natalusk
29.09.07, 15:25
Byłam ostatnio u wróżki.
Jestem w beznadziejnym dla mnie związku. Nie wnikając w szczegóły
jest mi z nim naprawdę zle. Dodam, że sytuacja stala sie jeszcze
trudniejsza niz byla bo urodzilam synka.
Dlatego zaczęłam szukać pomocy u psychologa no i właśnie u wróżki.
Wizyta ta mnie przeraziła. Pani wróżka powiedziała, że ja i tak z
nim będe, że urodzę mu jeszcze córkę, że przez całe życie będe
musiał się mu poddawać bo tak naprwdę gwiazdy nam sprzyjają.
Bedziemy sie kłocić bedzięmy mieć wieczne burze w związku itd..
NO i jak ja mam teraz żyć z taka świadomością. A jak ona miała
rację?!
Jak to jest czy to gwiazdy czy człowiek steruje swoim życiem?