sztywny1
09.02.07, 09:55
Moja ukochana pół roku temu zabrała córkę i zamieszkała u mamy. Przez ten
czas różnie się między nami układało. Ostatnio byliśmy nawet wspólnie w kinie
i na piwie. Jednak ona nie myśli o powrocie do mnie.
Teściowa wyjechała i nie może pomóc w opiece na córką. Moja Pani ma cały
tydzień na popołudnie. Dogadaliśmy się, że będę mieszkał (na materacu) z nimi
przez ten tydzień i odbierał małą z przedszkola.
Kłopot w tym, że akurat wypada 14 lutego. Nie wiem jak mam się zachować.
Generalnie zawsze robiliśmy sobie jakieś upominki. Teraz przyjdzie nam razem
zjeść kolacje w ten wieczór.
Chciałbym zrobić miła kolacje i przygotować jakiś upominek. Jednak nie wiem,
co. Zawsze była romantyczką. A jeżeli swoim prezentem ją zasmucę, zrobię
przykrość? Przecież ona nie podziela już moich uczuć (przynajmniej tak mówi)
Proszę o radę.
Dziękuje