeśli
        nie
        >
        > masz powodu, ciesz się.Plotkuje? Nie zwierzaj się jej.Ale do szefa na nią to
        > kto donosi, jak nie Ty? Oj, nieładnie...
        _____________
        Szkoda Twojego wysiłku. Jednak pamietaj kij ma dwa konce i zawsze wszystko sie
        obraca przeciwko tej nieszczerej osobie!!!
        • she8 Re: nieszczerosc!!! czy mam dobry trop... 08.01.07, 13:11
          A mówiłaś "koleżance",że byłaś z jęzorem na nią u szefa? Jeśli nie, to
          pozwól,zacytuję Ciebie:
          Jednak pamietaj kij ma dwa konce i zawsze wszystko sie
          > obraca przeciwko tej nieszczerej osobie!!!


          PS nie chciałabym z Tobą pracować.Ale czasem nie ma wyjścia.Ciekawe, kto wygra
          ten turniej.Jakby co, daj znać.
          • zagubionaaa Re: nieszczerosc!!! czy mam dobry trop... 09.01.07, 11:56
            she8 napisała:

            > A mówiłaś "koleżance",że byłaś z jęzorem na nią u szefa? Jeśli nie, to
            > pozwól,zacytuję Ciebie:
            > Jednak pamietaj kij ma dwa konce i zawsze wszystko sie
            > > obraca przeciwko tej nieszczerej osobie!!!
            >
            >
            > PS nie chciałabym z Tobą pracować.Ale czasem nie ma wyjścia.Ciekawe, kto
            wygra
            > ten turniej.Jakby co, daj znać.
            ____________

            Jak widze lubisz miec zawsze swoje zdanie na wierzchu. Szybka ocena osoby,
            pochopne wnioski, przemadrzale wypowiedzi, ktore kojarza mi sie z przedszkolem.
            Oby to Cie kiedys nie zgubilo. To moj watek, moj problem i nie musisz tu sie
            wypowiadac, szkoda Twojego czasu. Nic do niego nie wnioslach oprocz
            uszczypliwosci. Takze poradze sobie bez Twojego wysilku w wypowiedziach. Aaa na
            marginesie nie jeden TRUNIEJ bedziesz miala w zyciu i obys zawsze wygrywala.
            Porazki mozesz nie zniesc ......... ale to nie moja sprawa.
Pełna wersja