niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE??

02.08.07, 14:25
nie wiem co robic..co myslec...znamy sie juz jakis czas, spotykamy,ale tylko wtedy jak M pasuje,bo ma sporo zajec...jak sie widzimy to jest super..potem sms, gg itd...potem znowu cisza, i za jakis czas powtorka z rozrywki, wydaje mi sie ze jestem traktowana jak jakis dodatek do jego bujnego zycia, a mi zalezy...cholernie mi zalezy...jemu niby tez..ale czesto sam mowi ze nie nadaje sie by z kims byc...nie potrafi tez nazwac tego co nas laczy..a ja nie chce sie z nim widywac tylko od wielkiego dzwonu...co robic???pomozcie...moze mi sie tylko niepotrzebnie cos wydaje??JA CHCIALABYM NORMALNEGO ZWIAZKU A NIE TAKIEGO CZEGOS Z DOSKOKU..:(
    • seiw83 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 02.08.07, 16:51
      to powiedz czego chcesz a jak nie to nara jest jeszcze apre milionow ludzi na
      tym swiecie, chyba ze ci to pasuje - wtedy widzialy galy co braly
      • mala224 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 02.08.07, 21:02
        Ja przez pierwsze dwa lata tez tkwiłam w czymś podobnym tylko u nas ciągle ktoś
        zrywał, a potem powiedziałam sobie "nie". "Nie ja nie będę przez idiotę płakać"
        i wyjechała i znalazłam sobie faceta. Nawet nie wiesz jakie ja skomlenie
        słyszałam w słuchawce. Podręczyłam go trochę i już od trzech lat jesteśmy
        szczęśliwy. Żadna dziewczyna na to nie zasłużyła być tak traktowaną. Postaw się
        ostro, bo jeśli tego nie zrobisz już na zawsze tak zostanie a ty będziesz ryczeć
        po nocach. A jeżeli on się nie odezwie już do ciebie to będzie to świadczyć
        tylko o tym że nic do ciebie nie czuł.
        • matra80 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 03.08.07, 13:49
          Myślę, że powinnaś spytać sie go, jak on to dalej widzi? Bez sensu sobie robić
          nadzieję i czekać aż łaskawy Pan będzie chciał sie spotkać. Nie daj sie tak
          traktować, Ty też masz uczucia. Jeżeli nie będzie mógł się zdecydować to olej
          go i znajdź sobie faceta, który Cie doceni. Powodzenia
          • mala224 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 03.08.07, 16:23
            rozmowa to też dobry pomysł. Może go kiedyś dziewczyna zraniła i boi się
            zobowiązań, a może po prostu jesteś dla niego miłą odskocznią od codzienności.
            POROZMAWIAJ Z NIM!
    • 28aga4 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 07.08.07, 11:45
      Uważam,że powinnaś szczerze z nim porozmawiać i dosadnie
      powiedzieć,że nie pasuje tobie taki układ.Nie napisałaś ile masz lat
      i czy przypadkiem twój luby nie jest w jakimś związku czy też po
      przejściach!Faceci to duże dzieci i zwyczajnie boją się
      stabilizacji,jeżeli sam nie potrafi nazwać rzeczy po imieniu być
      może masz słuszność powątpiewać w jego uczucia.Na twoim miejscu
      dokładnie bym to sprawdziła,lepiej zawczasu dać sobie spokój,niż
      póżniej być rozgoryczoną.Głowa do góry pamiętaj.że to my kobiety
      rządzimy!
      • kasia_86 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 07.08.07, 17:32
        Ja mam 21 on 23, ale zachowuje sie rzeczywiscie jak duze dziecko..sam kiedys mowil ze do konca nie wie czego chce, ale wtedy wiedzial ze chce sie ze mna spotykac..a teraz to juz nawet ja nic nie wiem..wiem ze go kocham, ale inaczej niz on mnie chyba...ja go kocham w calosci a on od czasu do czasu, z doskoku, nie jest w innym zwiazku ale wiem, ze kiedys ktos go skrzywdzil, chcoiaz twierdzi ze mi potrafil zaufac..zagmawane to co??:(
        • sloneczko216 Re: niepotrzebnie mi sie COS WYDAJE?? 07.08.07, 18:42
          Kasiu czuje się jakbym czytała swoją historie. Uwoiierz mi On Cię
          zrani i będziesz tylko cierpieć. Mój tez nie mial wiecznie czasu a
          ja głu[pia mu wierzyąłm. Miał zawsze wytłumaczenie a mnie się
          wydawało takie logiczne, wierzyłam. I co zranił mnie naprawde mnnie
          zranił, oszukiwał, jak się okazało zdradzał. Kopnij go w dupe póki
          czas mówię Ci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja