novinka3
23.11.07, 09:55
vitam
szukam novego partnera dla siebie, nie mam dzieci choć już 30 lat mi
wybiło. dziecko to poważna decyzja i nie chciałam go mieć z kimś
kogo sama nie byłam 100% pewna, potem rozstanie i jestem sama...
założyłam konto na randkach internetovych, zaznaczyłam, że dzieci
chcę i spotkałam się z pytaniem wprost w pierwszym mailu "odpowiedz,
czy chcesz i możesz mieć dzieci, bo tylko pod takim warunkiem
możliwy jest dalszy rozwój naszej znajomości"...
poczułam się dziwnie. jak klacz rozpłodowa.
mam znajomych którzy zaadoptowali trójkę dzieci, są kochajacym się
małżeństwem...
znam kilka par gdzie jest problem z zapłodnieniem a lekarze nie
mogą się doszukać przyczyny...
mam się przygotować, że jeśli z tym panem nie uda się zajść w ciążę
to odstawi mnie jako wybrakowaną i poszuka następnej?
czy mam uznać jego pytanie za normalne, odpowiedzialne i dobrze
rokujące na przyszłość?