Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ??

09.09.07, 21:29
Jesteśmy ze soba już dłuższy czas. Od tego roku chcieliśmy zamieszkać razem, żeby nie latać pomiędzy dwoma mieszkaniami, nie narażać się naszym współlokatorom, że jedno u drugiego długo siedzi przeszkadzając osobie z którą ja lub on mieszka.
Znaleźliśmy 2 pokojowe mieszkanie, w camym centrum miasta, za dobrą cenę. Nie byłabym rozerwana między pracą, uczelnią i dwoma mieszkaniami (100m do pracy, 1km do uczelni, On 500m do uczelni).

Chciałam się zapytać czy widzicie coś niestosownego w tym, że chcemy zamieszkać razem w tym wieku (19,20). Moja mama powiedziała, że to brak szacunku do samej siebie, że postepuję nieracjona
lnie. Ojciec standardowe "Co ludzie powiedzą? Zawalisz szkołę!"
Ja z tym ostatnim się nie zgadzam.
Co Wy o tym sądzicie?
    • magnolia321 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 10.09.07, 09:06
      nie ma nic zlego w tym ze chcecie zamieszkac razem moi rodzice
      rownierz nie wyobrazali sobie takiej sytuacji wiec jedyne wyjscie z
      sytuacji to bylo malzenstwo ,ja juz mysle inaczej moi chlopcy w
      waszym wieku beda mieli wolna reke ,tym bardziej ze zycie pod jednym
      dachem nie jest latwe ,przynajmniej zobaczysz czy kochacie sie tak
      bardzo ze pokonacie wszystkie problemy dnia codziennego nie
      przejmujcie sie opinnia jnnych jestescie dorosli to wasza sprawa i
      wasze zycie pozdrawiam
      • agnieszka283 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 18.09.07, 13:23
        Nie ma nic zlego w tym, nasi rodzice sa z innej generacji i inaczej
        na to patrza ba sa inaczej nauczeni!
        Ja zamieszkalam z chlopakiem ja mialam 20lat on 24, i tez sie z tym
        pogodzili!Musisz z nimi rozmawiac, i to napewno sie da!
        A razem mieszkac to jest bardzo dobra proba dla zwiazku!

        pozdrawiam i zycze powodzeina!
        daj znac jak sie zdecydowaliscie!
    • modliszka24 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 11.09.07, 12:44
      czemu nie skoro uwazacie ze to dobry czas to gratuluje dojrzalosci zwiazku
      • hanryc1 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 13.09.07, 14:17
        zgadzam z poprzedniczkami... zycie na kilka godzin a na 24 h/dobe
        znacznie zmienia obraz bycia razem... oczywiscie mieszkajcie i
        bawcie sie z glowa... bo na powazne decyzje musi byc odpowiednia
        pora... a ciaza mimo wszystko zmienia swiat o 360 stopni... zycze
        powodzenia
        gdybym miala taki rozum jak dzisiaj moje zycie potoczyloby sie
        zupelnie inaczej... bledy bledy ... niestety trzeba placic za nie
    • sandrunia87 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 14.09.07, 15:59
      Ja mam 20, mój chłopak 25 i również bardzo bym chciała zobaczyć, czy
      dogadamy się mieszkając razem... Ale gdybym wyprowadziła sie z domu
      i zamieszkała z nim, to moi rodzice byli by obrażeni do tego
      stopnia, że nie miałabym gdzie wracać. Jeśli Twoi nie są tacy i
      mogłabyś w każdym momencie do nich wrócić, to zaryzykuj! Myślę, że
      na prawdę warto, bo to może Cię wiele nauczyć... no i dowiesz się
      wielu rzeczy o swoim chłopaku:P To musi być ciekawe doświadczenie.
      Tymczasem ja zaznam go w momencie, gdy okaże się, ze całą młodość i
      czas studiów spędziłam z kimś do kogo mogę zupełnie nie pasować:/
      ehh, powodzenia:P
      p.s
      a w ciążę można zajść nawet mieszkając z rodzicami i zapewne nie
      zmienia ona życia o 360 stopni...prędzej o 180;P
      • news21 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 14.09.07, 21:54
        19 lat i wklepywanie się w prowadzenie domu, pranie,
        gotowanie,sprzątanie i w całą rutynę! O ludzie, czy nie szkoda
        życia? Można tańczyć, spotykać się ze znajomymi, jeszcze trochę
        pożyć.
        • ansag Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 05.10.07, 16:22
          > 19 lat i wklepywanie się w prowadzenie domu, pranie,
          > gotowanie,sprzątanie i w całą rutynę!

