Jak to jest po ślubie?

03.10.07, 20:50
Chciałabym dowiedzieć się od męzatek :))) jek to jest w waszych
związkach? Jaki macie już staż, jak długo byłyście ze swoimi
facetami przed ślubem i najważniejsze - czy jesteście teraz z nimi
szczęśliwe. Ja jestem z chłopakiem juz 5 lat i jest nam razem
cudownie. Oczywiscie ma swoje wady (jak każdy) ale da sie przezyc.
Od niedawna pracuje. Poznałam już trochę inne pracownice i
nasłuchałam się już niejednego o ich życiu i męzach... Albo bije,
albo pije, nie szanuje. Niektore są po rozwodzie. Jak już rozpoczyna
się ten temat to każda ma coś niemiłego do powiedzenia. Np.
słyszałam taki tekst "ta moja patologia.." (o swoim mężu). naprawd
jest tak okropnie po slubie
    • gabi9921 Re: Jak to jest po ślubie? 03.10.07, 23:35
      myśle ,że nie u wszystkich .Jesteśmy już po ślubie 12 lat ,przed
      byliśmy 2 lata. Przez te 12 lat było różnie ,ale byliśmy razem
      wspieraliśmy się w kłopotacyh i troskach ,a było ich dużo.Ale mój
      mąż zawsze mnie wspierał chociaż ma trudny charakter .Myśle i tak
      czuję po mimo różnych problemów jestem szczęśliwą męzatkom. I tobie
      życze szczęścia ,i obserwój swojego partnera czy cię wspiera w
      różnych decyzja i sytuacjach.powodzenia
    • kkasinka Re: Jak to jest po ślubie? 04.10.07, 15:25
      Dobrze a z czasem jescze lepiej.Jestesmy po slubie 17 lat przed
      bylismy 2,mamy troje dzieci.Nie zawsze bylo rozowo,bywalo roznie ale
      zawsze razem.Lubimy byc ze soba i tobie tego zycze.
    • ocochodzi28 Re: Jak to jest po ślubie? 04.10.07, 19:55
      rózne pary mają różne doświadczenia. ja niestety mam w swoim
      otoczeniu pary w których faceci pomiatają swoimi kobietami a one to
      z róznych powodów tolerują(lęk przed samotnością , lęk że sobie nie
      dadzą rady same,bo facet jest jedynym żywicielem rodziny, bo facet
      przez większość spędzonych razem lat wmawiał kobiecie że bez niego
      nic nie znaczy).nie chcę cię żle nastawiać do mąłżeństwa, pamiętaj
      że jeśli jest coś nie tak przed ślubem to na 95% po ślubie wcale się
      nie poprawi a najprawdopodobniej pogorszy
      • arszana trzeba byc kompletnie slepym, zeby 08.10.07, 16:56
        podczas bycia razem przed slubem nie zauwazyc, ze partner jest taki
        a taki i ze dane cechy sa nie do zaakceptowania, badz wkurzaja na
        maksa, wowczas po slubie, te cechy eskaluja, dochodzi swoista
        pewnosc drugiej osoby cos na wzor ' Juz go / ja mam' i zaczyna sie
        kryzys i moim zdaniem tylko tacy ludzie po slubie budza sie z reka w
        nocniku siejac wokol zamet, ze przed slubem, to achy i ochy a po to
        dno...czesto prostacy nie umieja harmonijnie i madrze przejsc przez
        etapy zycia emocjonalnego takie jaj wlasnie narzeczenstwo,
        malzenstwo, ojcostwo/macierzynstwo. Po slubie wedlug mnie jest tylko
        lepiej i zal mi ludzi, ktorzy po slubie gubia sie i narzekaja nie
        umiejac zbudowac szczescia.
