Kto doradzi mojej koleżance?

04.05.07, 00:35
Jakiś czas temu koleżanka została okradziona. Skradziono jej torebkę. Aż tu
nagle przyszła do domu i zauważyła w drzwiach kartkę, że torebka jest u
sąsiada. Był jeszcze numer telefonu i imię człowieka, który przyniósł jej
torebkę( Nie było koleżanki w domu, więc zostawił torebkę u
sąsiada).Koleżanka nie wie jak się teraz zachować. Co zrobić ?Chciałaby
podziękować temu mężczyźnie za znalezienie torebki ale:czy ma go zaprosić na
kawę czy co jej poradzicie? Koleżanka ma dwoje malutkich dzieci i nie za
bardzo może szwędać się po mieście, ale zorganizowałaby na ten czas opiekę.
    • soemi Re: Kto doradzi mojej koleżance? 09.05.07, 15:03
      Zadzwonić, podziękować i wyczuć sytuację czy ten ktoś czegoś od nas oczekuje.
      Jeśli tak to zaproponowałabym pieniądze lub jakis drobiazg.
      • butterflymk Re: Kto doradzi mojej koleżance? 09.05.07, 15:58
        Tak od razu nagrodę....może jescze siebie niech odda :p
        Zorientuj się lepeij czy to nie jest wkręt i czy oby ten sąsiad nie ma nic
        wspólnego z kradzieżą....cwaniaczki...
        • gadoma Re: Kto doradzi mojej koleżance? 10.05.07, 00:32
          Sąsiad, to emerytowany wojskowy wysokiej rangi z pokaźną emeryturą. Koleżanka
          zna go od wielu lat i nie połaszczyłby się na parę złotych.
    • gadoma Re: Kto doradzi mojej koleżance? 10.05.07, 00:38
      Koleżanka w rezultacie zadzwoniła, podziękowała a znalazca sam zaproponował jej
      kawę. Jak się dowiedział, że ma małe dzieci, to kupił im po zabawce. Są jeszcze
      Ludzie na tym świecie.
      • ebi3 Re: Kto doradzi mojej koleżance? 10.05.07, 06:57
        rzeczywiscie są:0
        zadko bo zadko sie zdrzaja takie sytuacje ale jednak:)
      • ebi3 Re: Kto doradzi mojej koleżance? 10.05.07, 07:00
        a propo uczciwosci:)
        moim rodzicom ktos kiedys wjechal w auto, co prawda pogiął tylko tablice
        rejestyracjna ale jednak. Rodzice byli w tym czasie u znajomych i wyobrazcie
        sobie ze facet chyba ze trzy godziny na nich czekal i jak podeszli do auta to
        przeprosil dal swoj numer telefonu a potem pokryl koszt nowej tablicy!
      • gadoma Re: Kto doradzi mojej koleżance? 12.05.07, 01:21
        Ach, szkoda, że to tylko pojedyncze sytuacje :(
        • wanilia39 Re: Kto doradzi mojej koleżance? 13.05.07, 22:20
          dobrze, ze tak bywa:]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja