mrufka125
09.09.07, 21:29
Jesteśmy ze soba już dłuższy czas. Od tego roku chcieliśmy zamieszkać razem, żeby nie latać pomiędzy dwoma mieszkaniami, nie narażać się naszym współlokatorom, że jedno u drugiego długo siedzi przeszkadzając osobie z którą ja lub on mieszka.
Znaleźliśmy 2 pokojowe mieszkanie, w camym centrum miasta, za dobrą cenę. Nie byłabym rozerwana między pracą, uczelnią i dwoma mieszkaniami (100m do pracy, 1km do uczelni, On 500m do uczelni).
Chciałam się zapytać czy widzicie coś niestosownego w tym, że chcemy zamieszkać razem w tym wieku (19,20). Moja mama powiedziała, że to brak szacunku do samej siebie, że postepuję nieracjona
lnie. Ojciec standardowe "Co ludzie powiedzą? Zawalisz szkołę!"
Ja z tym ostatnim się nie zgadzam.
Co Wy o tym sądzicie?