scayla
02.03.07, 21:11
jeste inna, jestem dziwna. Nie znosze towarzystwa, nie lubie rozmawiac z nowo
poznanymi osobami. Coś mnie od nich odpycha. najchetniej zamknełabym sie sama
w domu i z niego nigdy nie wychodziła. nawet sylwestra spedziłam sama chociaz
moglo byc inaczej. Nie wiem ja chyba jestem prawdziwym typem samotnika. Gdy
przychodza znajomi czekam tylko az sobie pojda, to samo z rodzina. nienawidze
jak ktos mnie odwiedza. Jestem egoistka i nie mysle o nikim innym tylko o
sobie. moze to dlatego ze wychowalam sie bez rodzicow? Nie wiem ale troche
mnie to zaczyna martwic.. czy to normalne?