          A kto powiedział, ze to rutyna? Ja np. uwielbiam gotować. Jeśli chodzi o pranie i sprzątanie, no to chyba każdy sprząta, czy mieszka z rodzicami, czy sam, no chyba, że teraz mieszkanie z rodzicami oznacza, że mamusia wszysto robi? U mnie jest inaczej. Dzielę się z nią obowiązkami na pół.
      • kasiazawada Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 22.09.07, 18:51
        troche mlodzi jestescie... A pozatym mieszkanie " na probe", Kim ty
        jestes zeby ktos mial Cie sprawdzac na probe?
    • april_12 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 14.09.07, 23:11
      Jeżeli sami będziecie płacić za to mieszkanie i swoje utrzymanie, to
      faktycznie możecie się uważać za dorosłych i po prostu wyrazić swoją
      opinie rodzicom. Ale zawsze śmieszyła mnie taka zabawa w dom za
      pieniądze rodziców...
      Ja bym jeszcze poczekała na Twoim miejscu, wydaje mi sie, że 19 lat
      to nie jest wiek na tworzenie związków aż tak poważnych, nawet jeśli
      spotykaliście się długo. Z własnego doświadczenia wiem, że takie
      związki bardzo szybko robią się zasiedziałe. Życzę powodzenia,
      niezależnie od decyzji:)
    • malwina1024 Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 17.09.07, 17:17
      Ja obecnie stoję przed podobnym dylematem (20l. i 22l.)i trudno jest mi znaleźć
      rozwiązanie. Bardzo chciałabym juz zamieszkać z moim chłopakiem, zresztą
      mieliśmy już do tego jakieś preludium, lecz spotkało się to ze zdecydowanym
      oporem moich rodziców. Jego rodzice mniej to przeżywają, moi wiem, że nie
      odpuszczą. Nawet ich rozumiem, ale oni nie chcą zrozumieć mnie. Dodam, że
      wspólne życie za pieniądze rodziców na pewno nie wchodzi w grę. Jak się z nimi
      porozumieć?
    • awioletta Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 18.09.07, 17:01
      też w Twoim wieku zamieszkałam z chłopakiem, co prawda on miał wtedy 24 lata ale to niczego nie zmienia. mieszkaliśmy w mieście, w którym zaczynałam właśnie studia a on pracę. teraz ja jestem na 3 roku i od tygodnia jesteśmy narzeczeństwem :)rodzice może i pogadają, ale jeśli zobaczą, że jesteście szczęśliwi i odpowiedzialni, to napewno przywykną do tej myśli i się z tym pogodzą. a inna sprawa, że wspólne mieszkanie to poważna decyzja i jśli słabo znasz tego chłopaka, to odpuść sobie, bo nie zawsze jest kolorowo i będziesz miała niejedną chwilę, że pomyślisz "ja chcę do mamy";) ale życzę Wam powodzenia, jak się postaracie, to napewno nie zawalisz ani szkoły ani zaufania rodziców :)
    • quandt Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 21.09.07, 08:38
      ja uwazam ze to tylko kwestia tego czy dacie rade sie sami utrzymac, nie widze w
      tym nic zlego, mam wielu znojomych ktorzy mieszkali razem w tak mlodym wieku i
      wszystko bylo ok

      co do tego braku szacunku to ostatnio sie usmialam bo moja mama walnela mi to
      samo kiedy zostalam na noc u mojego faceta
      dodam tylko ze ja mam 26 lat a on 32!!
      pozdrawiam
    • kill4love Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 23.09.07, 21:25
      wspolne mieszkanie to najlepsza metoda aby sie poznac dokladnie, nie przejmuj
      sie tym co inni mowia, nie ma w tym nic zlego! POLECAM!
      • wielorak Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 25.09.07, 15:51
        również popieram poprzedniczki, nie ma w tym nic złego, można podzielic się
        obowiązkami i spędzać razem więcej czasu, bardziej się poznać.
        a wpędzanie się w pranie i gotowanie? a czy mieszkając osobno nie trzeba tego
        robić? też pierzesz, sprzątasz, gotujesz więc co w tym złego, że zrobisz to
        razem ze swoim mężcz.?
        powodzenia
        • kromecka Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 29.09.07, 22:09
          Poprzedniczki polecają mieszkanie razem i okej nie mam nic do tego, jednak jakie lata mężczyźni mają/mieli 24, 32, 23 itd. Jakos wątpie w dojrzałość 20-latka. Przepraszam, nie znam go ale pamietam jak miałam 19 lat i jakie sie ma wtedy "pomysly" na życie, a po 4 latach no niestety "myślenie" się zmieniło u mnie i to chyba o 180 stopni. A nie wiem czy wiesz, że Twoj chłopak myśli jak 17 latek? Oni później dojrzewają.
          Zastanawiam się czy czasami za pare m-ce nie znudzi mu sie ta zabawa w dom, ale życzę jak najlepiej.
          Pozdrawiam i uważaj na siebie :)
    • kaamilka Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 30.09.07, 00:17
      Sami się utrzymujecie? Bardzo proszę - warto zamieszkać razem. Jakby co szybciej
      odkryjecie siebie i zdecydujecie czy warto być razem. Może zaoszczędzisz sobie
      czasu?
    • buhalkinka Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 30.09.07, 00:27
      w wieku 21 lat zamieszkalam w pokoju w akademiku z chlopakiem (25).
      choc wiele razy zalowalam tej decyzji i plulam sobie w brode ze sie zgodzilam,
      ciesze sie z tej decyzji. tylu rzeczy o moim chlopaku bym sie nie dowiedziala
      przez dlugi czas.
      po roku zdecydowalismy sie jednak mieszkac osobno, ale wciaz jestesmy razem i
      naprawde duzo nam to mieszkaie razem dalo.
      rodzice? moi cos tam pogadali ale wlasciwie ja im tylko powiedzialam, ze o tym
      myslimy i co oni na to, a potem poinformowalam, ze sie zdecydowalismy. ciesze
      sie, ze przynajmniej w takich sprawach moi rodzice sa ok.
      powodzenia!
    • mmaupa Re: Mieszkanie z chłopakiem (ja 19, on 20) ?? 07.10.07, 22:45
      No wszystko ladnie pieknie, a jak sie rozstaniecie, to kto sie wyprowadzi, a kto
      zostaje w mieszkaniu? Wyobraz sobie mieszkanie (i podejrzewam ze tez dzielenie
      lozka) z osoba ktorej nie kochasz, ktora ci sie czyms narazila, ktorej masz
      dosyc. Jesli kupicie wspolne meble, to problem narasta.

      Mieszkam z moim chlopakiem (ja mam 22 alta, on 25), ale wyprowadze sie w
      przyszlym roku, mimo ze dobrze nam sie razem mieszka i bardzo sie kochamy. Po
      prostu nie chce ryzykowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja