moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/

03.09.07, 17:15
kurcze, od tego tygodnia sa czesciej losowania lotto, pomyslalam, ze cholera
raz sobie obstawie, nie sadze, zebym trafila szostke, no ale blagam, nie tylko
za 6 sa pieniadze! a moj facet wydarl sie, ze pieniadze marnuje, jakby to byly
jego;). jak wygram szostke to sie bedzie dopiero kajal niewdziecznik:) a wy,
gracie ? wygrywacie ?:)
    • melita20 Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 03.09.07, 18:07
      Ja czasami gram, ale nic nie wygrywam, choć moim znajomym czasami się udaje :)
      Nie zazdroszczę faceta, wymień go na lepszy model, albo rób to potajemnie :D
      może coś wygrasz i zmieni chłopak zdanie!
      tylko oczywiście nie graj za dużo i za często, bo popadniesz w uzależnienie.
      pozdro
      • astendo Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 03.09.07, 20:03
        mój ojciec gra od lat, prawie zawsze ma trójke. można sobie czasem zagrać, w
        końcu żadna kasa sama do nas nie przyjdzie. ja gram tylko jak jest kumulacja :P
        częstsze losowania, hmm... to i statystycznie kumulacje będą częściej, nie? :D
        • chlopaczekpiesek Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 04.09.07, 13:08
          hehe, a teraz zdaje sie, ze kumulacje beda czesciej, skoro losowania beda
          odbywaly sie 3 razy w tygodniu:) i szansa na wygrana dzieki temu
          wieksza:).czyzby nadszedl dzien bogacenia sie polakow ?:P oby!
          • merezka Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 05.09.07, 22:38
            Zmień faceta. Dlaczego ktoś zabrania Ci robic to na co masz ochotę?
            Ja tam sobie obstawiam. Regularnie. Teraz będę 3 razy w
            tygodniu.Małe sumki, ale przyjemność ogromna. Pozdrawiam
            • chlopaczekpiesek Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 06.09.07, 17:52
              hehe, tym bardziej ze male wygrane ciesza tak samo jak marzenia o tych wielkich:D
        • figgin1 Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 16.09.07, 22:50
          astendo napisała:

          > można sobie czasem zagrać, w
          > końcu żadna kasa sama do nas nie przyjdzie.

          Owszem, sama nie przyjdzie, trzeba zapracować.
    • looodz Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 03.09.07, 20:41
      ja tam swojej dziewczynie nie zabraniam grać w totka, ba, nawet razem gramy -
      zawsze to podwójna szansa na wygraną:) no a teraz jeszcze jak wprowadzili te 3
      losowania w tygodniu, to już w ogóle szanse nam się zwiększą!!
      • chlopaczekpiesek Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 16.09.07, 12:28
        no jasne, a jaka zabawa przy tym:). najwazniejsze, zeby takie rzeczy robic razem
        i cieszyc sie nimi, male szczescie....rozumiecie:). powodzenia w grze kurcze;)
    • evelinee Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 04.09.07, 21:50
      a ja tam gram już od dawna w lotto, chociaż prawie nikt w rodzinie we mnie nie
      wierzy. teraz, przy tych 3 losowaniach w tyg. moje szanse jeszcze bardziej wzrosną.
    • modliszka24 Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 05.09.07, 09:39
      troche mnie to bawi ze pozwalasz na to sobie jak w ogole facet moze kobiecie
      czegos zabronic
    • rilleja Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 05.09.07, 14:23
      hehehe, to masz pecha kochana :P ja z moim facetem zawsze razem gramy jak jest
      kumulacja;P a jak już wygramy te 16 baniek to sobie postawimy chałupę z basenem
      i dzakuzi na dachu :D
      lubie sobie zagrać od czasu do czasu, to pozwala pomarzyć trochę ;) a nuż się
      uda ;P
      • chlopaczekpiesek Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 05.09.07, 18:58
        hehe, po co wam dzakuzi na dachu, w tym graju wiecznej jesieni nie oplaca sie
        wydawac na to pieniedzy:) ja jakbym wygral, wyjechalbym do rumunii, kraj
        wielkich mozliwosci z poludniowym temperamentem:)...ale pierw musze wygrac ;)
    • modliszka24 Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 06.09.07, 11:43
      a od kiedy facet moze kobiecie czegos zabraniac
    • blackhetera Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 16.09.07, 17:50
      Graj tak żeby on o tym nie wiedział,ale graj.kto gra ten wygrywa.
    • justa_justa3 Re: moj facet nie pozwala mi obstawiac lotto:/ 18.09.07, 07:57
      Ja jestem od ok 8 lat hazardzistka totkową. Nie mogę żyć jak nie
      wyslę totka, ale zawsze jeden zakład więc nie wydaje fortuny, poza
      tym zawsze lepiej sie czuję gdy jest nadzieja, że może kiedyś i mi
      sie uda. Kilka razy miałam czwórkę w dużego, w multilotka ze dwa
      razy wygrałam chyba 330zł, i raz 600zł, dokładnie kwot nie pamiętam,
      w zdrapkę najwięcej 50zł. Multi już nie wysyłam odkąd podnieśli cenę
      o 100%. Zdrapkę kupię jedną raz od wielkiego dzwonu, ale duży musi
      być zawsze wysłany jeden zakład i jeden zakład expres lotka od
      jakiegos czasu.Hej!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja