lafcia1
09.09.07, 23:24
Mam 25 lat, niecały rok temu przeniosłam się do Warszawy. Mieszkamy z mężem na
wielkim nowym osiedlu. Mój mąż sporo pracuje. Nigdy nie miałam kłopotu z
poznawaniem ludzi ani bliższymi kontaktami z nimi. Tutaj jest inaczej. W pracy
mam koleżanki w wieku mojej mamy, więc jest trudno. Poza tym klapa. Ludzie w
moim wieku ciągle za czymś biegną, dorabiają się.
Jakiś czas temu w akcie desperacji podałam głoszenie w jakimś serwisie dla
poszukujacych znajomych. Odezwało sie sporo osób w podobnej sytuacji, ale
wymienilismy po grzecznym mailu i na tym sie skończyło.
A ja chcę tylko od czsu do czasu z kimś pójść na kawę, na plotki, zakupy czy
obejrzeć jakiś babski film w miłym towarzystwie czy to tak wiele??