klamstwa ze strony "tesciow". to mnie boli

23.10.07, 11:19
uslyszalam od chlopaka ze jego rodzice stwierdzili ze moj tata dzwonil w
czasie wesela i pytal sie o mnie, i o mojego chlopaka, dlaczego nioe
powiedzialam tacie o weselu i ze powiedzialam ze ide do kolezanki (ja
rozmawialam z tata o weselu w tym czasie kiedy tam bylam i mu powiedzialam co
i jak). niby skad moj tata mial wziasc do nich telefon jak nawet najlepsza
kolezanka go nie ma? sam moj tata stwierdzil to chore i cos sie "tesciom"
popierniczylo a w moim telefonie by raczej nie grzebal bo sie na nich nie zna
wczoraj od chlopaka uslyszalam ze matka i jego siostra powiedzialy ze
przyprowadzam sobie do mieszkania kolegow. niby kiedy? owszem kiedys kolega
jedyny przyszedl pozyczyc zeszyty ale nigdy nikt nie przebywal u mnie.
a dzisiaj przedchwilka uslyszalam ze siostra chlopaka powiedziala ze w dniu
wesela uslyszala ze niby do kogos mowilam zeby czekal w tym miejscu i ze nie
moge teraz rozmawiac (na pierwszy rzut oka slychac ze to wynika zdrada) jak
tylko 2 krotnie rozmawialam z tata i tlumaczylam mu o ktorej przyjade i co to
za wesele

ja juz sie poplakalam, nie moge sluchac takich bzdur . pomozcie mi
    • agiee1988 Re: klamstwa ze strony "tesciow". to mnie boli 23.10.07, 11:24
      moj chlopak tez juz nie moze wytrzymac, trzyma moja strone, ufa mi. ale widze ze
      obie te kobiety chca sie mnie "pozbyc"

      moja przyjaciolka ktora zna nas obu powiedziala zebysmy sie tym nie przejmowali.
      • reti Re: klamstwa ze strony "tesciow". to mnie boli 26.10.07, 15:01
        Czy mieszkacie razem z teściami? Jeśli tak to uciekajcie. Jedynym
        warunkiem uratowania tego związku jest szybkie własne mieszkanie,
        choćby na 19 m. Jeśli Twój partner nie chce uciekać to Ty uciekaj.
        Trudno. Jesli nie uciekniesz odbije się to na Twojej psychice. Takie
        kłamstewka będa sie powtarzać, małe ale bardzo trujące. Ktoś kto ma
        zrównoważoną osobowość nie robi takich rzeczy. Nie dyskutuj z
        teściami na temat kłamstw, czy to prawda co mówią o Tobie czy nie,
        owszem sprawdż prawdziwość telefonów, rozmów tak jak to zrobiłaś z
        ojcem. Uciekaj i ignoruj ich. Kontakty ogranicz do niedzielnych
        zapraszanych wizyt. Nie dzwoń pierwsza do nich, nie idź do nich z
        niespodziewana wizytą. Nie przejmuj się nimi. Ignotuj ich, miej
        własne zycie,pracę, szkołę, swoja rodzinę, znajomych. Nie tłumacz
        sie z własnego postępowania , nie spowiadaj sie z własnego zycia. W
        końcu znajda sobie inną ofiarę.
        • agiee1988 Re: klamstwa ze strony "tesciow". to mnie boli 26.10.07, 15:39
          to jest moj chlopak tylko, a mowie tesciowie czy szwagierka czy ianaczej bo to
          krotka nazwa. jestesmy ze soba 2 miesiace i widujemy sie pt-pon, raz ja raz on
          przyjezdzamy do siebie, bo makmy 75 km ( no wt, sr, i czwartki mam do pozna
          zajecia wiec podroz na godzine nie ma sensu)
          naszczescie sie skonczyly te klamstewka, tesciowa normalnie na mnie reaguje nic
          nie mowi. tylko szwagierka sie wtracila wczoraj (oczym napisalam w poscie :
          dziewczyny w zwiazku ... (cos tego typu)
Pełna wersja