siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na krok

13.03.07, 07:58
czy to normalne,że 34 letnia kobieta,samotna ,wciąż wszędzie towarzyszy swemu
starszemu bratu?Musimy z nia chodzić do kina,do teatru,wyjeżdzać na
wakacje,bo "ona nie ma nikogo"
    • baszalotta Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 13.03.07, 11:31
      moim zdaniem to nienormalne, a nawet dziwne...
      może też zabieraj ze sobą brata, lepiej się poznają i wszystko zostanie w
      rodzinie... :)
      albo zmień chłopaka.

      • glenn1968 Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 13.03.07, 12:35
        problem w tym,ze jestem jedynaczką:(Dlatego też jestem posadzona o egoizm i
        zaborczosc,bo "nie rozumiem jak to jest miec rodzenstwo i jak mozna być
        zazdrosnym o siostre faceta".A dla mnie to tak czy inaczej inna baba.A chłopaka
        nie zmienię,jest wspaniały.
        • deodyma Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 14.03.07, 11:20
          to, ze jestes jedynaczka nie ma tu nic do rzeczy! sama mam brata, ktory jak na
          razie nie ma nikogo. jednak on zyje swoim zyciem i nie towarzyuszy mi wszedzie
          na kazdym kroku. tak samo siostra mojego meza nie jest jego cieniem. bez
          przesady! przeciez ta cala sytuacja jest po prostu chora.
    • deodyma Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 14.03.07, 11:16
      przepraszam, ze zadam Ci takie pytanie, ale jak dlugo jestes z tym facetem? jak
      dobrze go znasz i czy jestes pewna, ze to rzeczywiscie jego siostra?
      • glenn1968 Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 14.03.07, 12:21
        Spokojnie:)Znamy się ponad 3 lata,znamy nie tylko "się"ale i swoje
        rodziny,srodowiska....Nie ma watpliwosci:)))ale dobre spostrzezenie:))))))))))i
        dzieki za słowa z powyzszego komentarza,bardzo byłam ciekawa opinii
        innych "sióstr swoich braci":)
    • farelkaa Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 14.03.07, 17:55
      Ojej, to rzeczywiście dziwne. Ja i mój facet jesteśmy jedynakami więc nie mam
      porównania. Ale wszystkie znane mi rodzeństwa (nawet te bardzo zżyte) spędzają
      też czas osobno :))
      • glenn1968 Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 14.03.07, 22:05
        oczywiscie!maja własne zycie,prawda?a nie "trzymają sie za rączkę" jak wtedy
        gdy mili po 10 lat
        • baszalotta Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 14.03.07, 22:27
          przypomniał mi się taki film Munka, jak facet po ślubie dowiedział się, że żona
          do mieszkania, na które właśnie dostał przydział, w wianie wnosi mu swą
          siostrę, a jego szwagierkę...
          • glenn1968 Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 15.03.07, 08:13
            ha!dobre!!!:)ja jestem tylko ciekawa czy on był by dla mnie taki pobłazliwy
            gdybym wszedzie zabierała swojego brata,dorosłego,przystojnego....Hmmm....
            No i nie załamuj mnie wspolnym mieszkaniem z nią!!!!!!!!!!!!:))))
            • deodyma Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 15.03.07, 10:49
              no i moze to dobry pomysl? zacznij zabierac ze soba brata. jesli on moze
              zabierac siostre, to czemu Ty nie mozesz zabierac ze soba brata?
              • glenn1968 Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 15.03.07, 11:25
                bo nie mam brata:(
    • glenn1968 Re: siostra mojego chłopaka nie odstepuje go na k 15.03.07, 13:27
      glenn1968 napisała:

      > czy to normalne,że 34 letnia kobieta,samotna ,wciąż wszędzie towarzyszy swemu
      > starszemu bratu?Musimy z nia chodzić do kina,do teatru,wyjeżdzać na
      > wakacje,bo "ona nie ma nikogo"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja