efcia.87
13.10.07, 00:29
hej
Dwa tygodnie temu przyjechalam do mojego chlopaka do Anglii. Bardzo go kocham
i jestem z nim szczesliwa dlatego tez wzielam dziekanke po 1 roku zeby byc
razem z nim. Problem w tym ze jakos nie moge sie tu odnalezc- co
zabawne-studiowalam wlasnie anglistyke i jak mi sie wydawalo bylam calkiem
niezla, ale tutaj okazalo sie ze chyba raczej do d... Czesto nie rozumiem co
ktos do mnie mowi, rozne akcenty potoczne okreslenia, za szybko tez mowia
moze- ogolnie lipa:/
Nie chce mi sie wychodzic na ulce, snuje sie po domu odliczajac czas kiedy moj
chlopak wroci z pracy:(
Jutro moj pierwszy dzien pracy w nawet niezlej restauracji i jestem strasznie
zestresowana. Nie mam tu zadnych znajomych (jestem tu krotko a poza tym raczej
ciezko zawierac znajomosci siedzac w domu) Chyba mam tez niezlego dola.
Moze ktos z Was znajduje sie w podobnej sytuacji?
a moze nawet mieszka ulice dalej;))
pozdrawiam