janmayen
29.06.07, 16:01
Witam wszystkich
To mój forumowy debiut w tych stronach. Długo zastanawiałem się gdzie się
uzewnętrznić i padło na to forum.
Generalnie mam (a przynajmniej zawsze miałem) duże problemy z odczytywaniem
sygnałów płynących od płci przeciwnej (co potwierdza moja żona, która zna mnie
bardzo długo i która musiała poczynić spore starania, abym zauważył jej
zainteresowanie).
Od jakiegoś czasu jednak mam wrażenie, że kobiety dają mi coś do zrozumienia.
Przykłady: rozmawiamy sobie z koleżanką przy kawie a ona oblizuje łyżeczkę
wielokrotnie i bardzo dokładnie patrząc jednocześnie na mnie. Czy jest
możliwe, aby kobieta coś w ten chciała powiedzieć? Czy to moja chora
wyobraźnia płata mi figle?
Inna sytuacja. Wymiana maili - zaczęło się służbowo - aż ona pisze, że szkoda
że nie zamieniła dziś ze mną kilku słów. Czy ona jest po prostu miła? Czy to
moja wybujała wyobraźnia?
Dodam, że nie jestem typem flirciarza i nie szukam towarzystwa kobiet "na
siłę". Po prostu w moim otoczeniu dominują kobiety.
A więc jak w tytule - czy mam zadatki na seksoholika?:)
Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
pozdrawiam i sorry za dłużyzny