panigazeta
23.09.07, 10:43
Stwierdzam że w moim rejonie nie ma juz normalnych facetow. Co
trafiam na nich to sa jacys nienormalni. Tzn albo maminsynkowie
ktorzy nic nie potrfia zrobic, dwie lewe rączki do pracy. Albo
zaradni ale traktujacy prace jako swoja dziewczyne a dziewczyny
traktuja jak zlo konieczne, zapominaja o nich. Albo faceci ktorzy
zadnej nie przepuszcza i przeleca wszystko co tylko nie ucieka na
drzewo, mimo ze maja swoje kobiety wola cudze... teraz żeby znależć
kogos normalnego, a zarazem kulturalnego oczytanego i lubiacego
teatr czy jakas wyzszej generacji rozrywke, a nie mecz w tv i piwsko
to trzeba ze swieca szukac.
A co wy o tym sądzicie??