kłamstwo - co dalej

25.10.07, 16:26
Zrobiłam coś strasznie głupiego. Zrezygnowałam ze studiów i nie
powiedziałam o tym mojemu facetowi przez dwa lata. kiedy pytał,
mówiłam, że wszystko ok. Teraz mu powiedziałam. Co oczywiste,
wściekł się i śmiertelnie obraził. Bałam się mu powiedzieć, a teraz
boję się jeszcze bardziej, ze go stracę. Jak mam mu to wytłumaczyć?
Jak z nim rozmawiać? Pomóżcie, piiiissss.
    • sluan Re: kłamstwo - co dalej 25.10.07, 18:43
      oj,naprawde strasznie glupio postapilas...i nie dziw sie,ze Twoj
      facet jest wsciekly...Ty tez na pewno bys byla na jego miejscu!
      Coz,nie ma innej rady jak tylko szczera rozmowa z nim...powiedz
      jakie byly powody Twojego zachowania...wytlumacz mu jak bardzo sie
      balas...tylko rozmowa moze rozwiazac problem...nic innego!
      • kowal_ska Re: kłamstwo - co dalej 26.10.07, 07:52
        Dobra jesteś że przez dwa lata udało ci się to ukryć. Jakbyś miała
        na boku kochanka to też umiałabyć dotrzymać tajemnicy przez dwa
        lata? Żal mi twego faceta. A może on też ma jakieś tajemnice?
    • aprylis1 Re: kłamstwo - co dalej 26.10.07, 10:32
      2 lata?! I nic a nic się nie kapnoł?Nooo!Niezła jesteś. A co ty
      wtedy (2 lata temu) myślałaś(?!), że może zapomni? Porozmawiaj z
      facetem i nie czekaj aż on zacznie temat. Nie wiem dlaczego
      zrezygnowałaś ze studiów, ale może miałaś poważny powód i szczerze
      się do niego przyznaj-może on to zrozumie.
      • agiee1988 Re: kłamstwo - co dalej 26.10.07, 10:53
        nie gdbybajmy czy autorka ma wiecej klamstw przed nim czy on przed
        nia.i nie porownuje studiow do kochanka bo to sa dwie rozne sprawy.
        kochanek to zdrada a studia to nauka.
        hmm ja mysle ze spowodu studiow by nie zerwal, ale ze to bylo
        klamstwo i tak dlugo utrzymywane mial prawo miec pretensje,i
        nadszarpnelas w pewnym sensie zaufanie. warto zwracac sie do
        partnera z prosba o pomoc w danej sprawie. bedzie nas wspieral i
        doradzal. wytlumacz dlaczego tak postapilas
        chyba faceci raczej chca wyksztalcone i madre kobiety
        pozdrawiam.
    • modliszka24 Re: kłamstwo - co dalej 26.10.07, 12:38
      powiedz mu wszystko tak jak bylo naprawde jedynie to moze Cie uratowac cala prawda
    • yagiennka Re: kłamstwo - co dalej 26.10.07, 22:52
      To przez 2 lata nie zauwazył że już nie studiujesz?? No to niezły macie kontakt
      ze sobą ;)
      A co do kłamstwa nie przejmuj się, dla pwoażnego związku to jest bzdet, on po
      prostu obraził sie, że mu nie powoedziałaś o dosyć istotnym fakcie, przejdzie
      mu. Gdybyś mu nie powiedziała że masz męża czy wychowujesz 2 dzieci w ukryciu to
      by była powazna sprawa ;) Ale nie to.
Pełna wersja