    • miranda8 Re: Jak to jest po ślubie? 05.10.07, 11:24
      nie ma zwiazków i małżeństw iddelanych: raz na wozie rad pod wozem,
      dla mnie najwazniejsze by byc jak najdłuzej na wozie z naszym
      zwiazkiem. Jestesmy po slubie 8 lat, przed bylismy 3. W sumie moze
      za młodo sie zwiazalismy (miałam 20 lat jak szłam do slubu) i nie
      dostatecznie sie wyszumiałam, co sprawiało troche problemów na
      początku. W sumie wiekszosc mezów traktuje swoje zony jak własnosc,
      która powinna miec minimalne potrzeby, za to rozbudowany instynkt do
      zaspokajania potrzeb męża. U mnie czasem dochodzi do wymiany zdań
      (kłotnie juz dawno przestały byc forma załatwiania sprawy - nic nie
      wnosza), nie obrazamy sie na siebie dłuzej niz kilka godzin (chyba
      ze bardzo powazna sprawa by sie zdazyła), mamy bardzo niewiele
      wspólnych zainteresowań, ale je sobie nawzajemn szanujemy, duzo
      czasu spedzamy osobno, a mało razem, moze to jest recepta na
      długoletnie zwiazki? Tez jestem zdania, ze po ślubie lepiej nie
      bedzie, skoro jest teraz cudownie, to potem trzeba sporo wysiłku
      zeby to utrzymac, ale to wymaga pracy dwóch stron...
    • wierna5 Re: Jak to jest po ślubie? 05.10.07, 15:34
      Jestem 2 lata po ślubie. Byłam z moim mężem 4 lata przed ślubem ale
      znaliśmy się dłużej.Nie mamy jeszcze dzieci chcemy nacieszyc sie
      soba, na razie tylko we dwoje. Na dzieci mamy jeszcze czas. Oboje
      uważamy, że ślub dużo zmienił w naszym związku, ale na lepsze.
      Wiadomo ze czasem sie kłocimy jak w kazdym małżeństwie.Ale jestesmy
      szczesliwi i to jak bedzie wyglądalo Wasze zyce zalezy tylko od Was.
      Nas wszyscy straszyli ze po slubie nie bedzie tak kolorowo, balismy
      sie tego i moze temu jest Ok, bo sie staramy zeby nam bylo dobrze
      razem , robimy sobie niespodzianki, zaskakujemy itp. Ważne zeby po
      ślubie nie przestac sie starac o tą drugą osobę. Powodzenia
    • sylw_ka_79 Re: Jak to jest po ślubie? 09.10.07, 08:47
      Ja jestem z moim mężem 5,5 roku po ślubie. Przed ślubem znaliśmy
      ponad 8 lat. Mamy czterolatka i ja bym nie chciała wrócić do
      panieństwa. Moje małżeństwo jest super. Niewiele między nami się
      zmieniło, może dlatego że każde z nas zna swoje role, ale
      jednocześnie pomagamy sobie np. mąż pomaga mi w myciu okien i w
      zawieszniu firan lub wstawia pranie i wywiesza, ja później prasuję.
      I nie ma kłótni.
    • modliszka24 Re: Jak to jest po ślubie? 10.10.07, 18:12
      tak samo jak przed slubem to zalezy od ludzi jacy sa
      • news21 Re: Jak to jest po ślubie? 13.10.07, 19:28
        Po ślubie jest coraz lepiej.Małżeństwo jest jak wino, z czasem
        szlachetnieje. Jestem bardzo dawno po ślebie.
        • news21 Re: Jak to jest po ślubie? 13.10.07, 19:29
          Po ślubie.
    • zipka Re: Jak to jest po ślubie? 21.10.07, 15:13
      Coraz gorzej niestety. Powoli konczy sie sielanka,facet zaczyna ekac , pierdziec
      przy tobie itp. Juz sie nie stara, nieprawi ci komplementow nie kupuje
      prezentow,przestaje siemyc. sex to tylko zeby mial szybko wytrysk. dno dno,nigdy
      wiecej bym nie wyszla a maz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja